Alibi

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2009
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788324864
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę: Marta Olszewska

Ocena: 4 (2 głosów)

Dziwne... ostatnio mam "szczęście" do sięgania po książki z (że tak powiem) rozszczepioną narracją. Część pisana jest z perspektywy głównej bohaterki i co któryś rozdział w ramach narratora wszechwiedzącego w pięknej osobie trzeciej. Trochę męczy, nawet bardzo męczy, zwłaszcza że dopiero co jedną taką książkę przeczytałam. Ale nic to! Kim jest tajemnicza Tami Hoag nie mam pojęcia, bo w ogóle nie znam tej autorki i wpadłam na Alibi całkiem przypadkiem. Czy żałuję? Nie... w końcu nie była to aż tak zła książka. Alibi zasłużyło na... słabe (bardzo słabe) cztery. Dlaczego? Średnio wciągająca fabuła. Fatalne, mdłe zakończenie i rozwiązanie sprawy. Super Klub Alibi pełen palantów, którzy wcale nie pomagają w zbudowaniu ciekawych postaci - no może są trochę kontrowersyjni i wyznają zasadę "kto bogatemu zabroni?", jednak no... nie porywa ta historia... rzekłabym wręcz, że brak jej polotu... Elena - jedna z narratorów - pracuje w stajni (ciekawy "awans" społeczny z policjanta do roli stajennej, no ale nie mnie to oceniać) i pewnego pięknego dnia wybiera się na przejażdżkę konną. Pech chciał, że zagalopowała trochę za daleko i znalazła się nad nieprzyjemnym... bagnem, w którym dostrzegła ciało. W pierwszym odruchu dzwoni do swojego (byłego)kochanka, także policjanta - Landry'ego, który w takim układzie musi zająć się śledztwem. Zmasakrowane przez krokodyle ciało okazuje się ni mniej ni więcej koleżanką Eleny - Rosjanką Iriną Markową. Tak... i cóż z tego, że Elena już nie jest policjantką, skoro od razu wtrąca się do śledztwa i zarazem prowadzi własne równoległe dochodzenie (gdzie na ręce patrzy jej groźny przedstawiciel rosyjskiej mafii Alexi Kułak), które zmierza w dość nieprzyjemnym kierunku. Mianowicie chodzi o jednego z bogaczy, wśród których Irina lubiła przebywać, a który to był dawnym narzeczonym naszej Eleny. Bogaci panowie, wśród których znajduje się także nasz główny podejrzany Bennett, lubią imprezy bez hamulców, młode panie, alkohol i wzajemne dawanie sobie alibi na każdą okazję. Co by się nie wydarzyło, każdy każdemu ratuje tyłek przed konsekwencjami. I jak tu komuś cokolwiek udowodnić? Ta historia z jednej strony była całkiem ok. Zamknięty, elitarny krąg, do którego praktycznie nikt nie ma wstępu. Zbrodnia popełniona przez któregoś z członków Klubu. Nikt nie wie, kto jest mordercą, bo mają z góry ustalone wzajemne alibi - nawet jeśli ktoś go nie potrzebuje, to i tak chętnie zgodzi się z racją przyjaciela, który nawet na torturach będzie się zapierał, że "przecież spędziliśmy razem cały wieczór, upiliśmy się i nie wychodziliśmy z domu". Jakie są tego konsekwencje? Policja ma związane ręce, przyjaciele z Klubu Alibi zaczynają siebie nawzajem podejrzewać... no i jak można było przypuszczać - w końcu ktoś musiał się wyłamać (i o Boże... to takie romantyczne, zrobił to tylko dlatego, że nasza główna bohaterka Elena mu trochę nagadała i uraziła jego męską, hiszpańską dumę... bez komentarza) i rzucił cień podejrzeń na Bennetta, który jak wiemy miał swoje za uszami i był wręcz idealnym podejrzanym. Problem tej książki leżał chyba głównie w dialogach. Czytając niektóre kwestie, miałam ochotę wyrzucić tę książkę przez okno. Były dziwnie dziecinne, głupie... powiedziałabym nawet, że sztucznie "pompowane", by wyglądać na błyskotliwe, chamskie riposty... chociaż no koło inteligentnych przycinków to to nawet nie leżało...Elena i to jej odbijanie piłeczki, byle mieć ostatnie słowo... ta jej niby odwaga, granicząca z głupotą i wcześniej wspomnianym chamstwem... no cóż... Ciężko powiedzieć, czy bym ją komuś poleciła... niby nie była zła, ale myślę, że nie warto poświęcać na nią czasu, gdy przed nami leży stos innych (zapewne ciekawszych) książek.

Kup książkę Alibi

Zobacz opinie o książce Alibi
Inne książki autora
I w proch się obrócisz
Tami Hoag0
Okładka ksiązki - I w proch się obrócisz

Seryjny morderca kobiet sieje panikę wśród mieszkańców Minneapolis. Gazety nazwały go "krematorem", ponieważ swoje ofiary najpierw torturuje...

Całym sobą
Tami Hoag0
Okładka ksiązki - Całym sobą

Jace Cooper - gwiazda amerykańskiego baseballa - ulega wypadkowi. Leczenie i rehabilitacja odbywają się w ośrodku, który Jace poznał podczas wcześniejszych...

Reklamy