Ciężkie czasy

Autor: diego
Okładka publicystyki dla Ciężkie czasy z kategorii Brak kategorii

Doszły mnie słuchy, że zespół Myslovitz po 12 latach ciężkiej harówki na polskich scenach udaje się na roczne wakacje. Jeszcze tylko ostatnia seria koncertów i chłopcy będą mogli odpocząć po trudach i znojach, jakie niewątpliwie niesie ze sobą funkcjonowanie wartościowego zespołu na naszym rodzimym, naprawdę wyjątkowym rynku muzycznym. W Polsce jak wiadomo, wiele rzeczy nie funkcjonuje tak jak należy. A jak należy? Tego chyba dokładnie nie wie nikt, ale w innych krajach rynki muzyczne rozwijają się prężnie i zdają egzamin. Nasz egzaminu nie zdaje. Siedzi smętnie w ławce, pogrążony w zadumie i może i próbuje coś ściągnąć od bliskich sąsiadów, ale zazwyczaj ogranicza się do formy, ignorując treść. A mimo, że żyjemy w czasach dość uproszczonych, gdzie nawet przekaz muzyczny przypomina podawanie wątpliwej świeżości kotleta z mikrofalówki, to jednak ten kotlet musi być. I nawet czasem może się on po spożyciu okazać baraniną duszoną po gruzińsku, i to w warzywach! Nie wystarczy, mili panowie z Universal Music Polska, zrobić casting na sobowtórów amerykańskich gwiazd rodem z MTV, wtłoczyć je w firmowe ubrania i kazać coś nucić do mikrofonu. Nie wystarczy zrobić teledysku, w którym zarozumiali chłoptasie, kwiat polskiej młodzieży, z minami multimilionerów będą wylewali szampan na ziemię rękami zbrojnymi w dwa Rolexy. A może by i wystarczyło, gdyby Rolexy nie były kupione przy stadionie dziesięciolecia, a widz nie miał wrażenia, że po ujęciu z szampanem ekipa rzuca się, żeby jeszcze jakoś zużytkować resztki. Bo nawet forma pozbawiona treści musi być formą ładną i kunsztowną, profesjonalnie maskującą swoją pustkę wewnętrzną. Paris Hilton przecież do brzydkich nie należy i jej płyty idą jak świeże bułeczki. W Polsce nie umiemy promować tych właśnie foremek, których mamy pod dostatkiem. Dlaczego nasza swojska Doda nie jest piosenkarką znaną poza granicami kraju? Czy czegoś jej brakuje? Ma urodę, ma głos, ma kilka piosenek, które można by zaśpiewać po angielsku i podbić nimi chociażby Finlandię. Dlaczego nikt tego nie robi? Czyżbyśmy nie chcieli dzielić się naszymi ulubieńcami ze słuchaczami innych narodowości? Czy nikt nam nie powiedział, że o to właśnie chodzi w biznesie muzycznym? A szkoda, bo może w tej Finlandii fani Dody Rabczewskiej by się znaleźli i trochę złotówek za jej płyty by rodzimym wytwórniom przybyło. Cudze chwalicie, swego nie znacie? Skoro więc nie umiemy sprzedać ładnych opakowań, może by się wreszcie zająć promowaniem wartościowej treści? Otóż nie. Dziwną właściwością polskiego rynku jest to, że swoje własne osobowości muzyczne obdarzone talentem traktuje delikatnie mówiąc po macoszemu, przy czym nierzadko znajdują one duże uznanie za granicą. Czy Polacy mają jakiś zbiorowy muzyczny kompleks niższości? Dlaczego nie dostrzegamy pereł na swoim własnym podwórku? Gust polskich słuchaczy doprowadza do sytuacji, gdy utalentowana piosenkarka, jaką jest Kasia Stankiewicz, za własne oszczędności wydaje płytę, gdyż żadna z wytwórni nie chce jej wydać, wiedząc, że jest to materiał za ambitny dla przeciętnego słuchacza i sobie na nim nie zarobi. Masy decydują o tym, co słyszymy w komercyjnych stacjach, jakie płyty znajdujemy na półkach i jakimi teledyskami jesteśmy najczęściej terroryzowani. A te masy chcą muzyki w typie fast-food, zrobionej na szybko i byle jak, ładnej z zewnątrz lecz pustej w środku. I dudniącej w głowie toksycznym echem przez długie lata po spożyciu. Ja sam cierpię na ciężką niestrawność i nie dziwię się chłopakom z Myslovitz, że robią sobie wolne.

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje