Księgarenka w Big Stone Gap

Wydawnictwo: Black Publishing
Data wydania: 2014-07-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788375368208
Liczba stron: 296
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 4.5 (6 głosów)

Dom starych książek

Jest takie miejsce, w którym mieszkają opowieści, w którym słowa są tak samo ważne jak czyny, a książki – jak ludzie. Jest takie miejsce przytulone do gór, w którym pasja nabiera innego znaczenia, w którym życzliwe słowo (a niekiedy i książka) jest darmowe. Miejsce, w którym nie brak jest kawy, a także czasu, który można poświęcić klientom. Tym miejscem jest Opowieść Samotnej Sosny, mieszcząca się w malowniczym Big Stone Gap w południowozachodniej Wirginii, w „mieście z zadrzewionymi ulicami, gdzie dużo się chodzi”.

O tej wyjątkowej księgarni, prowadzonej przez sympatyczne małżeństwo bibliofilów i ryzykantów, jest właśnie książka „Księgarenka w Big Stone Gap”, opublikowana nakładem Black Publishing. Autorka, Wendy Welch, doktor etnografii i nauczycielka akademicka porwała się wraz z mężem na ten szalony pomysł utworzenia w małym miasteczku księgarni z używanymi książkami, a teraz dzieli się swoimi doświadczeniami z szerokim gronem czytelników.

Miłość do książek, ale i do ludzi, powinny przyciągnąć do lektury nie tylko lubiących dobrze napisane historie oparte na faktach czy pożeraczy książek, ale także księgarzy i wszystkich tych, którzy ze słowem pisanym mają do czynienia. Oprócz wielu porad dotyczących reklamy i pozyskiwania klientów, autorka daje nam również przepis na odnoszącą sukces księgarnię, pisząc: „(…) najmilszą rzeczą, jaką księgarze robią dla świata, nie jest sprzedawanie ludziom książek, ale słuchanie ich historii”

A historie uchwycone przez Welch są niezwykłe, podobnie jak niezwykły jest jej związek z Jackiem. Para, która przed osiedleniem się w Gap mieszkała w ośmiu krajach, odwiedziła ponad czterdzieści kolejnych, erudyci o szerokich zainteresowaniach, postanowili osiąść w miasteczku, by zrealizować swoje marzenia o księgarni z używanymi książkami. Inspiracją była edwardiańska posiadłość, którą zakupili za ostatnie swoje oszczędności (i wbrew logice zważywszy na jej stan), a która aż się prosiła, by wykorzystać jej potencjał i otworzyć na ludzi. I tak, w centralnych Appalachach, na tak zwanych Polach Węglowych, w miejscowości zapomnianej przez Boga i ludzi, powstało wyjątkowe miejsce, będące nie tylko antykwariatem, ale i kawiarenką, a także gabinetem terapeutycznym i schroniskiem – dla zwierząt, ludzi, a także opowieści.

Nie obyło się oczywiście bez problemów, już samo pojawienie się ekscentrycznych obcych w zamkniętej społeczności wzbudziło podejrzenia, ale z każdym rokiem małżeństwo Jacka i Wendy, a także ich gromada zwierzaków, coraz mocniej wrastała w ziemię Gap i wpasowywała się w sielski klimat otoczenia. I choć mając na uwadze racjonalne planowanie, taka działalność w pięciotysięcznym miasteczku była z góry skazana na porażkę, to Welchowie udowodnili, że ciężką pracą i pasją można wiele osiągnąć. Kierując się prostą zasadą reklamy: „Po prostu bądź dobry w tym, co robisz, a inny zechcą się wspierać” zaryzykowali i … odnieśli sukces. Ich sukces mierzony jest nie tylko liczbą sprzedanych książek, ale także liczbą osób, którzy z czasem stali się im bliscy, osób gotowych nieść pomoc.

Z czasem, skromny księgozbiór, z którego większość stanowiły woluminy będące własnością Jacka i Wendy, rozrósł się do tysięcy egzemplarzy zgromadzonych na parterze domu, a pod dachem pojawiły się poruszające wyobraźnie zakątki, jak łazienka pełna humoru (półki rzeczywiście znajdują się w łazience), Szopa Miłości (przybudówka, w której króluje Danielle Steel), Kącik Nastolatków czy Weranda Darmowych Książek. Opowieści Samotnej Sosny to nie tylko dom książek, ale również centrum życia kulturalnego miasteczka – to tu odbywają się wieczorki z haftem, kursy rękodzieła czy warsztaty z gawędą. To miejsce prowadzone „na zasadach wyobraźni i miłości do życia” przyciąga niczym magnes, podobnie zresztą jak książka Wendy Welch. Książka, z której przebija pasja i miłość do świata, która zdradza niezwykłą osobowość Wendy i jej małżonka, a także zmysł obserwacji autorki. Portrety klientów księgarni są naszkicowane w taki sposób, że ze słów wyłania się człowiek z krwi i kości, targany namiętnościami bądź przytłoczony problemami. To uświadamia nam, że – jak pisze Welch – „Najbardziej przerażające, najtrudniejsze, najsmutniejsze i najważniejsze historie, jakie można znaleźć w księgarni, nie kryją się w książkach, ale w klientach”. Kryją się w ludziach, którzy dzięki „Księgarence w Big Stone Gap” są nam równie bliscy, co jej gospodarze.

 

 

 

Kup książkę Księgarenka w Big Stone Gap

Zobacz opinie o książce Księgarenka w Big Stone Gap
Reklamy