Lewis Winter musi umrzeć

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2014-03-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788377586099
Liczba stron: 368
Dodał/a książkę: TheTrack

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Jak nie czytałam kryminałów, to nie czytałam. A jak zaczęłam, to czytam. I przyznaję, że coraz bardziej wciągam się w ten gatunek. Lubię te momenty, kiedy akcja nabiera takiego tempa, że czyta się zdanie za zdaniem a w głowie huczy pytanie: „No kiedy TO się stanie?!”, „Kto zabił?!”, „Czy mu się uda?!”.
„Lewis Winter musi umrzeć” Malcolma Mackay to kolejna powieść kryminalna, którą będę dobrze wspominać. Ale tylko wspominać. Mimo że dobrze mi się ją czytało, to raczej do niej nie wrócę ponownie. Mile spędziłam z nią czas, ale nie porwała mnie do tego stopnia, żeby się nad nią rozpływać. Kryminał ten to bowiem zwykły przeciętniak – niczym nie zaskakuje, jest przewidywalny i od razu wiemy, kto umrze.
„Lewis Winter musi umrzeć” to kryminał, w którym „wszystko jest nie tak”. O co chodzi w tym zagmatwanym stwierdzeniu? Większość ludzi myśli (a może tylko ja?), że w tego typu książkach najpierw jest morderstwo a akcja zaczyna się w momencie, gdy policja odnajduje zwłoki i następnie stara się rozwiązać tę sprawę – na przykład. Zawsze myślałam, że w kryminałach główną „bazę” stanowi policja, jednak Mackay tutaj mnie zaskoczył.  Otóż autor wrzuca nas w środek mafijnych porachunków – znajdujemy się po stronie tych „złych” i cholernie to przykuwa uwagę.

Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy podczas lektury to, to że Szkot stworzył swoisty przewodnik po gangsterskim świecie – hierarchię, prawa i zasady rządzące tym półświatkiem. Mackay przedstawił w swojej powieści szczegółowo zawód płatnego mordercy – sposób, styl działania i cały proces: od przyjęcia zlecenia aż do momentu jego zrealizowania. W tym momencie wspomnę o moim drugim skojarzeniu, że „Lewis Winter musi umrzeć” można traktować jako podręcznik dla dobrego płatnego zabójcy – choć wątpię, żeby ktoś uczył się tego na podstawie kryminałów…
Powieść Malcolma Mackay jest napisana lekkim stylem – nie męczącym czytelnika, brak w niej wyszukanego słownictwa. Prosto, zwięźle i na temat, bowiem opisy w książce są naprawdę ubogie, co jednych zadowoli a innych zawiedzie (ja znajduję się po środku). Jedynie co było denerwujące w tej lekturze to nie tyle co narracja, która bywała momentami bardzo ironiczna jakby autor chciał zabawić się z czytelnikiem, ale to przeskakiwanie pomiędzy bohaterami – raz przy zabójcy, raz przy mafii, raz przy ofierze, raz przy policji, raz  przy drugiej mafii. Trochę to może irytować – rozumiem, że to był zamiar autora, ale trochę to męczyło podczas czytania.  

Nie znaczy to bowiem, że nie warto sięgnąć po tę pozycję. „Lewis Winter musi umrzeć” to dobre czytadło na nudny wieczór. Różni się od innych kryminałów, ma ciekawy pomysł, dobry, trochę ironiczny styl i zwięzłe opisy – książka idealna, tyle że niezbyt porywająca… Warto przeczytać, ale tylko raz, bo wątpię żeby ktoś chciał sięgnąć po nią drugi raz. Kryminał ten polecam każdemu – choć może tylko nie dla tych, którzy nie lubią tego gatunku. Ja też kiedyś nie lubiłam, a tu proszę przeczytałam już kolejny.

Kup książkę Lewis Winter musi umrzeć

Zobacz opinie o książce Lewis Winter musi umrzeć
Inne książki autora
Pożegnanie gangstera
Malcolm MacKay0
Okładka ksiązki - Pożegnanie gangstera

Najlepsza szkocka powieść kryminalna 2013 roku Dla przypadkowego obserwatora Frank MacLeod jest zwykłym starszym panem. Ale dla tych, którzy znają prawdę...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy