Anatomia uległości

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2016-01-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788365351036
Liczba stron: 592
Dodał/a książkę: Dakota

Ocena: 4.83 (12 głosów)

Augusta Docher zadebiutowała w 2015 roku książką Eperu, którą rozpoczęła jednocześnie cykl o Wędrowcach. Wkrótce ukaże się druga część pt. Habbatum. Autorka w tym czasie postanowiła wydać książkę z zupełnie innego gatunku -- tym razem postawiła na literaturę erotyczną. Melania Duvall jest osobą twardo stąpającą po ziemi. Silna i niezależna kobieta pracuje w jednej z najlepszych kancelarii adwokackich. Wyznaje własne zasady i nie zamierza podporządkowywać się żadnemu mężczyźnie. Wręcz przeciwnie -- to oni ulegają jej urokowi, ale jednocześnie stają się, niestety, przygodami na jedną noc. Nieprzypadkowo pewnego dnia spotyka na swojej drodze Adama Hardinga -- mężczyznę, który wywraca jej świat do góry nogami. Pewny siebie, atrakcyjny właściciel dużej spółki wciąga ją powoli w swoją grę. Melania na początku próbuje zachować dystans i nie chce ulec mężczyźnie, ten jednak ma na nią tak ogromny wpływ, że całkowicie przejmuje nad nią kontrolę. Jak potoczy się historia tej dwójki? Czy oboje przekroczą granice i zrezygnują z zasad? A może uznają to wszystko za jedną wielką farsę? Historia. Muszę przyznać, że mam mieszane uczucia, co do samej fabuły. Częściowo pomysł mi się podoba, jednak w niektórych momentach miałam wrażenie, że czytam lepszą wersję Greya. Nie zrażajcie się! To, że ja tak odebrałam kilka scen, nie oznacza, że i Wy będziecie mieć podobne odczucia. Czytam już od jakiegoś czasu erotyki i to zrozumiałe, że zaczynam od niektórych oczekiwać czegoś więcej i szukam coraz lepszych książek z tego gatunku. Każdej książce natomiast daję szansę, staram się ją jak najwnikliwiej analizować i jednocześnie szukam jej mocnych stron. Anatomia uległości jest podzielona na dwie części: jedną dłuższą i jedną krótszą. I tu, przyznam szczerze, okropnie się zawiodłam. Krótsza zdecydowanie bardziej do mnie przemówiła, mocniej chwyciła mnie za serce i ogólnie pozytywniej ją odbieram. Co nie znaczy, że pierwsza była zła. O nie! Chodzi o to, że początkowo mi się dłużyła, zdecydowanie skróciłabym niektóre opisy codziennych sytuacji, ale z każdą kolejną stroną coraz przyjemniej mi się ją czytało. Bohaterowie. Początkowo dynamiczni, pełni pasji i zaangażowania we wszelakie sytuacje. Potem czar prysł, a Melania stała się nudną, pokusiłabym się o stwierdzenie, że sflaczałą postacią. Z twardej i niezależnej kobiety stała się potulnym barankiem, biegnącym na każde, no dobrze, prawie każde zawołanie swojego Pana. Zdecydowanie lepszą postacią był Adam, którego autorka wykreowała w bardzo ciekawy sposób. Po prostu nie dało się go nie lubić. Był mężczyzną z krwi i kości: stanowczy, ale gdy trzeba -- opiekuńczy i czuły. Język. Autorka posługuje się plastycznym językiem, który stanowi zdecydowany atut tej powieści. Warto tutaj wspomnieć o narracji, której wykorzystana forma jest rzadko spotykana w książkach. Część wydarzeń jest opisywana z perspektywy Melanii, ale pojawia się też narrator wszechwiedzący, który przybliża nam historie pozostałych bohaterów. Możemy również dzięki temu spojrzeć na kilka sytuacji z pewnego dystansu. Natomiast okładka jest niesamowita. Bije od niej subtelność i delikatność. Pastelowe kolory w połączeniu z czerwonym napisem tworzą niezwykły kontrast. ,,Wiesz, że wszystko w tobie pachnie uległością?" Anatomia uległości nie jest typowym erotykiem. Jeśli miałabym się odnieść do scen erotycznych z książki, to powiedziałabym, że nie są aż tak mocne i nie zapadają człowiekowi w pamięć. Są zwykłe. Autorka podeszła do tematyki BDSM z niezwykłą delikatnością jak na erotyk. Spodziewałam się zdecydowanie czegoś mocniejszego i mroczniejszego. Jednak to, co otrzymałam, również mi się spodobało. Nie odczuwałam jakiegoś dyskomfortu, czytając o relacjach na płaszczyźnie Pan -- uległa. Wszystko było skonstruowane w ciekawy sposób. Podsumowując, książka nie jest zła, ale nie jest też wybitna. Zdaję sobie sprawę, że to druga książka autorki, a pierwsza o zabarwieniu erotycznym. Było kilka elementów, które kompletnie mi się nie spodobały, nie potrafiłam też polubić Melanii oraz zrozumieć jej zachowania w niektórych sytuacjach, jednak mimo mankamentów książkę czytało mi się coraz lepiej. Kreacje takich bohaterów jak Adam czy Jess przypadły mi do gustu, tak samo, jak wątek z przeszłością Melanii. Ta książka kuleje tylko w niektórych momentach, a akcja na początku toczy się wolno i mozolnie, jednak wszystko wynagradza druga część. Zdecydowanie bardziej można się w niej zagłębić i jest po prostu... ciekawsza. Widzę potencjał w pisaniu opowieści erotycznych przez Augustę Docher. Myślę, że z każdą kolejną książką będzie coraz lepiej. Jeśli lubicie erotyki, to sięgnijcie po tę książkę, abyście sami mogli stwierdzić, czy ta książka odpowiada Waszym wymaganiom, czy też nie.

Kup książkę Anatomia uległości

Zobacz opinie o książce Anatomia uległości
Inne książki autora
Kryształowe serca
Augusta Docher0
Okładka ksiązki - Kryształowe serca

Fabiana jest studentką, zarabia jako fotomodelka. Gdy dostaje intratną propozycję kilkutygodniowej sesji zdjęciowej na Ukrainie, odrzuca ją bez namysłu...

Eperu. Wędrowcy cz.1
Augusta Docher0
Okładka ksiązki - Eperu. Wędrowcy cz.1

Anna Wilk z pozoru jest zwykłą nastolatką, która powoli wkracza w dorosłe życie. Pasjonuje się malowaniem, wybrała studia artystyczne. Choć urodzona...

Reklamy