Żądza krwi

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2014-02-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7536-576-4
Liczba stron: 336
Dodał/a książkę: slpablos

Ocena: 4.25 (4 głosów)

Thomas Enger był dla mnie kryminalnym odkryciem - poprzednie dwa tomy o dziennikarzu z przeszłością były bardzo intensywne, dlatego czekałem niecierpliwie na lekturę kolejnej odsłony jego historii. Czy słusznie? Lektura nie porwała. Nie chcę tu umniejszać autorowi - wszystko jest sprawnie opisane, wątki rozwijają się prawidłowo, ale... No właśnie, sporo chyba będzie tych ale - nie wiem, czy ze względu na uprzednio wysoko zawieszoną poprzeczkę, czy może moją lekturę lepszych kryminałów polskich autorów. Akcja rozpoczyna się krótko po zakończeniu sprawy morderstwa na Torre Pullim. Tym razem fabuła skonstruowana jest wokół strasznej śmierci starej nauczycielki przebywającej w domu opieki. Początkowo wąski krąg podejrzanych rozszerza się, a przesłuchania wskazują, że nie wszystko w tej instytucji odbywało się jak należy. Już tu mam pierwsze "ale" - drobiazgowy opis reakcji fizycznych podczas przesłuchania, który... do niczego nie prowadzi. Można chwytać się domysłów, że może później, że jest drugie dno, ale moim zdaniem to niepotrzebny zabieg. Motyw zamykający drugi tom - manipulacja danych w Indicii - jest wprawdzie poruszony, ale nie jest na razie rozwijany. Drugim wątkiem fabularnym są kontrowersje prasowe wobec siostry Juula, minister sprawiedliwości Trine Juul-Osmundsen - zaskoczenie tematyczne, ale poprowadzone mało barwnie, miałem wręcz wrażenie, że cała ta historia jest zbędna i niepasująca. Na szczęście trochę się pogłębia, możemy przy okazji poznać trochę historii rodziny. Kolejne "ale" - może nie zauważyłem tego w poprzednich częściach, ale mam wrażenie że spłyciły się postacie - Henning już tak nie przyciąga, Bjarne nie jest aż tak nieprzyjemny. Akcja rozwija się poprawnie, ale powoli i kontynuowałem lekturę właściwie z nadzieją, że coś "ruszy". Innego autora pewnie bym odłożył nie chcąc tracić czasu - tu bez entuzjazmu brnąłem byle skończyć. Pojawia się też coś, co rzadko psuje mi lekturę - dość szybko można się domyślić po pewnym szczególe, kto zabił - na szczęście pozostaje pytanie "dlaczego?". W miarę rozwoju fabuły wątek Trine wysuwa się na pierwszy plan, a w sprawie morderstw nic nie jest tym, czym się wydaje. Przyspieszenie tempa i zagęszczenie akcji następuje niestety dopiero około 3/4 książki - końcówka ratuje ogólną ocenę, ale dlaczego tylko ona? Szkoda, szkoda mi tego pisarza. Zapowiadała się mocna seria z bohaterem, który stopniowo rozplątuje tajemnice przeszłości - tymczasem już w trzecim z przewidywanych siedmiu tomów pojawiają się pęknięcia, do tego osobiście nie lubię kumulacji akcji pod koniec - w sytuacji, gdy przez resztę książki jest bezbarwnie. Pozostaje nadzieja, że może seria "Departament Q" Jussiego Adler-Olsena albo twórczość Kjell Olla Dahla okażą się ciekawsze, ale i tak pierwszeństwo będą miały kryminały polskich autorów. http://slpablos.blogspot.com/2015/02/zadza-krwi-thomas-enger.html

Kup książkę Żądza krwi

Zobacz opinie o książce Żądza krwi
Inne książki autora
Bóle fantomowe
Thomas Enger0
Okładka ksiązki - Bóle fantomowe

Były egzekutor długów Tore Pulli zostaje skazany za zabójstwo dawnego znajomego. Sprawa jest czysta – wszyscy wiedzieli o konflikcie między mężczyznami...

Letarg
Thomas Enger0
Okładka ksiązki - Letarg

  Henning Juul, dziennikarz norweskiej gazety internetowej, wraca do pracy po wypadku i długiej rehabilitacji. Planuje pomału nadrabiać zaległości...

Reklamy