Tytuł nadaj sam.

Autor: Piratka

Wydawało się, że zatrzęsły się ściany zamku od trzasku drzwiami, którego sprawczynią była Czarna Negra. W niesłychanie szybkim marszu, z diabelskim spojrzeniem i zaciśniętymi pięściami budziła jeszcze większy postrach niż zazwyczaj. Wszyscy choć wcześniej ciekawie przyglądający się ukradkiem nagle wbili intensywnie wzrok w ziemię jakby nagle znaleźli tam coś niezwykle interesującego. Ostatnie kroki Negra przebiegła, wskakując na karego Araba i pogalopowała przed siebie ze złowieszczo powiewającą peleryną. - Kurwa. Phi! Że ja sobie nie poradzę sama?! Ja, Czarna Negra z Rademien?! - Mruczała sama do siebie pod nosem.- Ja.. ? A ciekawe kto ostatnio sam uwalił tego cholernego smoka? No dobra może był w tym wszystkim jakiś tam szewc. Ale kto do cholery przegnał stado popieprzonych Olbrzymów z wioski pod zamkiem? No a kt...
- Złośnico! Nie galopuj tak, bo się zmęczysz. - Czarna zaskoczona i wybita z tropu zwolniła gwałtownie i przechyliła głowę w bok.
- Spadaj! Nie zgadzam się na te warunki słyszysz?
- Oj Czarnulko nie bądź taka nerwowa, boisz się sypiać ze mną pod jednym drzewem? - Nagle coś fioletowego mignęło przed twarzą jadącego mężczyzny.
- Zwariowałaś?
- Waż słowa, bo następnym razem trafię.
- To będzie męcząca misja...
- Ogłuchłeś? Zejdź mi z oczu. Działamy osobno. Mam gdzieś nakazy królowej. Znajdę tą jej rozkoszną córeczkę, odstawię jej tyłek bezpiecznie do zamku, a królowa i tak padnie mi do stóp bez względu na to czy posłuchałam jej rozkazu czy nie. Zresztą, jak nas sprawdzi? - Powiedziała kpiąco Negra i spojrzała przeszywająco w zimne, szaro granatowe oczy Ravena.
- Ja nie wiem jak Ty sobie radzisz, chyba te plotki o Tobie są przesadzone skoro na to nie wpadłaś. A słyszałaś kiedyś o magii?
- Monitorują nas, no tak, ale..
- Żadne ale, chcesz czy nie, ja będę się Ciebie trzymał, nie wiem jak Ty cholerna złośnico, ale ja zamierzam tym razem się dostosować, zwłaszcza, że mogą polecieć nie tylko nasze głowy, bo nie oszukujmy się, nas i tak nie złapią, ale Królowa potrafi być okrutna, słyszałaś co powiedziała?
- Nie jestem głucha tak jak Ty.
- Daruj sobie. Jeśli nam się nie uda, albo nie będziemy przestrzegać nakazów zaczną zabijać niewinnych, wjadą na nasze sumienie, aż w końcu sami się zgłosimy.
- Inni to mają mnie w rzyci, więc ja ich też.
- Wolisz zawody? Kto pierwszy ten lepszy? Kto zgarnie księżniczkę zgarnia nagrodę?
- Pffff, nareszcie dotarło. - Prychnęła pogardliwie kobieta.
- A zgadnij kto dostał mapę.- Odparł Raven. Negra zacisnęła wargi, odetchnęła głęboko i nie patrząc mu w oczy odparła.- To gdzie najpierw?
- Grzeczna dziewczynka. Zobaczysz jeśli mnie dogonisz. Ejaaa! - Raven wrzasnął na konia i z całych sił pogalopował przed siebie...

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy