Byłam niczym szczeniaczek.

Autor: styluff

Byłam niczym szczeniaczek. Pozbawiony poszanowania własnej wartości, zapatrzony w swojego pana na każdym kroku. Skoczyłabym za nim w ogień.  Kiedy wypuszczał mnie, ja zawsze wracałam z wywieszonym ozorem, a kiedy karał, przyjmowałam okrzyki z pokorą.  Nieprawda. Nawet głupie szczenię ma więcej dumy niż ja.

Łapał moją twarz w dłoń, wciskał do środka policzki, okaleczając je o zęby. Bolały mnie potem, kiedy mówiłam.  Czasem rozwalił mi wargę, szczypała, kiedy mnie całował. Innym razem, jak zawsze przypadkowo, zrujnował moją duszę. Krwawiła, gdy przestał z niej czerpać. 

Spijasz krew z moich ust.

Karmisz mnie cierpieniem.

Kolejny raz w serce wbijasz nóż.

A ja znowu wracam do ciebie.


  Gładził mnie gładką skórą dłoni po włosach, WYRYWAŁ JE.

  Muskał wargami moje usta przyozdobione błyszczykiem, KALECZYŁ JE.

Dotykał językiem mych ramion, SINIACZYŁ JE.

Wsuwał ręce pod me ubranie, ROZRYWAŁ JE W STRZĘPY.

Gładził moje ciało dłońmi, delikatnie z czułością, całował, głaskał, masował. Obiecywał niemożliwe, odstraszał nieistniejące. A potem upadałam, a ze mną cały otaczający świat.  BEZ NIEGO. PRZEZ NIEGO.


Ściana zadała mi cios w plecy cała swoją powierzchnią. Oczy jakby chciały uciec z orbit i potoczyć się po ziemi. Powoli gromadziły się w nich łzy. Byłam w tak ogromnym szoku, że nawet nie szukałam ratunku w meblach i osunęłam się na ziemię z głuchym łomotem.  Pochylił się nade mną i złapał twarz w dłonie. Obraz mi się rozmazał, czułam jak drgają mi ręce. Na przedramię opadła łza. Nie moja. Wzywał Boga, szukając innych słów, ramiona zaczęły mi drżeć. Chciałam się podnieść, ale on swoje ręce przeniósł na moje barki i mi to uniemożliwiał. Położyłam dłonie na parkiecie i dotykając drewna opuszkami palców, szukałam w nich wytłumaczenia.

Przepraszał mnie, po kilku minutach, kilka minut.

- Kochasz mnie jeszcze? - Głoś mu się załamał. Ręce i nadgarstki miałam już mokre. Wytarłam je o sukienkę. Klapnął koło mnie, ciągle trzymając.

- Zawsze.

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy