aFRYKA Z OPOWIEŚCI NASZEJ CIOCI

Autor: wera16

Wstaje   z   łużka .  Naokoło  jeszcze  mrok  , ciemność.  Wypiłam   szklankę   zimnej   wody  i  poszłam   do   ciepłego  łużka.  Niewiadomo   kiedy   zasnęłam.  Ale   już   nie   chciało   mi   sie   spac   wiec  nie  wiem   jakim   cudem   zasnęłam.  Sniło   mi   sie   ze   jestem   w  pieknym   ogrodzie   i   zbieram   jabłka .  Och   co   to   był   za   sen ,   wspaniały.  Lecz   gdy   wybiła   dziewiąta   musiałam  wstac   na    sobotnie   sniadanie. Mama   radosna   krzątała  sie   w   kuchni   i   podawała   nalesniczki  własnorecznie   zrobione.  Ta   radość   aż   mnie  zdziwiła   spytałam   wiec   jaki  jest   tego   powód:

-Wspaniały   jest   powód   ciocia   Ala   przyjeżdża   z   Afryki.  Wyznała  nam   swoją   radość   mama.  Starszy   brat   Bartek    siedział   na   krzesełku   i   o   czymś  myślał.  Jego   wzrok   utkwił   w  szklance.  Siostra   Ola   strasznie   sie   wierciła  i   łabczywie   jadła.

Może   bysmy   sie   wybrali   nad   jeziorko  c   dzieci? -  zapytała  mama.  Wszyscy  jednak   kiwnęli   głową   oprucz  mnie . Mama   chciała   cos   powiedziec   jednak  przerwał   jej   dzwonek   do   drzwi  . Otworzyła .  Była   to  nasza   kochana   ciocia  która   wróciła   właśnie   z  Afryki.  Rzuciliśmy   jej   sie  na  szyje .

-Cześć   dzieciaki   tęskniłam   za   wami9.

-My  tez   ciociu   opowiesz   cos   nam   o   taj  Afryce?

Jasne   -odpowiedziała   ciocia.  Zdjęła  swoją  bluze   i  zasiadła   razem   z  nami  przy  stole.  Była  SZCZEŚLIWA   ZE   WSPANIAŁEJ  PODRUŻY.  Zaczęła  muwic

-Otż  tak:  pierwszego  dnia  rozpakowałam się  i  poszłam  do  mojego  nowego  domku  w  wiosce  o  bardzo  trudnej  nazwie  ciuyaha .   Widziałam  żyrafy   i   słonie .... Opowiadała  nam  z  cztery  godziny  lecz    nas  to  nie   nudziło  było  to  jakby   naszą    przygodą  .  Lecz  muj   sen   tez  był    niczego   sobie....

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy