Poezja sposób na relaks czy czysta herezja?

Autor: czex83

Rozpatrując ten wątek na łamach gazetki trudno o obiektywizm, ponieważ zawsze znajdą się zwolennicy jednej i drugiej teorii. Moja skromna osoba, która zajmuje się pisaniem rymowanych wierszy do własnej stronki w internecie spróbuje was przekonać że z takiego hobby, również można czerpać przyjemność. Nie jestem wprawdzie żadnym wybitnym poetą i pewnie takim uznanym postaciom jak Tuwim, Szymborska czy Norwid powinienem czyścić buty, ale napisałem już ponad sto tekstów o zróżnicowanej tematyce i myślę że mam prawo do własnego zdania. Nie będę ukrywał, że zabawa w szukanie rymów i sklecanie ich w sensowną całość poprostu mnie kręci, ale największą satysfakcję odczuwam gdy moją amatorską twórczość dostrzegają czytelnicy. Spotkałem się z wieloma głosami krytycznymi i pozytywnymi jak to w życiu. Wielokrotnie zarzucano mi, że to co próbuję robić to grafomania i pospolite częstochowskie rymy bez wartości, nie będę ściemniał takie opinie wyprowadzały mnie z równowagi i prowadziły do tego, że zacząłem toczyć słowne utarczki z oponentami. Odnosiło to odwrotny skutek od zamierzonego i było jak przysłowiowe rzucanie grochem o ścianę, krytycy zaciekle bronili swej racji, wytrącali mi argumenty z ręki a ja traciłem motywację do dalszego pisania i prowadzenia stronki. Wiedziałem, że to co robię dalekie jest od ideału, ale wkładałem w to mnóstwo serca i pasji stąd liczyłem na więcej zrozumienia, niestety ludzie często zachłystują się swą zawiścią i nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa. Na szczęście mam grono kilku stałych czytelników i w chwilach kompletnego zwątpienia myślę o nich i powtarzam sobie, że nawet gdyby była ich garstka nie poddam się i będę robił to co lubię, poecie nawet trzeciorzędnemu potrzebna jest odrobina samozaparcia i twardego stania na nogach, ponieważ jeśli się ugnie przegrywa wszystko sam ze sobą dostarczając atutów opozycji. Nie dać się stłamsić to podstawa. Uważam, że od krytyki uciekać też nie wolno bo nie wszyscy muszą wpadać w zachwyt na widok tego co przeczytają, jednak bezmyślna krytyka i nalatywanie na kogoś mnie denerwuje, zamiast tego wolałbym rozsądną radę od ludzi którzy znają się na rzeczy i wiedzą co robić w tym kierunku by się poprawiać, w końcu każdy może się rozwijać i stawać lepszym. Wracając do tematu śmiało i kategorycznie stwierdzam, że poezja to wyśmienity sposób na relaks nie tylko poszerza ludzkie horyzonty, skłania do myślenia i rozwija wyobraźnię ale ponad to pozwala otworzyć się na ludzi, dzięki niej możesz własnymi słowami odpowiadać na dręczące oraz nurtujące cię pytania i konfrontować to z innymi, nierzadko budując sympatyczne więzi towarzyskie i międzyludzkie. Poezja nie zawsze musi być wzniosła i z rozmachem grunt to aby płynęła z wnętrza każdego autora, wówczas zawsze się obroni. Moim nieskromnym marzeniem jest wydać kiedyś tomik ze swoimi wierszydłami, kiedy jednak czytam wiersze innych ludzi obdarzonych sporym talentem i potencjałem nabieram pokory i zaczynam wątpić czy już jest na to moment by zrobić ten krok dalej, póki co stu procent pewności brak. Od zawsze jednak odkąd czytam wiersze szarych ludzi takich jak ja podziwiam zwłaszcza tych piszących wiersze białe wyzbyte rymu, tacy twórcy są dla mnie wielcy bo niekonwencjonalnie ubierają coś w słowa i nadają temu niebywały przekaz i przesłanie, byłbym obłudny twierdząc że nie mam sympatii do rymomaniaków skoro sam nim jestem, a to że jeden rymuje lepiej inny gorzej jest mi obojętne, ważne iż to czuje i poświęca temu cenny czas. Z poezją nigdy tego czasu nie zmarnujesz, a kto wie może kiedyś będziesz Tuwimem, Norwidem lub Szymborską na miarę XXI wieku czego pasjonatom poezji życzy redaktor Czex

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy