Autorefleksja
W bibliotece, gdzie już prawie nie zagląda już nikt dziewczyna studiująca podręcznik alchemii szukając odpowiednich wzorów i terminów siedzi wielce skupiona w zbyt małych okularkach i ołówkiem do notatek. Nie lubi chodzić na party. Woli od nich ksiąążki, gdzie inaczej widzi świat. Marzy o krynolinach, adorowaniu, pocałunkach niczym muśnięcie motyla, spojrzeń lubego i obietnic nie bez pokrycia. Lecz szara to myszka, często zamyślona. Ma ładną buzię i nogi, lecz jej ubiór to nie krzyk mody. Kocha skrycie książki i psa swego, nie wyobrażając sobie by go kiedyś nie było. Dlatego swoje smutki i przemyślenia pisze do dziennika.
Najpopularniejsze opowiadania
Inne opowiadania tego autora
