Miłość w nowej szkole

Autor: pisak14
Nic się takiego nie stało.
Uśmiechnęłam się bardzo szeroko.
Patrzałam się cały czas na niego i nie mogłam przestać, jego widok sprawiał mi przyjemność.
Gdy patrzeliśmy jakąś chwilę na siebie, wziął mnie za rękę i poszliśmy do szkoły, bo za 10 minut zaczynały się lekcje.
Kiedy szliśmy, powiedział mi że po lekcjach mam na niego zaczekać pod szkołą bo ma mi do powiedzenia coś ważnego. Przez te wszystkie lekcje, nie uważałam na lekcjach tylko myślałam cały czas o tym co ma mi do powiedzenia. Szczerze mówiąc, bałam się. A może nie będziemy mogli się już spotykać? Nie wiem.
Kiedy wszystkie lekcje dobiegły końca, poszłam szybko pod szkołę na Kacpra.
Gdy przyszedł, wziął mnie za rękę i prowadził mnie przez bardzo długą i wąską ulicę, gdy nagle skręciliśmy na małą uliczkę która prowadziła do plaży. Plaża w Sopocie była na prawdę przepiękna.
Szliśmy bardzo długo przez plażę a później weszliśmy na molo. Kacper stanął przede mną, popatrzał na mnie jego pięknymi niebieskimi oczyma i powiedział:
-Jesteś moim skarbem, kocham Cię!
Pocałowałam go..


4.
Kiedy skończyłam go całować powiedziałam:
- Ja Ciebie też skarbie!
Przez następne godziny byliśmy tylko dla siebie. Spacerowaliśmy po całej plaży, przytulaliśmy i całowaliśmy. Czułam że w końcu stałam się szczęśliwa.
Kiedy spojrzałam na zegarek dopiero zorientowałam się że parę godzin temu miałam być już dawno w domu. Na szczęście moja matka pojechała dzisiaj na dwa dni w delegacje do Krakowa a ojciec wyprowadził się od nas kiedy byłam jeszcze małym dzieckiem, więc mogę Kacpra zaprosić do mojego domu.
Kiedy byliśmy u mnie siedzieliśmy cały czas na kanapie i rozmawialiśmy. Rozmawialiśmy o nas i o naszej przyszłości.
Kiedy rozmawialiśmy już jakiś czas, ktoś nagle zapukał do drzwi - to była Olka i Kaśka.
Chciały wejść do mnie do domu porozmawiać i poopowiadać ale szybko odpowiedziałam:
- Przepraszam, nie mogę was wpuścić do domu, ponieważ moja mama ma pełno gości - skłamałam.
Nie chciałam aby do mnie przyszły ponieważ jest u mnie Kacper a najlepiej nam się spędza czas tylko we dwoje.
Patrzały na mnie dziwnie i powiedziały:
Dobrze, następnym razem.
Zamknęłam drzwi i poszłam do Kacpra.

Kiedy Kacper musiał iść już do domu, bo było bardzo późno, zrobiło mi się smutno że musieliśmy się rozstawać. Gdy wyszedł z domu, patrzałam na niego jak idzie i nagle pobiegłam szybko w jego stronę, stanęłam przed nim i powiedziałam:
-Zostań, proszę. Nie chcę zostać sama na noc.
Zgodził się.
Kiedy weszliśmy do domu, poszliśmy na górę do mojego pokoju i dałam Kacprowi do przebrania moją największą bluzkę którą miałam, a później poszłam przebrać się już w piżamę.
Kiedy czułam się już bardzo zmęczona położyłam się do łóżka, a on położył się koło mnie i przytulił z całych siił.

5.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy