Okładka książki - Balzakiana

Balzakiana

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2010-01-27
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7414-413-1
Liczba stron: 416
Dodał/a recenzje: szczepanik

Ocena: 5 (2 głosów)

Istnieją dwa fronty. Pierwszy, miłośników twórczości Jacka Dehnela i drugi – jej przeciwników. Nie jest to wprawdzie sytuacja niecodzienna, gdy literatura podoba się i nie podoba, wszak gusta ludzkie są różne, podobnie jak i niejednakowe bywają oczekiwania wobec konkretnej lektury. Spory wokół prozy Dehnela należą jednak do tych najgłośniejszych, najbardziej wyrazistych i najbogatszych w całkiem skrajne opinie. Balzakiana zostały przyjęte z zachwytem nad pomysłem autora, który za patrona swych opowiadań obrał Honoriusza Balzaka. Przekleństw w związku z tym faktem nie było wcale mniej.

 

„Pisanie Balzakiem” może być nazwane śmiałością, owszem. Któż jednak, śmiałym nie będąc, zostaje zauważony przez innych? Śmiałość w przypadku Dehnela poparta jest pomysłowością – czy ktoś przed nim a po Balzaku tworzył i publikował jakieś balzakiana? Kontrargumentując od razu, zapytać można, po co w ogóle czerpać z czyjejś sztuki zamiast po prostu tworzyć swoją? Nietrudno jednak odpowiedzieć na takie pytanie. Najprościej: pisząc, zawsze nawiązujemy do tradycji i zawsze powielamy schemat przez kogoś już wprowadzony. Raz robimy to mniej, drugi raz bardziej świadomie. Lepiej więc chyba być bardziej niż mniej świadomym tego, do czyjej twórczości się nawiązuje, czyż nie? W całą tę Dehnelową odtwórczą twórczość (twórczą odtwórczość?) wpisana jest właśnie, co najważniejsze, świadomość tego, kto jest kim. Balzak pozostaje więc Balzakiem, a Dehnel jest nadal Dehnelem.

 

Autor Balzakianów nie pretenduje do miana twórcy dzieła na miarę Komedii ludzkich, nie jest też kopistą. Mimo wykorzystywania nieswoich wzorów, jest sobą. O fakcie, że wyzwanie, które podjął, realizuje wcale nie ze śmiertelną powagą (coś jak: „chcę być taki jak Balzak”), świadczą choćby ironiczno-zabawne komentarze wplecione w teksty książki, swoiste oko puszczane do czytelnika – zabiegi przecież tak dla Dehnela charakterystyczne. Pisarz przede wszystkim dla radości odbiorcy, a i zapewne swojej, nawiązuje do Balzaka. Podkreślam, dla radości. Bo nawiązywać do kogoś też trzeba potrafić. I napisać coś tak, by inni z przyjemnością to przeczytali – również. Same treści opowiadań do wybitnie skomplikowanych nie należą. Są prościutkie i, co tu dużo kryć, w przeważającej mierze banalne. Po pierwsze, mezalians artysty z dziewczyną nieobytą w świecie. Po drugie, dobra siostra, której największym pragnieniem jest poczucie bycia kochaną, kiedy rodzina zwraca uwagę tylko na jej majątek. Po trzecie, romans młodego mężczyzny z więcej niż jedną kobietą. I po czwarte, rozczarowanie piosenkarki, której powrót na scenę się nie powiódł. Prostota ta nie jest jednak aż tak prosta jakby się wydawało.

 

Fabuły Balzakianów zostały zbudowane misternie, z dbałością o szczegóły i treścią emocjonalnie nieobojętną czytelnikowi. Chwyta za serce momentami? Chwyta. Rozśmiesza, kiedy trzeba? Rozśmiesza. Pozostaje jeszcze język. A właściwie – język, język i jeszcze raz język. Dehnel przed Balzakianami był dla mnie wirtuozem pióra. Po Balzakianach pozostaje nim wciąż i bezdyskusyjnie. Umiejętność wypowiadania się, sugestywność wypowiedzi i wszelkich argumentacji a także naginanie słów pod każdym właściwie kątem oraz ich doskonały dobór każą patrzeć na Dehnela jak na twórcę językowych majstersztyków. Balzakiana opowiedziane przez kogoś innego mogłyby razić tak jawnym nawiązywaniem do wielkiego francuskiego pisarza, jak i mało oryginalnymi realizacjami tematów. W wykonaniu Dehnela – urzekają.

 

Anna Szczepanek

Kup książkę Balzakiana

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Balzakiana

Avatar użytkownika - hania_sr
hania_sr
Przeczytane:2017-06-07, Ocena: 6, Przeczytałem, przeczytałam 52 ksiązki w 2017 r.,
Avatar użytkownika - en-ca_minne
en-ca_minne
Przeczytane:2011-04-21, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Brzytwa okamgnienia
Jacek Dehnel0
Okładka ksiązki - Brzytwa okamgnienia

Najnowszy tomik poetycki tegorocznego laureata Paszportu Polityki. "Dehnel zarzucił nas powstrzymywaną lawiną wspomnień, od Lali do Brzytwy okamgnienia;...

Saturn. Czarne Obrazy z Życia Mężczyzn z Rodziny Goya
Jacek Dehnel0
Okładka ksiązki - Saturn. Czarne Obrazy z Życia Mężczyzn z Rodziny Goya

Ojciec, syn i wnuk: trzy monologi opowiadające wspólną historię. I jedno arcydzieło: wymalowany na ścianach podmadryckiej samotni, Domu Głuchego, monumentalny...

Recenzje miesiąca
Dobry pies
Rafał Witek
Okładka książki - Dobry pies
Na gigancie
Peter May
Okładka książki - Na gigancie
Skrzywiona litera
Tom Franklin
Okładka książki - Skrzywiona litera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy