"Jesteś więzieniem, z którego nie chcę uciec. Przy tobie czuję się, jakbym tonął w raju"
Julian i Grace marzą aby zostać lekarzami, ale to nie jest łatwa droga. Każdy dzień to nowe wyzwania, ciężka praca i... złośliwe utarczki pomiędzy nimi. Taak. Od początku darzą się niechęcią, co prowadzi do wielu zabawnych sytuacji.
Każdy z bohaterów wzbudza duża sympatię. Grace? Nigdy nie miała łatwo, przez co było mi jej żal. A teraz? Jak okazuje się, zmiana otoczenia nic nie zmieniła. Plotki, ciągłe wymagania, trudności w pracy i trauma po złym związku. A Julian? Jest kochany. Mimo, że ich relacja jest taka a nie inna to jednak nie raz staje w jej obronie. Wzbudza sympatię każdego. Każdy go uwielbia, no może każdy...
"Jesteśmy rodziną, no nie? On zachowuje się, jakby był twoim bratem. Sam może cię wkurzać, ale jeśli ktoś inny ci dokucza, włącza mu się instynkt opiekuńczy"
Relacja pomiędzy bohaterami jest pełna emocji. Wspólna praca, znajomi, a w konsekwencji nawet współpraca, powoduje, że są na siebie skazani. Z czasem pojawia się pomiędzy nimi nić sympatii, a później coś więcej. Każdy wokoło to dostrzega. Jednak Grace nauczona złymi doświadczeniami boi się zaufać i nie wierzy, że zasługuje na Juliana. Czy mężczyzna zmieni jej zdanie?
Książka bardzo dobrze pokazuje, jak duży wpływ mogą mieć plotki na życie. Jedna wystarczy, żeby zniszczyć komuś reputację, a nawet życie. A prawda? Nikogo tak naprawdę nie interesuje. Liczy się sensacja, prawda? Bardzo dobrze przekonuje się o tym Grace. To było naprawdę bardzo smutne, choć trochę nie rozumiem, dlaczego dziewczyna w żaden sposób nie zgłosiła tego zachowania, a przede wszystkim, dlaczego szpital tak późno na to zareagował? Dlaczego tak łatwo kobietom przypiąć pewną łatkę? To zawsze jest takie strasznie frustrujące. A chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet kobiety bardzo łatwo to potrafią zrobić.
Dużym plusem historii jest ukazanie pracy w szpitalu, jako wyniszczającej, trudnej, a nawet toksycznej. To praca, w której bardzo ciężko o odpoczynek, a koledzy często jeszcze bardziej utrudniają życie. Takie dosyć toksyczne podejście – my mieliśmy źle to teraz wy musicie mieć źle. Nie jest to praca dla każdego. Nie ukrywam, że momentami jednak dziwiło mnie to, że bohaterzy tak często mają czas i siły do tego, żeby imprezować. A nie da się ukryć, ale tego alkoholu jest tutaj naprawdę bardzo sporo.
To fajna, pełna emocji książka, z którą gwarantuje, spędzicie cudowny czas. Czyta się bardzo szybko. Nie brakuje w niej momentów pełnych humoru i ważnych tematów, które skłaniają do refleksji.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-04-15
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Love sick
Dodał/a opinię:
ilovebook26