Mówiąc inaczej

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2016-04-13
Kategoria: Poradniki
ISBN: 978-83-240-3622-6
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: eyesOFsoul

Ocena: 4.17 (6 głosów)

Mówiąc inaczej kategoria: językoznawstwo liczba stron: 283 cena: 37,90 wydawnictwo: ZNAK/ Flow Books ocena: 8/10 ,,W cudzysłowie, a nie w cudzysłowiu. Nie mówimy w dupiu, więc nie mówimy w cudzysłowiu. Mówimy w cudzysłowie, nawet jeśli tę zasadę mamy w dupie." ~ Paulina Mikuła, ,,Mówiąc inaczej" LEKCJA PIERWSZA Zazdroszczę takim ludziom jak Paulina. Dążącym do celu. Spełniającym się w tym, co robią. Mimo że jako jedyna oderwałam się od ekonomi i poszłam na studia dziennikarskie... Zabrakło mi w życiu odwagi. Zamknęłam się w książkach i blogu. Autorka ,,Mówiąc inaczej" pokazała, że marzenia warto spełniać. W jej ustach zasady języka polskiego stają się proste. Dlatego musiałam sięgnąć po jej książkę. Byłam ciekawa, czy udało się Paulinie tę ,,lekkość zasad" przenieść na papier. Obcokrajowcom trudno jest się nauczyć języka polskiego. Zasady pisowni i interpunkcji są trudne. Pamiętam jak w szkole podstawowej wolałam chodzić na matematykę niż język polski. Kto by wtedy pomyślał, że w przyszłości będę pisać recenzję, nałogowo czytać książki i kombinować jaką przerzutnię użyć w kolejnym wierszu? Nikogo nie powinno dziwić, że kanał ,,Mówiąc inaczej" w krótkim czasie zdobył dużą popularność. Nie wszystkim udaje się mówić o zasadach w sposób lekki i zabawny. Często jest tak, że wykładając jakiś przedmiot, nauczyciele stracili do niego serce. W Paulinie widać iskierki, kiedy mówi o kolejnych pułapkach językowych. To właśnie jej nietuzinkowa osobowość i pomysł na kanał sprawiły, że i młodzi, i starzy chcą jej słuchać. To nie jest typowy poradnik językowy. Pomiędzy żelaznymi zasadami jest duża dawka humoru. To właśnie przez ten humor Czytelnicy w szybki sposób mogą zapamiętać poszczególne reguły. ,,Pamiętajcie! W domu macie włączniki, więc lepiej jest je włączać, a nie włanczać." ~ Paulina Mikuła, ,,Mówiąc inaczej" O ile większość zasad była mi znana, z zaciekawieniem przeczytałam, że ,,mam męża, nie małżonka". Nigdy nie zwracałam na to uwagi. Paulina przybliżyła mi tajemną wiedzę bycia małżonkiem/małżonką. ,,Małżonka to zawsze czyjaś żona: szefa, prezydenta, prezesa. Co więcej, powinniśmy tego określenia używać tylko wtedy, gdy mówimy o żonie osoby, która pozostajemy w oficjalnych stosunkach." ~ Paulina Mikuła, ,,Mówiąc inaczej" Zapamiętajcie drogie Panie, bo ,,podobnie jest z małżonkiem. Małżonek jest czyimś mężem, nie twoim! Ty masz po prostu (i aż) męża." To nie jest też książka na raz. W końcu nikt normalny nie przeczytał słownika ortograficznego w ciągu paru godzin. (Tak mi się przynajmniej wydaję. W końcu nie byłoby to normalne, no nie?) W każdym razie cieszę się, że miałam okazję przestudiować ten poradnik. Próbowałam nauczyć się przede wszystkim pisowni, że dziś jest szesnasty kwietnia (wedle zasady szesnasty dzień kwietnia, a nie szesnasty kwiecień) i że Polacy żyją w dwa tysiące szesnastym roku a nie w dwutysięcznym szesnastym. Co mnie zaskoczyło? Przede wszystkim to, że czytając poszczególne rozdziały Paulina aż z nich wyłaziła. To ta sama dziewczyna, która prowadzi vlog. Jej styl jest oryginalny. Książka utrzymuje klimat kanału ,,Mówiąc inaczej". Co prawda nie dowiadujemy się w książce nic poza tym, co można odnaleźć na youtubie. Natomiast uważam, że to co na papierze z pewnością dłużej przetrwa niż te całe szatańskie vlogi, których jest coraz więcej. Nie żeby mi one w jakiś sposób przeszkadzały. Po prostu coraz większe zamiłowanie męża (nie dodam mojego, chociaż tak bardzo ten zaimek ciśnie mi się na usta) do różnego kalibru vlogów, takich jak ,,Zapytaj beczkę" czy też ,,Mietczynski", sprawiają że cały najchętniej wyłączyłabym router. Ale póki tego nie zrobię: nie czekajcie na kolejne recenzje. Kupcie książkę Pauliny. To poradnik, który warto mieć u siebie w domu. Jeśli nie dla siebie, to dla młodzieży. Ta dziewczyna potrafi nauczyć. A mało jest takich osób! To co trudne, jest wyjaśnione w łopatologiczny sposób, który ot tak wchodzi do głowy. Czy trzeba coś więcej? PS Polecam rozdział ,,Nasze polskie wulgaryzmy". Nawet nie wiedziałam, że tyle tego jest!

Kup książkę Mówiąc inaczej

Zobacz opinie o książce Mówiąc inaczej
Reklamy