Majcher, upadły anioł

Autor: El_Tordo

W każdy czwartek w "Tradycji" możesz spotkać Majchra, upadłego anioła. Zawsze siedzi w rogu, popijając miętową wódkę z lodem. Śmierdzi smalcem.
            Chociaż jego aureola jest sprytnie schowana pod czapką, skrzydła wystają mu z koszuli. Tak naprawdę to nie wydaje mi się, żeby go to coś obchodziło. Tak samo jak nie obchodzi go golenie się ani płacenie.
            Nikt nie wie, dlaczego Bóg go wyrzucił. Pewnego razu jednak, kiedy wysępił ode mnie papierosa, zapatrzył się w zachodzące słońce i wyszeptał jedno jedyne słowo: "kobiety".
            Lubi grać w szachy. Nigdy nie używa laufrów, nazywa ich swoimi "małymi biskupami". Na początek zawsze porusza się pionkiem najbardziej wysuniętym na lewo. Taki jego nawyk.
            Majcher zna kilka zdań po rosyjsku; jeśli będzie miał dobry humor to i powie ci kilka, jednak najczęściej odburknie, żebyś szedł się chędożyć.
        

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy