2.

Autor: lun_arosa
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Nie żyło nam się dobrze. Ja – dusza towarzystwa, Ona – domatorka. Gdy opuszczałam dom, urządzała awantury do tego stopnia, że mój organizm przestawał sobie radzić. Szybko wracałam do domu. Każdy następny dzień wyglądał tak samo.

            Zbliżały się wakacje. Czas beztroski i zabawy. Ale nie dla mnie. Ja miałam zostać zamknięta w czterech ścianach.

- Może gdzieś wyjedziemy? Nad jezioro na jeden dzień? – zapytałam, ale odpowiedziała mi cisza. Nie zwracała uwagi na moje sugestie, prośby. Zignorowała mnie, gdy próbowałam się dowiedzieć czego ode mnie oczekuje. Siedziała spokojnie na parapecie wpatrzona w otchłań. Wciąż nie zdjęła kaptura, a jej pewność siebie przypominała blask słońca.

            To nie był związek partnerski. Ona rządziła mną. Wydawała rozkazy, podejmowała wszystkie decyzje. Ja byłam małą, bezbronną, zastraszoną kulką zamkniętą w klatce. Byłam sama z gonitwą myśli. Byłam sama ze swoimi lękami. To był chyba ten czas, w którym powinnam poszukać sojusznika. Wyjdę tylko z pokoju… Może mnie nie zauważy...

1
Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
O autorze
lun_arosa
Użytkownik - lun_arosa

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-12-02 22:10:15