Kopia

Autor: AnastazjaWinkler

Porody po terminie się zdarzają.
Trochę się zastanawiałem nad tym miesiącem.
Ale gdy zobaczyłem jego oczy to wiedziałem.
Mój mały synek - taka wierna kopia.

Oddałbym za niego życie.
I dziś nerkę chcę oddać aby go ratować.
Tak jak przebierałem pieluchy i w piłkę grać uczyłem.
Mój mały synek - przeklęty falsyfikat!

Nie wiem co boli bardziej.
Świadomość jak mnie okłamałaś i zraniłaś.
Czy fakt że nie mogę naszego dziecka uzdrowić.
Mój mały synek - owoc Twojej niewierności.

Zabiłaś naszą miłość ale to nieważne.
Ludzie schodzą się i rozstają a czas leczy rany.
I czasem tylko dzieci człowiekowi na starość zostają.
Nie mój synek - zbyt mały by zrozumieć.

Dla niego zawsze będę ojcem.
Ten fakt pociesza ale też mnie zabija.
Nie moje geny, nie moja krew i miłość nie moja.
Twój mały synek - oddałem go pod opiekę wroga.

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy