Przygody Konika Owsianka

Autor: jokhek

Pewnie zdziwieni jesteście imieniem mojego konika

Dlatego, że owies z jego przysmaków najszybciej znika.

 

I tak pomyślałem, że imię Owsianka najlepiej do niego pasuje.

Chcecie się więcej coś o nim dowiedzieć, napiszę i narysuję.

 

Pewnego dnia konik pasł się na łące,

Gdzie bawiły się dwa zające.

 

Widząc konika zapytały - Pójdziesz do lasu z nami?

Konik przytaknął i pobiegł za zającami.

 

Zające lubiły robić psikusy każdemu

A konik nie zastanawiał się nawet czemu.

 

Pobiegł za nimi pod sam las

By konik się zgubił mówiły - Goń nas!

 

Biegł, więc za nimi, co sił

Dotąd aż zmęczony był.

 

I nie było mu wesoło

Gdy zobaczył, że wokoło

 

Gęsty las i zające śmieją się

- Co to znaczy? - Zgubiłeś się!

 

- Tak to prawda, co robić mam?

- Pomóżcie mi wrócić, a owsa wam dam.

 

Lecz zające, choć owies jedzą

Oczym wszystkie dzieci wiedzą,

 

Konika zostawiły samego

A on nie wiedział, dlaczego.

 

Był głupiutki, że tak się dał

Ale przecież bawić się chciał.

 

Nie każda zabawa dobrze się kończy

O czym zrozumiał nasz konik śpiący.

 

Bo gdy obudził się ze snu głębokiego

Powiedział - Miałem przez te zające stracha wielkiego.

 

Dobrze, że to był tylko sen

Za to jak się bawić, też już wiem.

 

- Nie mogę od domu oddalać się daleko

Nawet, jeżeli byłoby to coś ciekawego.

 

Przyznacie to konikowi sami,

Nie oddalajcie się: słyszycie to nie raz od taty czy mamy.

 

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy