404NOTFOUND - Rozdział 7

Autor: Shatti

- 7 -

 

Wczesnym rankiem Dan wszedł na chwilę do gry. Przeogromnie się ucieszył na widok Patrycji.

- Diana-hime – podniósł prawą dłoń na powitanie. Dziewczyna wyglądała na zaskoczoną.

- K-Kira-san...?

- Mhm.

Podbiegł do niej. Chciał zorientować się w nieznanym terytorium Amestris. Dlatego cały ekwipunek wcześniej schował, poza kilkoma shirukenami; przypiął je do paska, co pozwoliło mu znacznie zwiększyć prędkość.

Dziewczyna siedziała na czarnym koniu. Widząc podchodzącego Kirę wyciągnęła dłoń, by pomógł jej zejść. Dałaby sobie radę sama, ale chciała podnieść samoocenę Daniela. Zawsze uważała, iż on potrzebuje właśnie tego, choć nienawidziła, gdy traktował ją jak damę.

- Dlaczego nie jesteś w szkole? - Spytała cicho.

- Mam lekcje od południa.

Didi uśmiechnęła się delikatnie; skinęła głową, zamilknęła na bardzo długą chwilę. Nad jej ciałem pojawiła się niebieska aureola, co miało oznaczać, iż wróci za chwilę. A ponieważ Dan mógł poczekać postanowił kontynuować zwiedzanie.

Był blisko pięćdziesięciu metrów od Diany... Włączył na podglądzie nawigację, wpisał namiary na dziewczynę – niebieska aureola. Sprawdzał pięć razy co piętnaście minut.

Diana wróciła jakieś dwadzieścia minut, odkąd przestał. Nie wyglądała na szczęśliwą. Przeprosiła go, a następnie oznajmiła, iż ojciec coś od niej chce. Pożegnała się i zniknęła. Wróciła za chwilę bez słowa wyjaśnienia. Została pół godziny, każdą minutę poświęcając chłopakowi całkowicie.

W końcu poszła.

Chłopaka przeszedł zimny dreszcz. Chciał jej powiedzieć tyle rzeczy... Pragnął... mieć ją blisko siebie...

 

Do szkoły naszykował się szybko. Kilka zeszytów, długopis, mp3. Nie lubił ciężkich toreb zwłaszcza, gdy to on musiał je nosić.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy