Zamek z piasku

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2013-10-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-6362-230-5
Liczba stron: 284
Dodał/a książkę: Angelika Jasiukajć

Ocena: 5.07 (30 głosów)

http://www.uwielbiamczytac.pl Przyjaźń, miłość, ślub, dziecko. Wszystko wydaje się proste, ale... mimo miesięcy starań Weronika nie może zostać mamą. Seks już nie cieszy, pozostają ból, rozczarowanie i samotność. I wtedy w życiu Weroniki, pojawia się ten trzeci. Przyjaciel. Wystarczy jedna chwila by jej marzenie się spełniło... -Kuba jestem. - powiedział i podał mi rękę. -Weronika. - odwzajemniłam uścisk. -Ta od podwójnego życia czy ta, co postanawia umrzeć? - spytał, wnikliwie patrząc mi w oczy. Spojrzałam na niego. Dziwny facet. -Czy ja wiem? Na razie ta od patrzenia w fale i picia wina. Oraz od rozmowy z nieznajomym. Miłość jest jak zamek z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął i by nikt nie wszedł w niego butami. Gdy odwrócisz głowę, może zalać go morska fala. Wtedy pozostanie tylko słona morska woda albo słone łzy. Z twórczością Magdaleny Witkiewicz spotkałam się po raz pierwszy. Choć na mojej liście od bardzo dawna widnieje kilka książek tej pisarki, to zawsze je omijałam. Czemu? Nie mam pojęcia, chyba dlatego, że mam jakieś nieuzasadnione uprzedzenie do polskich autorów. Jednak teraz wiem, że byłam po prostu głupia. Owszem, zdarzają się lepiej i gorzej napisane książki. Ale czy nie jest tak też z twórczością zagranicznych pisarzy? Wszędzie się znajdą dobre, mniej dobre, średnie, złe a nawet fatalne książki, ale kraj pochodzenia autora nie jest tego powodem. Wow! Angii, odkrycie roku. Tak, tak, wiem. Wracając jednak do Magdaleny Witkiewicz. Był to mój pierwszy, ale na pewno nie ostatni raz. Mężczyźni są wygodni i leniwi. Może nawet kochają i są przywiązani, ale nie rozumieją potrzeb kobiet, które po prostu muszą być o ich miłości przekonywane. Prezentami, ciepłym słowem, pomocą, zainteresowaniem, wspólnymi celami, zabiegami o ich komfort psychiczny, komplementami, seksem. Całą masą rzeczy, które kobieta odbiera jako drobne dowody prawdziwej miłości. Jeśli chodzi o Zamek z piasku... Tematem przewodnim książki jest bezpłodność, rozpad małżeństwa, zdrada. Jest ona przesycona emocjami, przez co problemy bohaterów stają się naszymi problemami. Nie można więc powiedzieć, że jest to książka miła, lekka i przyjemna. Mimo to bardzo szybko się ją czyta, zanim się obejrzysz już jesteś w połowie. Gdyby nie to, że mam tak mało czasu, na pewno pochłonęłabym ją w jeden dzień. Do stylu autorki naprawdę nie mogę się przyczepić. Pisze prostym, zrozumiałym dla każdego językiem. Ponadto w książce występuje narracja pierwszoosobowa głównej bohaterki- Weroniki, przeplatana mailami z jej nowym przyjacielem Kubą. Co według mnie jest dużym plusem, takie miłe urozmaicenie. Co dziwne- czas płynie, niezależnie od nas. I trzeba iść do pracy, wstać rano, umyć zęby, twarz. Trzeba się oddać prozaicznym czynnościom, mimo iż Twój wewnętrzny świat legł w gruzach. Obok gruzów toczy się normalne życie. Ludzie się śmieją i są szczęśliwi. Przez całą książkę wprawdzie strasznie denerwowała mnie Weronika. Była po prostu nieznośna! Ciągle myślała tylko o sobie, nie liczyła się z uczuciami swojego męża. za wszelką cenę dążyła do spełnienia swoich marzeń. Marek choć też był odrobinę irytujący i uparty bardziej przypadł mi do gustu. Polubiłam go i byłam zdecydowanie po jego stronie. Rozumiałam go, i bardzo denerwowało mnie to, jak traktuje go żona. Z drugiej strony, gdyby nie wykreowane właśnie w taki sposób postacie, nie byłoby tej historii. Zamiast tego dostalibyśmy kolejny ckliwy, bardzo kobiecy, przesycony słodyczą romans. A tych mamy całą masę, czego nie można powiedzieć o powieściach, które podejmują wyżej wymienioną problematykę, Rzeka, do której wstępujemy, nigdy nie jest taka sama, za każdym razem można poczuć inne emocje i za każdym razem mogą fruwać motyle. Ogólnie po tej lekturze nie spodziewałam się niczego szczególnego, podchodziłam do niej dosyć sceptycznie. Skończyło się na tym, że połowę książki przepłakałam i modliłam się o to, by w końcu wszystko się ułożyło. Książka jest bardzo wzruszająca, a w naszej głowie rodzą się rozmaite pytania i refleksje. Magdalena Witkiewicz zmusza nas do zastanowienia się nad swoim życiem. Uzmysławia, że czasem warto się na chwilę zatrzymać, rozejrzeć wokół. Dostrzec tych wszystkich ludzi, którzy nas otaczają i darzą bezwarunkową miłością. Warto zastanowić się, czy nasze pragnienia są tego wszystkiego warte; utraty bliskich, ich krzywdy, swojej. Czasem warto pójść na kompromisy, poszukać innego, odpowiadającego obu stronom rozwiązania. Dążenie po trupach do celu nie jest dobrym wyjściem, nigdy. W ten sposób krzywdzimy nie tylko innych, ale i samych siebie. I prędzej czy później się o tym przekonamy. Zapragniemy wszystko zmienić, jakoś naprawić, odkręcić. Niestety, czasami jest za późno. Dlatego tak ważne jest, by oprzytomnieć zanim klamka zapadnie. Niewierność fizyczna niszczy przede wszystkim sferę seksualną, natomiast zdrada emocjonalna niszczy więź uczuciową. Zdrada nie jest rozwiązaniem, ale jest czasowym substytutem tego, czego nie ma w związku. Urlop od rzeczywistości. Porzucić wszystko i wszystkich i zaszyć się gdzieś w lesie z dala od wszystkiego co sprawia ból. Ale to nie było takie łatwe. Chyba nie można wyłączyć umysłu, serca, duszy. Czy świat nie jest dziwny? Los daje komuś to, czego akurat potrzebuje ktoś inny.

Kup książkę Zamek z piasku

Zobacz opinie o książce Zamek z piasku
Inne książki autora
Moralność pani Piontek
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Moralność pani Piontek

Gertruda Poniatowska, de domo Piontek, to ekscentryczna kobieta, harpia i pirania, od której chcą trzymać się z daleka ci, których chciałaby...

Szkoła żon
Magdalena Witkiewicz0
Okładka ksiązki - Szkoła żon

Julia jest świeżo po rozwodzie. Bardzo świeżo. Dokładnie pięć godzin i dwadzieścia siedem minut. Właśnie opija w klubie z przyjaciółkami imprezę rozwodową...

Reklamy