Publicystyka

Rok temu odszedł Wojciech Witkowski - polski poeta, prozaik, autor utworów dla dzieci. Twórca postaci pirata Rabarbara, którego polskim czytelnikom przybliża za sprawą nowych wydań książek, e-booków i audiobooków Wydawnictwo Bis. czytaj dalej

Szczegóły jej życia pozostają do dziś dla badaczy i czytelników wielką tajemnicą. Autorstwo powieści, życie osobiste, domniemane romanse i wiele innych zagadek... Niewyjaśniona pozostała również przyczyna śmierci Charlotte Brontë i to, czy rzeczywiście była w ciąży, gdy umierała. Jedno nie ulega wątpliwości: była wybitną pisarką, człowiekiem o charyzmatycznej i rozdartej zarazem osobowości oraz kobietą przez całe życie uporczywie szukającą miłości. Była też wielką mistyfikatorką, bo stworzyła legendę o trzech genialnych siostrach. Legendę, której do dziś nie da się jednoznacznie obalić.    czytaj dalej

Julian Tuwim zostawił potomnym wskazówki: Są dwa sposoby uświadomienia sobie oblicza poety. Jeden - to zbudowanie syntetycznej formuły wyprowadzonej z takich rzekomo realnych danych, jak naród, epoka, biografia, pokrewieństwa historyczno-literackie, wpływy, zależności. Sposób drugi - to tylko zasłuchanie się w jego słowa i zapatrzenie w cień. Nawet jeśli poważnie potraktujemy te rady, po zapoznaniu się z życiorysem poety i jego dorobkiem dojdziemy do wniosku, że postać Tuwima wymyka się jednoznacznym ocenom. Obok hymnów pochwalnych na cześć Lenina, Stalina i komunizmu tworzył Tuwim genialne utwory, które sprawiały, że nazywano go księciem polskiej poezji. Potrafił chociażby użyć swoich wpływów, by uratować od kary śmierci żołnierza NSZ, prawnuka Norwida (po bracie poety), skazanego przez komunistów za szpiegostwo (zbrodnię najcięższą) - Jerzego Kozarzewskiego i pozostałych pięciu uwięzionych. Wielbiciel Piłsudskiego, a później surowy krytyk sanacyjnej władzy (chciano go zamknąć w Berezie Kartuskiej). Poeta był też ojcem adoptowanej dziewczynki z sierocińca. W liście do Staffa wyznał: Przybyły mi dwie nowe, wcale nie podrzędne namiętności: miłość do naszej ślicznej córeczki, sześcioletniej Ewuni [...] i potężny napływ świadomości politycznej: ostre, rześkie, wysokie uczucie”. W niedawno opublikowanej nakładem Iskier książce poświęconej autorowi Balu w operze Mariusz Urbanek zastanawia się, czy to z owego zaślepienia właściwego stanowi zakochania, czy z braku odwagi, by przyznać się, że może zbłądził, wiernopoddańczo służył reżimowi do końca? Bardzo kochał Polskę, czego wyrazem jest między innymi pisany w trakcie wojennej emigracji poemat Kwiaty polskie, będący swoistą manifestacją swej dojmującej tęsknoty za ziemią ojczystą, ale z drugiej strony niemal w tym samym czasie, gdy go tworzył, czyli w trakcie wojny, porzucił ideę niepodległości ukochanego kraju. Jak to pogodzić i zrozumieć? Przez całe życie zmagał się z podwójną tożsamością: przed wojną uważał się za zasymilowanego Polaka, a po Holokauście - solidarnego Żyda. Kim był? Polakiem? Żydem? I kim był dla Polaków? Kim dla Żydów? Nieoczywista to biografia i nie takie łatwe wnioski do wyciągnięcia z losów wszechstronnego artysty. Pewnie dlatego Mariusz Urbanek postanowił jako podtytuł biografii wykorzystać oksymoroniczne sformułowanie „wylękniony bluźnierca”, zaczerpnięte z Grande Valse Brillante - utworu, który śpiewająco spopularyzowała Ewa Demarczyk. We współczesnej Polsce, która stawia na ciągłość z kulturą tworzoną przez komunistycznych propagandystów, fetuje się, mówi i pisze o nim częściej niż o jego dawnych przyjaciołach i do końca niezłomnych twórcach: Janie Lechoniu i Kazimierzu Wierzyńskim, na których po wojnie złorzeczyl i pluł. Jak Julian Tuwim wpłynął na epokę, w której żył i pisał, oraz w jakim stopniu sam został przez tę epokę ukształtowany? Kim był? Czy naprawdę wierzył w komunizm jako wyzwoliciela od antysemickiej ideologii? Czy może w pewnym momencie zdał sobie sprawę z tego, że się dramatycznie pomylił, ale w tym „pakcie z diabłem” zaplątał się tak, iż trudno mu było wyjść z pułapki? A może duma nie pozwalała przyznać się dawnym przyjaciołom do popełnienia strasznego błędu?  Jakim był bratem, mężem i ojcem? Czy naprawdę był poetą religijnie obojętnym? czytaj dalej

Choć uznawany był za ikonę francuskiego egzystencjalizmu, powtarzał uparcie: Nie jestem egzystencjalistą. Dla wielu osób był wzorem intelektualnym, ale i ikoną... mody! Naśladowano jego "egzystencjalny ubiór": ubierano się na czarno, zakładano golfy, marynarki, okulary w rogowych oprawkach. Dziś setne urodziny obchodziłby Albert Camus, laureat Literackiej Nagrody Nobla, autor Dżumy, będącej przez wiele lat lekturą obowiązkową w polskich szkołach.  czytaj dalej

Niektórzy nazywają ją "królową kiczu". Inni doceniają emocje, jakie udaje jej się od lat wplatać w fabułę swoich opowieści. Napisała ponad 120 książek, które zostały przetłumaczone na 43 języki i wydane w 69 krajach. Sprzedała ponad 800 milionów egzemplarzy swoich książek i za sprawą tego wyniku trafiła do księgi rekordów Guinessa. Pisanie łączy z wychowywaniem dziewięciorga dzieci. Pierwsza jej książka ukazała się 40 lat temu. Oto Danielle Steel, której książki Pięć dni w Paryżu oraz Od pierwszego wejrzenia ukazały się właśnie nakładem Wydawnictwa Między Słowami.  czytaj dalej

Jej narodziny miały być wynikiem współżycia hrabiego ze służącą pełniącą rolę matki zastępczej. Adolf Hitler nazwał ją najniebezpieczniejszą kobietą świata. Winston Churchill stwierdził, że nie chciałby znaleźć się w skórze jej wroga. W ciągu swojego szesnastoletniego panowania odgrywała jedną z najważniejszych ról na światowej scenie. Należała do pokolenia, które łączyło dwie epoki: zaprzęgów konnych i człowieka spacerującego po Księżycu. Bywała mściwa i apodyktyczna. Zręcznie manipulowała faktami i aranżowała po kryjomu wydarzenia, które doprowadzą do abdykacji jej szwagra. W historii zapisała się jednak jako waleczna królowa. Jaka naprawdę była Elżbieta - Królowa Matka? czytaj dalej

Polak żydowskiego pochodzenia, który dzieciństwo spędził w Rosji. Uczestnik walk o niepodległość w 1918 roku, a potem wojny polsko-bolszewickiej. Wybitny prawnik, satyryk i poeta tworzący w cieniu genialnego krewniaka, Bolesława Leśmiana. Esteta, elegant i lowelas. Mąż trzech kobiet, ojciec jednej córki. Pogodny, dowcipny i pełen pasji. Namiętny brydżysta. Oto mniej znane oblicza autora Akademii Pana Kleksa, zaprezentowane na podstawie biografii Brzechwa nie dla dzieci autorstwa Mariusza Urbanka. czytaj dalej

Mimo, że na lekcjach historii w Polsce Katarzynę Wielką przestawia się raczej w mało korzystnym świetle, bez wątpienia była ona niezwykłą władczynią, która wywarła ogromny wpływ na historię Rosji i Europy, a także wprowadziła swój kraj w oświecenie.   czytaj dalej

Nie ma człowieka, który by nie musiał zmagać się z przeciwnościami losu. Każdy stara się skutecznie pokonywać trudności, wkładając w to maksimum sił, serca i rozumu. Zdarza się jednak, że to, z czym się borykamy, znacznie przewyższa ludzkie możliwości. Wtedy – według tradycji chrześcijańskiej – naprzeciw poszukującym środków, dzięki którym łatwiejszą staje się zwykła, szara codzienność, wychodzi Święta Rita – nie bez powodu zwana patronką spraw trudnych i beznadziejnych. Chociaż sama Rita nie daje „gwarancji na cuda”, przynosi jednak nadzieję i poczucie, że trudnych chwil absolutnie nie należy uważać za beznadziejne. Jaka była i co sprawia, że coraz więcej ludzi ucieka się do jej wstawiennictwa? czytaj dalej

Dziecko Lwowa, wielki metafizyczny poeta i myśliciel. Piękny duchem, olbrzymi talentem, polski, a zarazem europejski Pan Cogito. Gałczyńskiego uważał za "tandeciarza", Rilkego nazywał "towarzyszem Ryłko", aby zarobić na utrzymanie redagował nekrologi i handlował posoką, uwielbiał Kubusia Puchatka, a w Paryżu tańczył na ulicy. Widział wartość religii dla kultury, ale nie miał pewności co do istnienia Boga. Nigdy nie podjął współpracy z komunistycznym aparatem bezpieki.  Książę Polskich Poetów zmarł w 1998 roku. Po jego śmierci powstała ogromna pustka, która dotąd pozostaje niewypełniona. Stał wiernie na szańcach - słowami i postawą bronił polskiej kultury i historii, a także ciemiężonych narodów i prześladowanych ludzi. Twórczość Zbigniewa Herberta wciąż żyje w sercach i umysłach Polaków. Paradoksalnie świadczy o tym choćby to, że urzędnicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych na stronie Poland.gov.pl w zakładce "literatura" okroili najbardziej znany wiersz Przesłanie Pana Cogito, wycinając fragment o szpiclach, katach i tchórzach, podczas gdy utwory Miłosza i Szymborskiej zamieścili w nienaruszonym stanie. Warto przypomnieć sylwetkę Zbigniewa Herberta, bo chyba z upływem lat blaknie jednak portret poety. czytaj dalej

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
Pokaż wszystkie recenzje