"Jak powiedziałbym kazanie dla mężów gdybym był kaznodzieją"

Autor: Maryjusz70

Adamie !

Miłość, czułość, zrozumienie.

Częściej słuchaj ze zrozumieniem  ! Pamiętaj, że ona potrzebuje wysłuchania i dawki pozytywnych uczuć, a nie gotowej podanej przez ciebie recepty na wyjście z sytuacji. I kochaj swoją żonę, kochaj uczynkami i słowami dając jej odczuć, że jest codziennie zauważana, najważniejsza dla Ciebie  i tylko w Twoich męskich ramionach całkowicie bezpieczna !

 

„- Co w tej kuchni taki bajzel ?  Nie mogę już z tymi bałaganiarzami, a  jeszcze dziś te pindy grochowe w mojej robocie znowu pokazywały sobie takie śliczne kostiumy jakie kupiły wczoraj w galerii, a ta durna Anka to nowego smartfona cały dzień na blacie biurka trzymała jak nigdy, patrzyły na mnie jak na niemotę jakąś, bo ja wiesz ta zielona bluzkę miałam na sobie co od zeszłego roku ją noszę, a ta moja stara Nokia to chyba króla Ćwieczka pamięta, a i baterię musze codziennie ładować, nie mówiąc jak wygląda… - Działa przecież. - No działa, ale wiesz klapnięta dzisiaj jakaś taka jestem, nie wyspałam się bo prasować do późna musiałam, a rano wcześnie wstałam  kanapki Alanowi zrobić do szkoły, a jeszcze w pracy te głupie babska mnie wkurzały i ta durnowata kierowniczka chyba kolejny raz zapomni o nagrodzie dla mnie, a ja tak fatalnie się czuję, chyba trudne dni się zbliżają bo mnie tak brzuch i głowa mnie napierniczam, że ustać nie mogę … - Tabletke se weź z krzyżykiem.”  

Nie tak Adamie !!!

Ona nie mówi ci tego po to abyś znalazł proste i czytelne rozwiązanie jej problemów.

To nie twój kumpel, który przychodzi do ciebie wieczorem i opisując ci dziwną pracę silnika jego samochodu pyta co to może być , a ty mu odpowiadasz :

„- Sonda lambda do wymiany ! „

Po czym obaj zadowoleni otwieracie flaszkę, bo udało się zdiagnozować problem i znaleźć jego rozwiązanie.

Twoja piękniejsza połówka jabłka nie oczekuje, że podasz jej gotowe rozwiązania typu : telefon przecież  jest sprawny, a złe samopoczucie zlikwidować można tabletką przeciwbólową ! 

Ewa mówi do ciebie po to, abyś ją wysłuchał, bo twoje uważne wysłuchanie w cudowny sposób powoduje, że ona poczuje się znacznie lepiej nawet bez środków przeciwbólowych.

Czasem mówi długo – to fakt , ale jeżeli Ją naprawdę miłujesz jak nakazuje Ci święty Paweł - wysłuchaj Jej cierpliwie. Gdy wyrzuci z siebie wszystkie bolączki dnia codziennego i spojrzy na ciebie wyczekująco, ty uśmiechnij się z czułością i powiedz:

„- Tak widzę po Tobie, że jesteś zmęczona, ale nawet zmęczona w tej obcisłej, seksownej zielonej bluzce, wyglądasz o niebo lepiej od wszystkich twoich koleżanek z pracy. Tak każdej z osobna, jak i razem wziętych.”

Potem delikatnie przytul Ją do siebie i pogłaskaj w miejsca , w które ona najbardziej lubi być głaskana, a które znacie tylko wy dwoje i wyszeptaj do jej ucha z czułością:

„- Wiesz, teraz trochę u nas z kasą krucho, ale już niedługo spłacimy kredyt na samochód  to wybierzemy dla Ciebie pięknego smartfona jakiego zechcesz. A teraz idź, zdrzemnij się trochę, a ja ogarnę ten bałagan w kuchni.  Wiesz, że ja dla ciebie wszystko co rozkażesz moja ty królowo.”

Zapewniam cię, że ona wtedy szeroko uśmiechnie się jednym ze swoich uroczych uśmiechów, szybko zapomni o swoich troskach i pomoże ci posprzątać kuchnię zapominając o zmęczeniu.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy