SEKS. W LIPCOWĄ. NOC.

Autor: jacekw1234

              SEKS W LIPCOWĄ NOC Ciemna gorącą LIPCOWĄ NOC, po wspólnej zabawie wraz z przyjaciółmi zmęczeni wracaliśmy do domów. Wracałem z przyjaciółką Olą, moją fajną znajomą ze szkolnej klasy.  Która dojrzała jak doskonały owoc ,który chciało by się zerwać .Miała niesamowitą figurę o nie przeciętnych  kształtach których nie dało się nie zauważyć, piękne duże piwne oczy i czarne długie włosy, i oczywiście cudowny biust nie do) opisania z odstającemi skutkami spod  koszulki ,ten widok zapierał  dech w piersiach .Aż ciarki przechodziły jak szła swym seks sownym  krokiem, a jej włosy powiewały wokół jej smukłej szyi. I jej  oczy z niesamowitą głębią, przenikały wszystko .Właśnie tej nocy doszło do czegoś o,czym mogłem tylko pomarzyć. Ale to  rzeczywistość nie sen, po zwykłych dowcipnych słowach i podszczypwaniach  coś zaiskrzyło, jak by prąd przeszł moje ciało, a OLA miała coś takiego niesamowitego w swych oczach, co zbliżało nas obojga do siebie. Zaczęliśmy się namiętnie całować i dotykać wszędzie bez zahamowań, coś niesamowitego nas ogarnęła,eksplozja hormonów zadziałała jak wstrząśnięta kola, zaczęliśmy się w ekspresowym tempie rozbierać na wzajem ,wówczas ją zobaczyłem nago w całej okazałości. Byłem w szoku przepiękne ciało, aż drżało wraz z jej  cudownymi piersiami, i jędrnymi pośladkami a, jak mnie oplotła swymi długimi nogami, wtopiłem się w jej łono gorące jak wulkan. Trzymając za Oli pośladki czułem uda ,na policzkach myślałem że eksploduje. Po chwili znów byliśmy w ramionach i weszłam w nią. Coś nie samwitego jaki ogień płonoł w nas, serce łomotało jak oszalałe ,krew buzowała w żyłach. Kochaliśmy się tak mocno i namiętnie aż opadliśmy z sił, spoceni i zmęczeni. Troszkę byliśmy zaskoczeni  że to my ,Kochaliśmy się tylko jeden raz.   To była noc której  nigdy nie zapomnę.                  

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy