Sen o krainie szczescia

Autor: smutna stokrotka
Mialam dzis przepiekny sen, w snie widziaiam przepiekna kraine ktora byla bardzo pogodna i ciepla. Ludzie byli tam bardzo szczesliwi i wydawalo mi sie ze niczego im nie brakuje. Czulam sie tam bardzo dobrze.Nie odczuwalam bolu, tesknoty, zalu.. wszystko bylo takie piekne i proste.. Zaczela mnie ciekawic ta „innosc”. Dlaczego tu nie ma smutku?.. Gdzie ja jestem? Szukajac odpowiedzi postanowilam zwiedzic kraine. Wtem napotkalam staruszka, bardzo mila osobe. Bila od niego niesamowita czulosc i cieplo. Nieznane mi byly te uczucia, wzial mnie za reke poprowadzil pod stara brzoze, tam usiedlismy na lawce.. - jestes skromna kobieta. – powiedzial starszy pan - czy chcesz poznac tajemnice naszej krainy? Chcialam i to bardzo lecz ze wzruszenia ledwie wydusilam z siebie.. -Tak! Widzac moje zaciekawienie w oczach, zaczal opowiadac. - Widzisz, mieszka u nas siedem Aniolkow.. chce bys je poznala lecz juz teraz musisz pomyslec nad swa przyszloscia. Nie wolno ci nikomu o tym mowic co tu ujrzysz i uslyszysz. A bedziesz bardzo szczesliwa. Tylko pamietaj nie zdradz tej tajemniecy bo wowczas owy czar prysnie. -przyrzekam, nie zdradze.. – wyszeptalam - Dobrze, sluchaj uwaznie.... Pierwszy aniol jest patronem pokoju. On troszczy sie o to by nie bylo wojen, by byl spokoj na swiecie by dzieci nie chodzily brudne i glodne... Drugi jest patronem milosci, kocha nas wszystkich i my kochamy jego.. on przekazuje nam cieplo.. rozgrzewa nasze serca.. Dzieki niemu widzimy dobro w drugim czlowieku. Gdyz nie tylko milosc cielesna, jaka wy znacie jest miloscia, ale przede wszystkim to co nam serce dyktuje... A nad tym bysmy byli szczesliwi tez czuwa Aniol... to on sprawia ze mamy usmiech ma twarzy, nawet gdy pada deszcz i jest slota, sprawia ze cieszymy sie z drobnostek.. -wiem, u was jest inaczej, zycie zmienilo sie.. wiele porzadnych ludzi wyroslo na materialistow.. a tak naprawde.. sztuka zycia jest cieszyc sie malym szczesciem... - nie rozumiem, z czego mamy sie cieszyc, bysmy mogli byc szczesliwi na ziemi? - cieszcie sie darami Boga, kiedy budzisz sie rano, slonce na niebie swieci wysoko, przyroda budzi sie do zycia... - spojrz jaki piekny usmiech przesyla nam ta dziewczynka w czerwonej spodniczce... - O! tak ona jest urocza -odpowiedzialam.- ale czy my jeszcze kiedys odnajdziemy te wartosci by moc sie cieszyc z malych rzeczy? -To naprawde zalezy od was samych.. bo kazdy z was musi zaczac zmieniac swiat od siebie. Czy chcesz poznac pozostale Aniolki ? - O przepraszam nie chcialam przerywac. Tak chce! -Czwarty Aniol czuwa nad naszym zdrowiem.. a on...... -A czy to znaczy ze tu nikt nie choruje.?? -oj nie cudow u nas tez nie ma... ale stara sie usmiezac bol, daje nam ludzi ktorzy nas przez najtrudniejsze chwile zycia prowadza.. nie pozwala na to bysmy byli samotni. Pieniedzmi i bogactwem tez rzadzi jeden Aniol by nie bylo zawisci. Nie ma u nas porozniena... wszyscy sie dziela tym co maja. Dlatego u nas nie ma biedy. I kazde dziecko ma co jesc i ma w co sie ubrac. Szosty Aniol daje nam przyjaciol... - ...a czy ja moge moich tu sprowadzic? -mozesz kochana ale tylko jedna ta najszczersza ktora cie nie oszuka... bo pamietaj nie wolno ci wspominac o tym co tu slyszalas. - tak wiem! -Czy wiesz komu bys chciala nasza kraine pokazac? - Tak mojemu Aniolkowi, jest dla mnie dobry, czuly i szczery.. wiec mysle ze to dobry wybor. I w tym momencie ukazal mi sie Aniol byl to jedyny Aniol jaki w tej krainie ujawnil swa twarz. Poczulam sie tak szczesliwa bo byles nim Ty.. Padlismy sobie w ramiona i tak trwalismy w obieciach i czulych pocalunkach..... A starszy pan opowiadal dalej, ze siodmym Aniolkiem jest Aniol, ktory spelnia nasze zyczenie. Spytalam – moje tez? - Tak twoje tez - ale tylko pod jednym warunkiem ze oboje zapragniecie tego samego.. Tak naprawde wiedzialam czego chce....popatrzylam na ciebie, na starszego pana..i powiedzialam ze szczesciem w oczach - chce tutaj zostac........ a ty k

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy