Pierwsza przychodzi miłość

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2016-06-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7515-255-5
Liczba stron: 456
Dodał/a książkę: Grażyna Wróbel

Ocena: 4.57 (14 głosów)

Najnowsza książka Emily Giffin nie wywołała we mnie jakiegoś specjalnego zachwytu. Co prawda czyta się ją szybko, jednak nie ma w niej czegoś niezwykle zaskakującego. Ot, samo życie! Historia opowiada o życiu dwóch sióstr Josi oraz Meredtih. Obie różnią się od siebie pod każdym względem, każda z nich kieruje się w życiu innymi priorytetami, a jednak obie wciąż poszukują szczęścia. Nieszczęśliwe wydarzenie z przeszłości, śmierć ich brata Daniela nie daje im zapomnieć o tej bolesnej stracie. Nie dopuszczają do siebie myśli, że to co się stało już się nie odstanie i nie można wciąż kierować się przeszłością, na którą nie ma się już wpływu. Życie toczy się dalej i trzeba stawić mu czoła. "-Wiem. Ale czy życie polega na tym, żeby być szczęśliwym, czy żeby uszczęśliwiać innych?" Powieść ukazuje nam, że relacje międzyludzkie nawet wśród rodziny potrafią być skomplikowane. Czasem bolesna strata z przeszłości, wpływa na nasze teraźniejsze zachowanie. Obie siostry nie potrafią do końca słusznie podjąć decyzji, być może boją się, że mogą doświadczyć kolejnej straty. Wzajemnie sobie dokuczają, wywołując niepotrzebne sprzeczki. Prawda jest jednak taka, że obie potrzebują się wzajemnie i tak naprawdę darzą się miłością, choć nie chcą tego okazać. Mimo, iż od śmierci Daniela minęło już ponad 10 lat, obie wciąż się nie pogodziły z jego odejściem. Szukają ukojenia tam, gdzie tak naprawdę go nie mogą znaleźć. Choć są otoczone ludźmi, to żyją w pewnej samotności, która wynika z wciąż skrywanego w sobie bólu. "Obrazy, które wolelibyśmy wyrzucić z pamięci, wracają z uporem i brutalną wyrazistością, a szczegóły, które pragniemy zatrzymać, wymykają nam się niczym sen tuż po przebudzeniu." Pierwsza przychodzi miłość to książka o siostrzanych relacjach, o braku pogodzenia się z bolesną utratą brata, o poszukiwaniu własnego szczęścia. Cóż, relacje między rodzeństwem nie zawsze są wspaniałe, życie zaskakuje nas na każdym kroku. Nigdy nie wiemy czego mamy się spodziewać. Zdarza się, że nie zauważamy tego, co ofiaruje nam los, a być może nie chcemy tego zauważyć? Czasem inni ludzie coś nam ofiarują, bądź pragną coś uświadomić, a my sami nie chcemy ich do siebie dopuścić, ponieważ albo tego nie zauważamy, albo boimy się, że los znów nas skrzywdzi. Nie warto jednak nigdy rezygnować z własnych marzeń, zawsze należy dążyć do tego, by osiągnąć to co chcemy. Czy zatem siostrzane relacje będą na tyle silne, by przetrwać obecny kryzys? Czy miłość siostrzana będzie w stanie przetrwać trudne chwile i znów umocnić się w swojej miłości? Jak bardzo nierozerwalne są więzi rodzinne? Czy niedomówienia, tragiczne przeżycia z przeszłości wpłyną na ich przyszłość? Mimo wszystko, zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję, by uświadomić sobie, jak ważne są więzi rodzinne i jak nieplanowane przeżycia wpływają na każdego z nas. Pamiętajcie, że życie może nas zaskoczyć w każdej sekundzie.

Kup książkę Pierwsza przychodzi miłość

Zobacz opinie o książce Pierwsza przychodzi miłość
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy