Pod samym niebem

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: b.d
Kategoria: Poradniki
ISBN: 9788328321335
Liczba stron: 328
Dodał/a książkę: reading-mylove

Ocena: 4.14 (7 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Dopiero co przeczytałam ,,Podniebny lot", a już dotarł do mnie drugi tom serii ,,W przestworzach". Czy czas tylko mnie tak szybko ucieka? W każdym razie w ,,Podniebnym locie" poznaliśmy Biankę i Jamesa. Ona - piękna, wyniosła stewardessa. On - nieprzyzwoicie przystojny i obrzydliwie bogaty. Para zakochuje się w sobie, choć przecież tak naprawdę bardzo się od siebie różnią. Brakuje tylko happy endu, jednak ten prędko nie nadejdzie. Bianca zostaje brutalnie napadnięta, co powoduje powrót do przeszłości i związanego z nią strachu oraz bólu. Bianca porzuca Jamesa (odważna dziewczyna!). Natomiast w drugim tomie Bianca powoli wraca do równowagi, choć jej umysł i dusza są ciągle skołowane i przestraszone. A James nie da się odrzucić. Zrobi wszystko, co w jego mocy, aby się do niej zbliżyć. Tak wygląda fabuła. Plus oczywiście autorka znów serwuje nam BDSM, przekłucie sutków i mnóstwo seksu. Sama Bianca nie da się długo przepraszać. Może to i dobrze, bo nie przepadam za podchodami, więc gdybym musiała czekać 150 stron na rozwinięcie akcji zirytowałabym się. A w taki spokój autorka zaciekawiła moją ciekawość. Zacznę od ogromnego minusa tej książki. A niestety jest nim główny bohater James - Pan Przystojny. W tamtym tomie działał mi na nerwy tak teraz całkowicie doprowadził mnie do szału. Myśląc - bogaty i przystojny od razu nasuwa mi się pewność siebie. A gdzie tam! Absolutnie nieprawda! James jest okropnym zazdrośnikiem. Zachowuje się jak rozkapryszony nastolatek. Nie pozwala, żeby jakikolwiek mężczyzna na nią spojrzał, nie mówiąc już o lekkim dotknięciu. Co to, to nie! Rzuca się jak wesz na grzebieniu, ale dla mnie to nie jest mężczyzna. Autorce coś się chyba pomyliło i to James miał być Bianką. Zazwyczaj to kobieta jest bardziej uczuciowa i pragnie wypełniać życie mężczyzny. A tu jest to rola Jamesa. W dodatku ubiera ją - nie tylko kupuje jej ubrania, ale dosłownie ją ubiera! Wkłada na nią ubrania! Poza tym myje ją, czesze, plecie warkoczyki - na to ja się pytam: Hop hop, baba czy chłop? Dla mnie seksowny i przystojny dominator, który wie, czego chce nie zachowuje się jak psiapsiółka. Bo z przyjaciółką można się tak zachowywać - w sensie pleść warkoczyki, ale z miłością życia? I powiem Wam, że mój mąż warkoczyków mi nie plecie. Może niektórym czytelniczkom przypadnie do gustu ta postać. Bo jest niby taki słodziutki, kupuje jej mnóstwo prezentów, zabiera na wycieczki, co rusz się zwraca kochana (co jest strasznie nienaturalne dla mnie) itp. itd., ale ja tego nie kupuję. Ciepłe kluchy odpadają. Brakowało, żeby jeszcze gdzieś tam się rozpłakał po drodze. I jak już to podkreślałam poprzednio prawdziwym mężczyzną jest tutaj Bianca. Opanowana, zimna, niedostępna, tajemnicza, która stawia warunki, a Pan Przystojniak się podporządkowuje. Brawo, dziewczyno! Dość już tych minusów, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni, gdyż ten tom okazał się lepszy od poprzedniego. Pomijając irytującego Jamesa lektura wciągnęła mnie bez reszty. W ,,Pod samym niebem" autorka wplotła znów wątek sensacyjny, ale żałuję, ze go nie rozwinęła. Bo kilkadziesiąt ostatnich stron okazało się naprawdę bardzo ciekawych i miałam ochotę na więcej. Nie dostałam tego, bo książka już się skończyła. Ale może w następnym tomie? Bo zakończenie nie jest jednoznaczne, wiele spraw zostało niewyjaśnionych, więc pewnie kolejny tom się ukaże. Poza tym opowieść ta jest niezmiernie intensywna, w której czytelnik zatraca się bez reszty od pierwszej strony. Fascynująca historia o rozkoszy, pożądaniu, namiętności, luksusie, o władzy, bezgranicznej kontroli i oddaniu. Myślę, że ten tom mogę Wam spokojnie polecić. Teraz na wakacje jak ulał. Natomiast uważam, że rynek czytelniczy przejadł się takimi historiami (chociaż to nie jest Bromberg, po którą będę w ciemno sięgać), więc ja na jakiś czas dam sobie spokój z literaturą erotyczną. Chcę zwykłego bohatera, w ogóle nie przystojnego, normalnego, który mógłby być moim zwykłym sąsiadem, a nie jakąś seks-maszyną z nieopanowanym libido. Plus również za anielską okładkę. http://reading-mylove.blogspot.com/2016/08/przedpremiera-rk-lilley-pod-samym-niebem.html

Kup książkę Pod samym niebem

Zobacz opinie o książce Pod samym niebem
Inne książki autora
Uziemieni
R. K. Lilley0
Okładka ksiązki - Uziemieni

Choć dzieli ich wszystko, nie mogą oprzeć się wzajemnemu przyciąganiu. On — bogaty, inteligentny i władczy mężczyzna z trudną przeszłością i magnetycznym...

Podniebny lot
R. K. Lilley0
Okładka ksiązki - Podniebny lot

Bianca jest wysoką, szczupłą pięknością o jasnozłotych włosach, stewardessą w pierwszej klasie luksusowych linii lotniczych. Jest pewna siebie, wyniosła...

Reklamy