Publicystyka

„Gwiezdne Wojny” w serwisie o książkach? - zdziwi się pewnie wielu naszych stałych czytelników, szczególnie tych, którzy zachwytu sagą George’a Lucasa nigdy nie podzielali. I będzie to zdziwienie nieuzasadnione, bowiem w świecie „Gwiezdnych wojen” osadzona została akcja 150 książek i niezliczonych komiksów. Jakość części z nich, jak się pewnie spodziewacie, pozostawia sporo do życzenia, ale dzisiaj nie będzie o literaturze. Będzie o kinie. A „Ostatni Jedi” - najnowsza odsłona serii - to, wbrew obawom wielu kinomanów - kino na całkiem dobrym poziomie. czytaj dalej

Gdy Pan Tadeusz, nasza narodowa epopeja, doczekał się współczesnej ekranizacji (pierwszy film na podstawie epopei Mickiewicza ukazał się w 1928 roku i był niemy) niemal wszyscy uczniowie odetchnęli z ulgą. Nie od dziś wiadomo, że to jedna z najtrudniejszych i najmniej lubianych lektur szkolnych. W końcu uczniowie mogli spojrzeć na dzieło Mickiewicza z zupełnie innej strony i zrozumieć dotąd nie do końca zrozumiałe wydarzenia z fabuły książki. czytaj dalej

Filmy określane jako chrześcijańskie bardzo często porzucają wartości artystyczne na rzecz wartości religijnych. Nazbyt często ich twórcy, pragnąc szerzyć chwałę Boga, ponoszą klęskę, popadając w kicz. „Milczenie” Martina Scorsese to, na szczęście, zupełnie inny rodzaj kina.  czytaj dalej

„Belle Epoque” nie jest serialem tak dobrym, jak „Tabu”, „The Knick”, „Ripper Street” czy „Peaky Blinders”. Ale też nie jest aż tak zły, jak chcieliby wszyscy ci, którzy na Facebooku odsądzają jego twórców od czci i wiary. To po prostu konwencjonalny procedural w nieco zbyt pięknych dekoracjach - dokładnie taki, jakiego można by oczekiwać od nadawcy masowego.  czytaj dalej

Nowy film Damiena Chazelle’a - mającego 32 lata reżysera, który już zdążył przejść do historii za sprawą znakomitego filmu „Whiplash” - to, o czym wiemy już wszyscy, murowany faworyt tegorocznej nocy oskarowej. To zrealizowana z rozmachem poruszająca opowieść o spełnianiu marzeń. To także opowieść o tym, że marzenia te nie zawsze spełniają się w taki sposób, jakiego byśmy oczekiwali.  czytaj dalej

Krótko po śmierci JFK dziennikarz magazynu „Life” przeprowadził wywiad z Jackie Kennedy, który ukazał się pod tytułem „Epilog”. Prezydencka małżonka próbowała wówczas dokonać swoistego podsumowania tragicznie zakończonej prezydentury, ukazując ją jako czas świetności Ameryki, porównując Stany Zjednoczone za rządów JFK do Camelotu, który króciutko „błyszczał, by przeminąć”. Opublikowany tekst był bardzo krótki - zajmował zaledwie dwie strony. Przypuszczano wówczas, że podczas rozmowy była Pierwsza Dama powiedziała zdecydowanie więcej niż autoryzowała. Wokół tego właśnie wywiadu skupione są sceny, które składają się na treść filmu „Jackie” w reżyserii Pablo Larraína. Dlaczego piszę o „treści”, nie o fabule? O tym za chwilę.    czytaj dalej

Wiecie, kim jest Archie Andrews? Jeśli nie, nie martwcie się - to tylko jeden z najbardziej popularnych bohaterów komiksowych w Stanach Zjednoczonych. To nastolatek, który od 77 już lat mieszka w niewielkim miasteczku w Stanach Zjednoczonych i wciąż nie może się zdecydować, czy chce związku z typową „dziewczyną z sąsiedztwa” - Betty Cooper, czy bogatą i pewną siebie Veronicą Lodge. Archie już niejednokrotnie przenosił się w czasie, dorastał i znów młodniał, bronił pewnego senatora i próbował poradzić sobie z inwazją zombie. Tym razem powraca w młodzieżowym serialu „Riverdale”, którego kolejne odcinki oglądać możemy co tydzień choćby na Netflixie.  czytaj dalej

90 minut filmu opowiadającego o tym, jak w obliczu ryzyka epidemii mieszkańcy małej wioski muszą wybić wszystkie barany w okolicy. 90 minut filmu o tym, jak dwaj bracia, których dzielił zadawniony spór, w obliczu sytuacji skrajnej próbowali się zjednoczyć. Czy to mogło się udać? Musiało, bowiem za kamerą stoi Grimur Hakonarson, a akcja toczy się na Islandii - w kraju tyleż surowym dla swoich mieszkańców, co nieodparcie pięknym.  czytaj dalej

Za co kocham kino? Za jego niezwykłą moc, polegającą na zabieraniu widza do światów, które dotychczas było dla niego nieosiągalne, odległe, zakazane. Obiektyw kamery to swoiste okno, poprzez które podziwiamy owe światy i żyjących w nich ludzi, towarzyszymy im w chwilach dobrych i złych, obserwując ich codzienne zmagania z losem. Ten swoisty rodzaj "podglądania" z poczuciem bezpieczeństwa - bo my, siedząc wygodnie w kinowym lub domowym fotelu, nie musimy się bać o to, co bohaterom filmu przyniesie kolejny dzień - jest jak narkotyk, na który zapotrzebowanie wzrasta wraz z każdym kolejnym mądrym filmem. Na szczęście są reżyserzy, którzy ten apetyt w pełni zaspokajają. Do takich twórców należą Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze. I choć na ich kolejny film musieliśmy czekać blisko osiem lat, to warto było zachować cierpliwość. Owocem ich pracy jest bowiem oczekiwana od bardzo dawna i głośna na długo przed swoim powstaniem - "Papusza". czytaj dalej

W ostatnich latach mamy niebywałą okazję podziwiania na ekranach kin filmów osadzonych w realiach Polski lat 70-tych. Co więcej, są to często filmy naprawdę udane, opowiadające w interesujący sposób o ważnych kwestiach. Wystarczy wspomnieć chociażby doskonałe "Wszystko, co kocham" Jacka Borcucha, równie udane "80 milionów" czy niedawno goszczący w kinach film Piotra Mularka "Yuma". Albo też - jak się okazuje - bardzo interesujący obraz Jacka Bromskiego, zatytułowany "Bilet na księżyc". czytaj dalej

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Wariat na wolności. Autobiografia
Wojciech Eichelberger;
Wariat na wolności. Autobiografia
Pokaż wszystkie recenzje