Miniaturzystka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2014-11-06
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308054284
Liczba stron: 464
Dodał/a książkę: Natalia Nowak-Lewandowska

Ocena: 4.96 (25 głosów)

(...) Dziełka, które składała w moim warsztacie, (...) były nietuzinkowe, ale nie mogłem się przemóc, żeby firmować je własnym nazwiskiem i sprzedawać jako swoje. (...) Odmierzały inne rzeczy, te, o których ludzie woleliby nie pamiętać. Śmiertelność, złamane serca. Głupotę i ignorancję. Na cyferblatach zamiast godzin malowała twarze klientów, przesyłała im wiadomości, które wyskakiwały z zegara, kiedy wskazówka docierała do dwunastej.

(...) - Wydawało się, że ona bardzo dużo wie o tym, co mnie czeka.

(...) - Mówisz to z takim samym przekonaniem jak te kobiety, które do mnie pisały. Jakbyś była gotowa zrzec się prawa decydowania o własnym losie.

- Przeciwnie, pomagała mi je odzyskać!

(...) - Oddała ci, co twoje. (...) Skoro ci nie odpisała, być może przeczuła, że zrozumiałaś, co chciała ci przekazać.

(...) - Ale ja nic nie rozumiem - mówi.

- Czyżby? *

 

Osiemnastoletnia Petronella Oortman przyjeżdża do Amsterdamu, aby rozpocząć życie jako żona kupca Johannesa Brandta. Jednak to nie on wychodzi jej naprzeciw, lecz jego siostra, Marin. Aby zrekompensować Nelli brak zainteresowania, mąż kupuje dla niej miniaturową replikę ich domu. Początkowe oburzenie, jakiemu ulega kobieta zmienia się w chęć umeblowania miniatury, która staje się dla niej substytutem prawdziwego życia, a postaci przygotowane przez miniaturzystkę mają odzwierciedlać jej nową rodzinę. Tajemnice, które spowijają tę rodzinę powoli zaczynają wychodzić na światło dzienne, stając się niebezpiecznymi. Czy Petronella odnajdzie się w swoim nowym życiu?

 

Miniaturzystka została napisana z rozmachem, łącząc postaci Petronelli i Johanesa Brandtów z fikcyjną historią wymyśloną przez Jessie Burton. Petronella żyła w latach 1656-1716 i była właścicielką miniaturowego domku, umeblowanego ze szczególną starannością i dbałością o szczegóły. Po jej śmierci, od 1821 roku domek wystawiono na widok publiczny w Rijksmuseum w Amsterdamie i to właśnie on stał się inspiracją dla współczesnej pisarki. Burton przedstawiła życie w XVII wiecznym Amsterdamie, pełne smrodu ulicznego z rynsztoków, chłodu, zakłamania wśród ludzi i życia pozornie w zgodzie z Bogiem. Śledzimy dojrzewanie Nelli, która w ciągu kilku miesięcy przeistacza się z bezbronnej i niewinnej nastolatki w pewną siebie i świadomą kobietę, znającą swoją siłę i wartość. Droga do samoświadomości Nelli wiedzie przez cierpienie najbliższych, pomimo podejmowanych z jej strony prób ochrony rodziny.

 

Prawdy oczywiste, które Jessie Burton przekazuje w Miniaturzystce nie wniosły nic w moje życie, bo czyż niewiadomą jest, że życie w kłamstwie nie może trwać wiecznie? Po dziś dzień mamy do czynienia z ludźmi, którzy pod przykrywką wiary mają w sobie więcej z diabła niż on sam. Dojrzewanie i przeistaczanie głównej bohaterki pod wpływem wydarzeń również nie powoduje zaskoczenia, bo gdyby do niego nie doszło, czy nie świadczyłoby to o intelektualnych dysfunkcjach jej samej? Sama postać miniaturzystki jako tej, co posiadła tajemną wiedzę o przyszłości otaczających ją ludzi jest odrealniona i jakby zupełnie oderwana od całości utworu. Zamiast sklejać całość, pozostaje jakby poza nią.

 

Doceniam wkład pracy, jaki autorka powieści włożyła w przygotowanie merytoryczne do jej napisania. Opis dawnego Amsterdamu jest bardzo sugestywny i skrupulatny, jak i opis samych postaci. Świetnie dopasowana okładka jest niewątpliwie zachętą dla czytelnika. Ale niestety nie mogę się zgodzić z opinią wydawcy, który reklamuje powieść jako hipnotyzującą, z porywającą narracją i suspensem trzymającym w niesłabnącym uścisku. Przewidywalność zdarzeń jest moim głównym zarzutem wobec książki, szczególnie, że poziom zaskoczenia nie przekracza przeciętnego.

* cytat pochodzi z książki

 

Kup książkę Miniaturzystka

Zobacz opinie o książce Miniaturzystka
Inne książki autora
Muza
Jessie Burton0
Okładka ksiązki - Muza

Świat wielkiej sztuki, jeszcze większych namiętności i tajemniczy obraz, który skrywa więcej niż tysiąc słów. Po jednej stronie płótna dziewczyna trzyma...

Reklamy