Upiór w operze- ROZDZIAŁ 2

Autor: naina93

ROZDZIAŁ 2
Zbliżała się 23:00. Pan Trefleou rozłożył dziewczynie śpiwór na scenie.
- Jesteś pewna, że chcesz zostać?
Laura pokiwała twierdząco głową, a stróż głośno westchnął.
- Weź koc, robi się chłodno. Masz jeszcze godzinę... Ech... Wiesz, gdzie mnie znaleźć.
- Wiem, dziękuję.
- Czy wy, młodzi, nie macie innych zabaw niż ganianie za duchami?
W odpowiedzi starzec otrzymał promienny uśmiech dziewczyny, więc odszedł kiwając głową z dezaprobatą. Dziewczyna nie czuła się już tak pewnie. Rozejrzała się wkoło.Panowała idealna cisza. Nagle dziewczyna wpadła na pomysł.
- Hmmm... Skoro już tu jestem, muszę jakoś zapełnić czas... A nic nie robi tego lepiej od muzyki!
Na jej twarzy pojawił się uśmiech i błysk w oku. Dziewczyna odsunęła śpiwór w róg sceny i usiadła przy pianinie, otworzyła klapę i położyła palce na ukochanych klawiszach. Nic nie sprawiało jej większej przyjemności. Odziedziczyła to po ojcu, który był wspaniałym muzykiem. Laura zagrała Think of me z Upiora w Operze. Gdy odeszła od instrumentu miała wrażenie, ze gra on nadal, bez niczyjej pomocy. Zaczynała coraz wyraźniej widzieć to, co siedziało w jej głowie. W kanale pojawiła się orkiestra, a na widowni publiczność. W loży dyrektorskiej zasiedli André i Firmin. Zamiast swojego ubrania miała na sobie suknię Elizy, która pojawiła się w filmie. Dziewczyna wcielała się w swoje ulubione postaci żeńskie oraz męskie ze swoich ulubionych musicali: Minę i Draculę (Dracula), Sarę Schagal, Alfreda i von Krolocków (Taniec Wampirów), Romea i Julię (Romeo i Julia), Doktora Jekylla i Lucy (Jekyll & Hyde) i oczywiście Christine i Upiora (Upiór w Operze). Laura miała bardzo szeroką skalę głosu, więc bez problemu mogła zaśpiewać delikatne i wysokie głosy kobiet oraz niskie i mocne głosy mężczyzn. W całym budynku brzmiała muzyka. Z każdą nową piosenką, pojawiały się nowe stroje i dekoracje. Jednym z jej ulubionych wykonań było Na orbicie serc z Tańca Wampirów. Ta piosenka pasowała wręcz idealnie. Wyobraźnia szalała. Dziewczyna widziała hrabiego von Krolocka razem z nią na scenie. Niemal czuła jego dotyk. Sama nie wiedziała czy to sen czy jawa. Czyżby wyobraźnia mogła płatać aż takie figle?
Po wykonaniu finałowej piosenki z Upiora była w szoku. Wszystko takie realistyczne. Dopiero po chwili uświadomiła sobie, co się wydarzyło.
- Czy ja właśnie pocałowałam Butlera jako Upiora? Wciąż czuję smak jego ust zmieszany ze smakiem jego łez. Wyobraźnio, kocham cię!
Kilka piosenek później na scenie pojawił się Borchert, a Laura zasiadła na miejscu w pierwszym rzędzie. Thomas przewijał się jeszcze kilka razy w ciągu tej godziny, w przerywnikach tego wspaniałego widowiska, które stworzyła sobie dziewczyna.
Zbliżała się północ. Na scenie znów pojawił się Borchert z piosenką Sweet Transvestite. Był niezwykle seksowny i zachowywał się bardzo wyzywająco. Ten facet wręcz emanował seksem. Ech... I te jego kocie ruchy.... Thomas miał na sobie czarną koszulę, w której dwa górne guziki były odpięte. Dzięki temu dziewczyna widziała wspaniały tors mężczyzny.
- Niech ta noc nie kończy się nigdy- pomyślała.
W pewnym momencie Borchert podszedł do Laury.
So come up to the lab and see what's on the slab
I see you shiver with antici...
Mężczyzna kiwnął na dziewczynę, żeby ta dokończyła. Laura pokiwała głową na znak, że nie zna tekstu. Thomas pochylił się nad nią i wyszeptał jej właściwe słowo.
- Pation- powtórzyła zmysłowo.
Borchert ucałował jej dłoń.
- Oh baby. Say that again. Just one more time. For me.
- Pation.
- Yeah baby! You've got it!
Gdy zakończył popisy, poprowadził dziewczynę na scenę. Stanął naprzeciwko niej bardzo blisko, objął ją w pasie i przyciągnął do siebie. Przez cały czas patrzył Laurze głęboko w oczy. Byli tak blisko siebie. Dziewczyna wyczuwała każd

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy