„Cynizm i bezkarność”, czyli rosyjskie „nie bo nie” o Katyniu

Autor: eleazar
Okładka publicystyki dla „Cynizm i bezkarność”, czyli rosyjskie „nie bo nie” o Katyniu  z kategorii Brak kategorii

Gorycz, smutek, na pewno rozczarowanie, być może gniew. Oto powszechne uczucia, jakie wzbudziła decyzja rosyjskiej prokuratury – Zbrodnia Katyńska została uznana za szereg zwykłych morderstw. Nie nadano jej statusu zbrodni, ucięto arbitralnie oczekiwania na przeprosiny i gest dziejowej sprawiedliwości. Zastanawiające i niepokojące jest, z jak wielką butą i zaparciem rosyjska administracja wyparła się odpowiedzialności systemu stalinowskiego za Katyń. Czyżby ów system zasługiwał na obronę? Więcej – czy oni mają go bronić? Bo zachowali się jak bolszewicki odpowiednik Świętego Oficjium... niczym kontynuatorzy „Dzieła”. W żywe oczy zaprzeczono tragedii, której nawet Niemcy hitlerowskie szybko się wyparły, wzywając na miejsce kaźni Międzynarodowy Czerwony Krzyż, na dowód, że to „dzieło” bolszewików i że kule w głowach polskich oficerów pochodzą z pepeszy, a nie schmeissera. Rosja miała niepowtarzalną okazję by zdystansować się do komunistycznych zbrodni, pokazać światu, że jest już innym, odpowiedzialnym krajem, świadomie patrzącym w przeszłość i przyszłość. Jednak tą arogancką próbą bagatelizacji zdarzeń katyńskich, upokorzono pamięć o męczennikach polskiego oręża ( wybaczcie górnolotne słowa – innych nie znajduję). Nie potrafię dostrzec sensu tego uporu. Czy to dlatego, że nasze stosunki dyplomatyczne są napięte? Czy może to część długofalowej polityki wybielenia czasów komunistycznego ekspansjonizmu i wzbudzenia w Rosjanach tęsknoty do Wielkiej Rosji? To może być strategia podobna do tej z poprawianiem archiwalnych gazet w „Roku 1984” Orvella, która miała na celu umocnienie w ludziach wiary w nieomylność władzy. Jeśli batiuszka Putin wyklaruje i nawiąże do tradycji siły i imperializmu rosyjskiego – ma tych rosyjskich biedaków w garści. Metropolita wrocławski, nawiązując do decyzji Rosjan, powiedział, że „prawdę choćby zamurować, to i tak wyjdzie na jaw”. Obawiam się, że mamy tu do czynienia nie z „murowaniem” prawdy, nawet nie z przeinaczaniem jej, lecz z kreowaniem obojętnego do niej stosunku. Po stronie rosyjskiej sprawa została uznana za rozwiązaną – „odtragizowaną”...a że Palaki eto glosnyje liudiej , to wiadomo że będą robić jeszcze trochę larma. Wielki Brat jest jednak przygotowany – będzie milczał, aż nie umrze ostatni któremu zależy...

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
Recenzje miesiąca
Wyspa z mgły i kamienia
Magdalena Kawka
Okładka książki - Wyspa z mgły i kamienia
Kobieta w klatce
Jussi Adler - Olsen
Okładka książki - Kobieta w klatce
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Wyspa Obłąkanych
Martin Widmark
Okładka książki - Wyspa Obłąkanych
Artefakt umysłu
Marian A. Nocoń
Okładka książki - Artefakt umysłu
Pokaż wszystkie recenzje