....

Autor: pisak14
/>- Odebrać czy nie odebrać tego sms ? - pytałam się sama do siebie,nie wiedziałam co o tym wszystkim sądzić,nie wiedziałam od kogo jest ten sms,zaczęłam czytać :
" to była moja siostra,Sylwia " mówiłem,że nic nie wiesz,zrobiło mi się st
rasznie głupio,najchętniej zapadłabym się pod Ziemie,nic nie napisałam,brak słów żeby określić jak się zachowałam,przepłakałam całą godzinę,jakoś mnie wzięło na płacz,wiem..to wszystko moja wina,ale co ja mam ze sobą zrobić?
- Dzieciaki! zejdźcie na dół ! - krzyknęła rozpromieniona jak zawsze Alina,od razu poprawiła mi humor,zbiegłam szybko na dół.
- Dowiedziałam się,że zamykają waszą szkołę na dwa tygodnie,jednak zabiorą wam dwa tygodnie z wakacji,ale teraz ta najlepsza część, zamówiłam 13 dniowy pobyt w.... Hiszpanii ! - uśmiechnęła się do nas szeroko.
- Hiszpanii? - rzekł Natan,nie był zapewne zadowolony,musiałby zostawić Oliwie,zrobiło mi się go żal,jednak nie ukrywałam swojego zachwytu odnośnie wycieczki.
- Dzieci,spakujcie się,jutro raniutko wyjeżdżamy,a i mam jeszcze jeden bilet,kogo chcecie zabrać? - zapytała.
- Oliwie - odparł Natan.
- Fabiana - rzekłam.
- Zastanówcie się do wieczora,macie podjąć wspólną decyzję! - przestrzegła nas mama,było nam ciężko wybrać,ja nie chciałam Oliwii on nie chciał Fabiana,nic specjalnego,mogłam się spodziewać,powoli kierowaliśmy się w stronę swojego pokoju,nagle dostałam wiadomość na facebooka od Natana :
- " Sylwia,co ty na to?" - napisał.
- " Na co? " - napisałam.
- " Kogo zabieramy?" - odpisał.
- " Natan,strasznie ci zależy na Oliwi? " - zapytałam.
- " Nie,na niej nie,na tobie mi zależy " - odpowiedział.
Zamurowało mnie,nie wiedziałam czy chodzi mu o tą całą więź między nami? czy o jakiś poważny związek? Byliśmy przecież rodzeństwem,niby nawet nie przyrodnim,ja byłam dla niego obcą osobą,ale jak to?


15.
- Udałam,że nie zauważyłam wcale tej ostatniej wiadomości,nie chce żeby coś się między na mi popsuło,nie chce zapominać też o Fabianie,mamy spędzić RODZINNĄ wycieczkę,dlatego ani Fabian ani Oliwia na nią nie pojadą..Spakowałam się,zabra
łam ze sobą najróżniejsze rzeczy,w tym zdjęcie Fabiana,wydrukowałam sobie,żeby o nim nie zapomnieć,może to dziecinne i denne ale tak mi będzie lepiej,nie chce o nim zapominać,dochodziła godzina 19,poszłam wziąć prysznic,przebrałam się w piżamkę i umyłam zęby,nie miałam ochoty schodzić na śniadanie,napisałam sms Alinie,że dzisiaj jestem w złym humorze,napisała,że jak będę miała ochotę mam do niej przyjść i z nią porozmawiać,może z tego skorzystam,ale jeszcze nie teraz,a co z Natanem? Pójdę do niego.
- Natan,mogę? - krzyknęłam za drzwiami.
- Tak,jeśli masz ochotę to wchodź - odpowiedział.
- Weszłam i usiadłam na jego łóżku,nie wiedziałam za co mam się pierwsze brać? może jak z Oliwią?
- Natan,słuchaj - powiedziałam i rozpuściłam włosy.
- Tak? słucham Cię bardzo uważnie - odpowiedział.
- Jak z Oliwią? Ale nie kłam,że dobrze,proszę,zaufaj mi. - spojrzałam na niego z nadzieją,że mi wszystko powie.
- Słuchaj,pojawiłaś się w naszym życiu niepotrzebnie,nie wiem po co tu jesteś,co tutaj robisz,najlepiej było żebyś znikła,przepraszam,nie chce żebyś została moją siostrą - mruknął.
- Strasznie mnie to zabolało Natan,postaram się zniknąć z twojego życia,ale zachowuj się jak dorosły człowiek,za 9 miesięcy skończę 18 lat,wtedy stąd się wyprowadzę,będziesz miał mnie z głowy - odpowiedziałam i wyszłam z pokoju,strasznie mnie to dobiło,nie wiem co on sobie wyobraża,jednego dnia jest kochany,miły,a drugiego? nie rozumiem jego zachowania,miałam nadzieję,że to się więcej razy nie powtórzy,poszłam spać.
Obudziłam się o 3 w nocy,nie mogłam zasnąć,chciałam się gdzieś przejść,ubrałam dres,zamknęłam dom i spacerowałam po osiedlu,usłyszałam kłótnie,podeszłam bliżej,nie wierzyłam własnym oczom,stała tam Jagoda z Fabiane

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy