Rzeka ludzi osobnych

Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2016-07-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7779-362-6
Liczba stron: 300
Dodał/a książkę: jeke5

Ocena: 5.38 (8 głosów)

Czterdziestoletnia Katarzyna wraz z zimnym listopadowym wiatrem przyjeżdża do wsi Wojnowo na Mazurach. Zamieszkuje w najstarszej chacie Sidora Kurta, którą wynajmuje na pół roku. Ucieka z miejskiego mieszkania w Białymstoku, gdzie nie ma już Szymona i Roberta, bierze bezpłatny urlop w teatrze, a wyjazd w odludne miejsce doradził jej terapeuta. ,,Nie znała tej ziemi, na którą trafiła. Nie podejrzewała nawet, że miejsce na skraju puszczy, przez którą tutaj przybyła, to serce odchodzącego w zapomnienie świata, który kiedyś zaczynał się i kończył właśnie tutaj." Granice miejscowych odludzi wyznacza rzeka Krutynia i jezioro Duś. Najbliższy dom w sąsiedztwie zamieszkuje jedna z najstarszych mieszkanek wsi, osiemdziesięcioletnia Augusta, potomkini Fiodora Issajewa Malewana, który był jednym z założycieli wioski Wojnowo w 1831 roku. Augusta należy do pokolenia silnych i niezależnych kobiet wywodzących się od wyzwolonej, jak na tamte czasy, córki Fiodora, Anny. Gdyby nie to, że została wydana za mąż wbrew swojej woli, pewnie nie powzięłaby po nocy poślubnej szalonej decyzji o ucieczce i życiu na własny rachunek. Kolejne kobiety w rodzie oprócz dziedziczonych rudych włosów odznaczają się też pracowitością, zaradnością, siłą wewnętrzną, zdecydowaniem. Pokazują, że są samowystarczalne i potrafią radzić sobie bez męża. Historie kobiet z rodziny Malewanów są niezwykłe, ale też i smutne. Wszystkie są zakochane w mazurskiej ziemi, pomagają mniszkom w klasztorze nad jeziorem Duś, wierzą w przeznaczenie, zawsze znajdują sposób, jak nie dać się życiu, przełamują granice i pragną miłości. Jedna z nich zrewolucjonizuje ogrodnictwo i sadownictwo, kolejna będzie jeździć konno, inna przetrwa trudny powojenny czas, a kolejna napisze książkę... Katarzyna, która przybyła do współczesnego Wojnowa z zewnątrz próbuje wyleczyć się z miłości do Roberta. Oswaja nowe miejsce, wiele rzeczy robi po raz pierwszy w życiu i stara się poradzić sobie sama na odludziu. Miejski kołowrót stopniowo staje się odległy, a ona coraz bardziej wciąga się w odkrywanie przejmujących historii związanych z Wojnowem, klasztorem, staroobrzędowcami i tajemnic, które nigdy nie miały ujrzeć światła dnia. Do tej pory nic nie wiedziałam na temat życia staroobrzędowców, ale dzięki powieści Katarzyny Enerlich, w której prawda historyczna przeplata się z fikcją literacką, poznałam ich obyczaje, rytuały, historie i życie codzienne na przestrzeni kilku pokoleń. W czerwcu 1831 roku Onufry Jakowlew Smirnow przybył z dalekiej Rosji do Puszczy Jańsborskiej, nazywanej obecnie Piską i kupił ziemię, zbudował banię oraz dom, a za nim ruszył jego lud prosty i pracowity. Powstała wieś Onufryjewo. Tak na Mazurach pojawili się staroobrzędowcy, nazywani też filiponami lub starowiercami. Aby przeżyć wykorzystywali to co ich otaczało-lasy, jeziora, pola. Wyznawali swoją wiarę, podobną do prawosławia, żyli pracowicie i byli samowystarczalni. Odpowiadało im zamknięcie w puszczańskich wioskach, gdzie można się było skryć przed antychrystem. Sąsiedzi innowiercy czasem kpili sobie z nich. Wzdłuż Krutynii powstały kolejne wyznaniowe wsie, między innymi Wojnowo. We wsiach rozmawiano po rosyjsku, niemiecku i polsku, gdyż przybyła tam też polska ludność protestancka. Autorka w niezwykle malowniczy sposób przybliżyła historię Wojnowa i nieistniejącego już prawie świata. Opowieści przeplatają się ze sobą, łączą i za ich pośrednictwem podróżujemy w dawny świat staroobrzędowców. Odkrywa tajemnice Mazur, dawne legendy np. o zaginionym jak Atlantyda mieście Kitież i uzdrawiającej mocy jeziora Swietłyj Jar. Niektóre wydarzenia są wstrząsające, jak np. te z 1831 roku, gdy żołnierze pruscy tropiący polskich powstańców zgwałcili dwadzieścia mniszek w klasztorze. Nie mogąc znieść takiej hańby wszystkie mniszki polały się naftą i żywcem spłonęły prosząc Boga o oczyszczenie. Za pośrednictwem pamiętnika Sidora Kurta i mateczki klasztoru można zobaczyć, jak z ich perspektywy wyglądała druga wojna światowa na terenie Mazur. ,,Rzeka ludzi osobnych"to przepiękna opowieść o silnych i niezależnych kobietach, które radzą sobie bez mężów, o poszukiwaniu miłości i bliskości, o trudnych wyborach między obowiązkiem a miłością, ale też o zamkniętych światach, tradycjach, wspomnieniach odchodzących w zapomnienie, a przecież tak cennych i wartych uwagi. Powieść Katarzyny Enerlich dostarczyła mi niezwykłych wzruszeń, pobudziła różne emocje i wciąż myślami powracam do tego świata zasnutego przez mgłę. Z całego serca polecam książkę i mam nadzieję, że zachwycicie się nią tak samo jak ja:) http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/

Kup książkę Rzeka ludzi osobnych

Zobacz opinie o książce Rzeka ludzi osobnych
Inne książki autora
Czas w dom zaklęty
Katarzyna Enerlich0
Okładka ksiązki - Czas w dom zaklęty

"Czas w dom zaklęty" to trzecia powieść Katarzyny Enerlich.Autorka poruszyła swymi książkami serca wielu czytelników, którzy piszą...

Oplątani Mazurami
Katarzyna Enerlich0
Okładka ksiązki - Oplątani Mazurami

Zbiór opowiadań „Oplątani Mazurami” powstał z myślą o tych, którzy dali się uwieść tajemniczej Czarodziejce Jezior. Według pruskiej...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy