Ostateczność

Autor: poetadoctus

      Marek z pozoru  był bardzo szczęśliwym człowiekiem , zdawało się , że po latach  prób i błędów jego życie miało szanse  wyprostować się .Zbliżał się przecież do uzyskania tytułu  naukowego, miał plany zawodowe , starał się realizować swoje pasje i żyć pełnią życia .

     Jednakże jego życie nie  było do końca  tak różowe ,gdyż  od pewnego czasu  jego bliscy starali się na każdym kroku zakuć go w „kajdany norm społecznych”. Każda bliższa przyjaźń Marka z kobietą  po pewnym czasie wkraczała  w fazę nadzoru rodzicielskiego . Nadzór ten przejawiał się spekulacjami i lawiną  następujących pytań :

- Synku, czy to ta ?

- Skarbie , czy to ona ?

- Kto ? – pytał Marek zdziwiony

- Jak to kto , twoja przyszła żona .

- Sądzimy , że jesteś już w tym wieku , w którym  należy się zdecydować. Jeśli chcesz , to tata pomoże ci dom wybudować .  Pamiętaj, że dla nas każda jest fajna , lecz czy ona na pewno jest normalna ?

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy