Niezapomniana Noc

Autor: Robert-Altamiro
danie
Potęguje płonący w niej ogień Z upojenia kreci jej się w główce Strasznie szumi
Świat zaczyna wirować Jest pijana ze szczęścia Wrażliwe serduszko bije jak oszalałe! Jakby zaraz
miało wyskoczyć z młodej piersi Krew pulsuje w skroniach Wrze w organizmie Oddech staje się
płytki Szybki Nierównomierny Z każdą sekundą szybszy
Po chwili delikatna, cieniuteńka koszulka, lekko opada na złocisty piasek Prawie naga Vanessa klęczy otulona złocistą smugą jasno pomarańczowego księżyca, z zaciekawieniem patrzącego na zakochanych W blasku lśniących promieni wyglądają jak młodzi bogowie, którzy zstąpili na ziemie, by tu na cichej, osamotnionej plaży zaznać miłosnych rozkoszy
Rozpaleni, płonący miłością, namiętni kochankowie z zachwytem patrzą na siebie Ich uczucie-silne,
pełne pasji i uniesienia "rozgrzewa" piasek do czerwoności
Pochłonięci sobą niczego nie dostrzegają Niczego nie słyszą Dla nich świat przestaje istnieć
Młodzieniec tkliwie odgarnuje długie, złociste włosy skrywające niezwykły skarb Ekscytujący i bardzo piękny. Stopniowo, bez pośpiechu odgarnia kolejne pasemka W tym czasie dziewczyna subtelnie muska twarz ukochanego Ma szlachetne rysy Jest pełna miłości ciepła, serdeczności Mądrości i wyrozumiałości Przyjemnie mila w zetknięciu z jej wrażliwą dłonią Może ją głaskać bez przerwy Patrzyć się na nią godzinami Nie potrafi oderwać od niej oczu Jakby wróżka rzuciła na nią zaklęcie
Vanessa z dziewczęca wrażliwością dotyka silnych ramion Bena! Pięknie opalonej złocisto brązowej
klatki piersiowej
Odgarnąwszy wszystkie miękkie, lśniące pasemka Ben widzi skrywany przez nie, niespotykanej urody i wdzięku klejnot Arcydzieło stworzone przez Matkę Naturę Oczom młodzieńca ukazują się dwie jasno różowe perły W księżycowym blasku wyglądają cudownie Urzekająco pięknie Zachwycają swoim powabem Benowi z wrażenia zapiera dech w piersiach Jak zaczarowany patrzy na dziewicze i rumiane piersi ukochanej, lekko falujące
Oszołomiona błogością dziewczyna czuje na swym kusząco ponętnym ciele przyjemny deszcz pocałunków Są bardzo podniecające Pobudzająco elektryzujące
Ma wrażenie, że spływają po niej pachnące kropelki Obmywają ciepłe fale Adriatyku
Ben całuje urocze piersiątka! Smukłe, różane ramiona Każdy pocałunek jest dla Vanessy jak słodkie wino Wydaje jej się że znajduje się w Edenie
Kładzie się na gorącym piasku...
Z rozłożonymi rękoma i rozwianymi włosami wygląda przepięknie Jak Afrodyta czekająca na
swego Apolla...
Czeka aż ukochany zabierze ja do Rajskich Ogrodów Oddaje mu się bez reszty, posłuszna
jego woli Czuje, że za moment wydarzy się coś niezwykłego, co na zawsze zmieni jej życie
Z niecierpliwością oczekuje tej zmiany Letni wiatr niesie po plaży słowa:
-Boże! Jaka Ty jesteś piękna. Zjawiskowa Piękniejsza niż róże Słodsza niż miód
Vanessa oblewa się rumieńcem
Ben powolutku zsuwa prześwitujące, koronkowe majteczki
Dziewczę cichutko wzdycha Powabne, zmysłowe ciało podnosi się do góry Po paru sekundach
lekko opada na ziemie
Dziewczyna czuje jak białe stringi zsuwają się coraz niżej i niżej Z wolna przesuwają się po
jędrnych udach Gładkich kolanach Przez ułamek sekundy zawieszają się  na uroczych kostkach Po czym opadają na przecudne stopy Po chwili fruną, opadając gdzieś na plaży...
Vanessa jest rozpalona do czerwoności Jak gorący gejzer z którego za chwile eksploduje wrząca para
Napięcie sięga zenitu
Nadchodzi długo oczekiwany upragniony moment
Boskie ciało Vanessy łączy się z ciałem Bena Świeże, lśniące, pięknie opalone, stykają się ze sobą
tworząc jedna całość Połączone w miłosnym uścisku.Erotyczne fantazje zostają uwolnione
Rozpoczyna się niezapomniana noc Pełna emocji i wrażeń Noc, która na zawsze pozostanie w pamięci zakochanej pary.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy