Okładka książki - Martwy wróg

Martwy wróg

Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2012-10-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7480-273-4
Liczba stron: 464
Dodał/a opinię: Magdalena Zając

Ocena: 4 (6 głosów)

Lubię przygody Sookie. Szybko się czyta te książki, bohaterów można tylko lubić - przynajmniej większość oraz Sookie zawsze wychodzi z kłopotów najlepiej jak potrafi. Tak naprawdę to muszę upolować pierwsze tomy o Sookie, by poznać początek historii, ale zanim to nastąpi, to jeszcze może ostatni tom przeczytam :D

Kup książkę Martwy wróg

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Martwy wróg

Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2013-12-31, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Mój osobisty sentyment do Sookie Stackhouse sprawia, że z przyjemnością sięgam po kolejne książki serii  Charlaine   Harris. Wydawać by się mogło, że po dziesięciu tomach zacznie wiać nudą, ale nic bardziej mylnego, gdyż autorka ma mnóstwo pomysłów jak urozmaicić życie głównej bohaterki. Każdy kolejny tom zamyka pewien rozdział w życiu dziewczyny i kiedy już na horyzoncie zaczyna świecić słońce pojawiają się nowi wrogowie, bądź ”starzy przyjaciele” przypominają sobie o wyrównaniu rachunków. „Martwy Wróg” to jedenaste spotkanie z bohaterami serii. Tym razem ktoś próbuje zaszkodzić Samowi. Nie dość, że po ujawnieniu prawdy o naturze Merlotta cześć klientów zaczęła omijać jego bar, to dodatkowo komuś zależny na zniszczeniu lokalu. Oczywiście Sookie musi znaleźć się w centrum wydarzeń, choć ten problem wydaje się niewielki w porównaniu z działaniami Victora, któremu ewidentnie przeszkadza mąż dziewczyny. Gdyby tego było mało stwórca Erica Appius Ocella zostawił synowi pośmiertny prezent, który w znacznym stopniu może odmienić życie bohaterów. Jak zawsze zaczęło się niewinnie, żeby za moment uruchomić spiralę zdarzeń, która doprowadziła do zaskakującego zakończenia. Myślę, że Sookie przywykła już do faktu, że przyciąga kłopoty jak magnes i jeżeli w okolicy pojawia się jakieś „zło” ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - millawia
millawia
Przeczytane:2016-07-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Jedenasty tom serii przygód telepatki z Południa niezbyt zaskakuje. Autorka pozostała wierna swemu stylowi i ponownie wykorzystała sprawdzone motywy i rozwiązania fabularne. Sookie po raz kolejny trafia w samo centrum dramatycznych i niebezpiecznych wydarzeń, a wszystko zaczyna się od próby podpalenia baru Sama Merlotte'a... W miarę rozwoju fabuły robi się oczywiście coraz bardziej niebezpiecznie, problemy mnożą się w zastraszającym tempie. Nowy przełożony Erica stanowi śmiertelne zagrożenie dla szeryfa i Sookie. Victor robi wszystko, aby sprowokować Northama do ataku i zyskać pretekst do zgładzenia szeryfa. Wiking również ma swoje za uszami, ewidentnie coś ukrywa przed swoją ludzką żoną. Z więzienie wychodzi niezrównoważona zmiennokształtna, która ma stare porachunki z telepatką. Na horyzoncie pojawiają się dawni kochankowie, a starzy znajomi i mieszkający z panną Stackhouse wróżowie skutecznie zniechęcają do siebie bohaterkę swym nieroztropnym zachowaniem. W fabule ,,Martwego wroga" dzieje się naprawdę dużo, ale akcja momentami się dłuży z powody częstych powtórzeń i streszczania wątków, które pojawiły się w poprzednich tomach. Pojawiło się w powieści kilka nudnych, niekiedy wybitnie absurdalnych zapychaczy fabularnych, które nie wnoszą niczego istotnego do historii, tylko ją niepotrzebnie rozwlekają. ,,Martwy wróg" to proste, przyjemne czytadło z gatunku urban fantasy. Nie jest to wybitna lektura, ale u mnie świetnie sprawdziła się w roli odprężającego czasoumilacza.
Link do opinii
Avatar użytkownika - magi18
magi18
Przeczytane:2015-11-13, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, Wyzwanie Initium - fantastyka,
Lubię przygody Sookie. Szybko się czyta te książki, bohaterów można tylko lubić - przynajmniej większość oraz Sookie zawsze wychodzi z kłopotów najlepiej jak potrafi. Tak naprawdę to muszę upolować pierwsze tomy o Sookie, by poznać początek historii, ale zanim to nastąpi, to jeszcze może ostatni tom przeczytam :D
Link do opinii
Avatar użytkownika - esperanza
esperanza
Przeczytane:2015-03-16, Ocena: 2, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
Charlaine Harris uznawana jest, przez nieznaną mi publicznosć, za bestsellerową pisarkę od ponad 30 lat... W swojej przeszłości pałała się różnych zawodów, od poezji poprzez sztuki teatralne, a na powieściach skończywszy. Do najgłośniejszych jej publikacji należy właśnie cykl The Southern Vampire Mysteries opowiadający o Sookie Stackhouse - kelnerce-telepatce z Luizjany, na podstawie którego HBO nakręciło serial Czysta Krew (True Blood). Martwy Wróg to tom jedenasty wyżej wymienionej serii, wydany w Polsce po raz pierwszy w 2012 roku. Seria liczy sobie aż 13 tomów + opowiadania ze świata Stookie. Istnieje jeszcze jeden tom After Dead: What Came Next in the World of Sookie Stackhouse (październik 2013), który w Polsce nadal nie został przetłumaczony. Oczywiście, jak wielu autorów, również i Charlaine Harris posiada profil na fb: https://www.facebook.com/CharlaineHarris?fref=ts Cyklu Sookie Stackhouse opisałam już: tom 1. "Martwy aż do zmroku" tom 2. "U Martwych w Dallas" tom 3. "Klub Martwych" tom 4. "Martwy dla świata" tom 5. "Martwy jak zimny trup" tom 6. "Definitywnie martwy" tom 7. "Wszyscy martwi razem" tom 8. "Gorzej niż martwy" tom 9. "Martwy i nieobecny" tom 10. "Martwy w rodzinie" Pisałam już wcześniej o Charlaine Harris. Wiadomo więc, że nie będzie to pochlebna opinia. W moim odczuciu, papier składający się na tę książkę, jest po prostu marnotrawstwem. Pomijając jednak kwestię materiałów i zaangażowania osób pobocznych, chcę po utyskiwać nad marnością słów spod pióra pani Harris. Jak w opisie książki wspomniano, Sookie przyciąga problemy. To prawda. Ktoś faktycznie próbuje podpalić bar, w którym pracuje, później do tego samego baru przychodzą 4 mężczyźni odurzeni krwią wampirzą, oczywiście chcąc porwać Sookie. Eric, mąż Sookie, faktycznie coś przed nią ukrywa. Kłopoty z nowym regentem nawarstwiają się, zwłaszcza gdy ten otwiera dwa nowe bary, robiąc konkurencję nie tylko barowi Merlotte'a, ale także "Fangtasii". W domu Sookie mieszka wróż i pół-wróż będący jej stryjecznym dziadkiem. Z więzienia wyszła Sandra Pelt, będąca jej wrogiem nr 1. Zbliża się przyjęcie z okazji nadania imion dzieciom jej przyjaciółki. A co robi Sookie? Jak przystało na telepatkę, odrobinę histeryczkę i tępą blondynkę (bez urazy dla blondynek, Sookie jest po prostu głupia), użala się nad sobą, jakie to ona ma ciężkie życie. Myślą która wciąż kołacze się jej po głowie to więź łącząca ją i Erica. No, szał. Ja rozumiem, że takie problemy mogą dekoncentrować i wybić z równowagi psychicznej. Jednak nic nie tłumaczy tego, jak bezmyślnie i lekkomyślnie postępuje Sookie. Wydawać by się mogło, że po 10 tomach coś jej w głowie się przestawi i stanie się w końcu rozumną istotą, nieprzechwalającą się własną osobą i zaprzestającą ciągłego oceniania jakie ciuchu kto nosi. Otóż nie. Ona wciąż jest irytująca i tak strasznie dziecinna, że po prostu chce mi się płakać. Ten tom jest po prostu napisany tylko po to, żeby był. Nie wnosi kompletnie nic wartościowego do życia czytelnika, a tylko je ogłupia. W moim przypadku, rzucałam książką o stół, daleko od siebie i nawet zebrało mi się na haftowanie, byle tylko nie widzieć tej mordy. (.wybaczcie.za.słowo.emocje.) Wiem, że narzekam na warsztat pisarski autorki, wyżywając się na stworzonej przez nią głównej bohaterce. Jednak nie tylko ona jest przykładem miernych wypocin Harris. Wszyscy jej bohaterowie są tak bezbarwni, że każde brudne skarpetki powalają ich na głowę. Dialogi wprost z kosmosu (a może autorka jest jedną z kosmosu?), urywane wątki, brak spostrzegawczości, kilkukrotnie powtarzana akcja, zdania przeinaczane choć sens ich się nie zmienia. Gdyby znalazł się w tej książce jeszcze gwałt, pewnie miałaby ocenę równą 1. Wciąż zachodzę w głowę, jak COŚ takiego może być dziełem pisarki bestsellerowej, patronowane przez kawerna.pl, wp.pl, ksiazki.wp.pl, hatak.pl czy qfant. Być może ja po prostu nie pojmuję geniuszu pisarki, a historie, gdzie wampir jest krwiożerczym stworzeniem, są przereklamowane i w istocie tandetne? Gdzie się podział obraz grozy i morderstwa, strach oraz czosnek? Gdzie woda święcona i krzyż? Próżne moje nadzieje... Opinie znajduje się również ma moim blogu: http://esperazna.blogspot.se/2015/03/martwy-wrog.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2016-09-15, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - justysiadp
justysiadp
Przeczytane:2016-03-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Grobowy zmysł
Charlaine Harris0
Okładka ksiązki - Grobowy zmysł

Martwi leżą dosłownie wszędzie. Harper wyczuwa ich grobowym zmysłem. Harper zarabia na życie czymś w rodzaju słuchu i węchu, ale…metafizycznego...

Recenzje miesiąca
Dobry pies
Rafał Witek
Okładka książki - Dobry pies
Na gigancie
Peter May
Okładka książki - Na gigancie
Lata powyżej zera
Anna Cieplak
Okładka książki - Lata powyżej zera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy