Okładka książki - Tylko miłość się liczy

Tylko miłość się liczy

Wydawnictwo: Święty Wojciech
Data wydania: 2009
Kategoria: Duchowość, religia
ISBN: 978-83-7516-165-6
Liczba stron: 208
Dodał/a recenzje: Danuta Szelejewska

Ocena: 5.67 (3 głosów)

Chociaż miłość jest od wieków znana, ludzie wciąż na nowo jej poszukują. Ksiądz Jan Twardowski z właściwą sobie dozą wyrozumiałości pisze o miłości. Od początku stawia sprawę jasno: miłość nie jest łatwa, jest ściśle związana z trudnościami. Najczęściej przyczyna tkwi w narzucaniu się drugiemu oraz w niecierpliwym oczekiwaniu wzajemności. Właściwe spojrzenie na omawianą wartość pomoże czytelnikowi ukształtować odpowiednie do niej podejście.

Warto pamiętać, że działanie bez miłości jest martwe. Trzeba więc wyjść do drugiego człowieka z szeroko otwartym sercem, gotowym do szerzenia wokół siebie prawdy, dobra i piękna. Miłość jest trudna, ale i przewidująca. Jest też wymagająca, ale i ofiarująca wszystko. Nie ma miłości bez dobroci, a kochające serce zawsze do kogoś należy. Choć na dnie miłości jest samotność, warto jej szukać i na nią czekać.

Autor przypomina, że Bóg kocha nas bardziej, niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Stał się Człowiekiem by kochać człowieka. Potrzebuje każdego z nas, bo przez nas kocha wszystkich. Jego miłość jest wierna, pierwsza i ostatnia, czyli kochający Bóg zawsze był, teraz jest i będzie wiecznie.

Ksiądz Jan Twardowski ostrzega przed czekaniem z założonymi rękami. Wzywa do poszukiwania, bo tylko wtedy ten, kto szuka, znajduje. Poleca rozglądać się wokół, by nie zaprzepaścić szansy. Nieważna jest pora dnia ani roku, wszak miłość bywa zawsze i wszędzie. Nie zna żadnych granic. Dosięgnie każdego, nawet w podeszłym wieku. Nie dopuszcza lęku, wymaga rezygnacji z siebie, jest najbardziej drogocenna ze wszystkiego.

W książce zawarte są słowa trudne i dla wielu niewygodne. Któż bowiem chętnie wybiera trud i rezygnację z przyjemności? Decyzję należy jednak podjąć: żeby kochać, trzeba stale umierać dla siebie, niszczyć w sobie pychę, zmysłowość, egoizm i wygodnictwo. W zamian człowiek staje się wyzwolony, czysty, wielki autentyczną wielkością, ważny i zmierzający wprost do Boga. Tak powinno być, bo człowiek „nie jest tylko rozkoszą, szczęściem i przyjemnością”. Dlatego nie wolno zapominać o krzyżu, cierpieniu i wyzwoleniu.

Ksiądz Jan Twardowski podaje przykład Matki Najświętszej, która umiała kochać mądrze, bo pamiętała, że Jezus należy do Boga i nie wolno Jej sobie Go przywłaszczyć. Ze względu na takie stanowisko nazywana jest Mądrością Miłości. Obok Maryi przykładem prawdziwej miłości jest święta Teresa od Dzieciątka Jezus. Ta Mała Święta kochała niewidzialnego Boga oraz wszystkich – znanych i nieznanych – ludzi, „spalała się w ogniu swojej miłości i ofiary”.

Autor zwraca również uwagę na szczegół, który dotyczy każdego człowieka: bardzo często słowa „kocham się w kimś” znaczą „kocham siebie w nim”. Tak być nie powinno, bo miłość to zapominanie o sobie, wyjście poza siebie, odrzucenie własnych pragnień i ideałów na korzyść osoby kochanej. Miłość to nie tylko przyjmowanie, ale przede wszystkim -dawanie z pełną odpowiedzialnością i otwartością serca.

Chrystus uczy nas miłości prawdziwej i jedynej. Mówi wprost: „Miłujcie się wzajemnie jak Ja was umiłowałem”. Wprawdzie nie musimy dzisiaj oddawać życia za innych, jednak mocą Jego Miłości zobowiązani jesteśmy do miłości bezinteresownej, dającej radość i szczęście. Wystarczy pamiętać, że „Tylko MIŁOŚĆ się liczy”.

Kup książkę Tylko miłość się liczy

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Tylko miłość się liczy

Avatar użytkownika - MaKo
MaKo
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2014, Mam,
Beatlesi śpiewali, że ,,All You Need Is Love". Temat miłości jest najpopularniejszym motywem w literaturze, filmie, muzyce. W życiu w ogóle. W dniu dzisiejszym wspominamy św. Walentego - patrona zakochanych i cierpiących na choroby umysłowe. Jedno z drugim ma wiele wspólnego, bo przecież miłość ogłupia. Ale ja nie o Walentych chciałam, a o ks. Janie Twardowskim, który pisał jedne z najpiękniejszych wierszy o miłości... ,, Kiedy mówimy: kochaj bliźniego, to możemy sobie pomyśleć, że miłość jest w tym wypadku przymusem. Lubić znaczy więcej niż kochać. Można kochać i nie lubić. Trzeba tak lubić, żeby kochać." W tomiku ,,tylko MIŁOŚĆ się liczy" zebrane zostały wiersze, homilie, felietony i inne teksty księdza Twardowskiego łączące motyw miłości. Ten temat zawsze był ważny dla ks. Jana od Biedronki. Jego twórczość nasycona jest emocjami i różnymi uczuciami, z których na pierwszy plan wysuwa się właśnie miłość. W końcu chrześcijaństwo opiera się na Miłości (,,Bóg jest miłością", że zacytuję św. Jana), a każdy człowiek pragnie kochać i być kochanym. Szczęście często tożsame jest z miłością, która ma różne oblicza i objawia się w różny sposób. Z bogactwa tego najważniejszego uczucia ks. Twardowski potrafił czerpać pełnymi garściami. Pisał o młodych i starych, dzieciach i dorosłych, którzy na rożnych etapach życia mają różne pragnienia, ale najważniejszym z nich jest potrzeba miłości. ,,Miłość nie jest czymś, ale Kimś. Jest samym Bogiem, który jest w nas. Bogiem kochającym nas i innych poprzez nas. Często brak nam słów, by określić miłość. Nic dziwnego, bo Boga samego słowami określić nie można." Jeśli chodzi o twórczość ks. Twardowskiego to jestem nieobiektywna, bo po prostu wielbię każdy tekst, który wyszedł spod jego pióra. W tomiku ,,tylko MIŁOŚĆ się liczy" podoba mi się dosłownie wszystko. Zachwyciło mnie również samo wydanie książeczki, które jest po prostu idealne. Wydawnictwo Święty Wojciech zawsze wydaje publikacje na wysokim poziomie edytorskim, ale tym razem to już prawdziwe mistrzostwo! Kolorystyka, jakość papieru, układ, czerwona tasiemka do zaznaczania stron, szyte, a nie klejone kartki - wszystkie elementy składają się na przepiękną całość, która jest doskonałym dopełnieniem genialnej treści. Przeczytałam z uśmiechem i wzruszeniem. Coś pięknego! Idealny prezent (nawet bez okazji) dla kogoś, kogo się kocha. Polecam z całego serca!
Link do opinii
Od kiedy dostałam tę książkę, nie mogłam się do niej zabrać. Myślałam: Poezja? To nie moja bajka, nigdy jej nie rozumiem, poza nielicznymi wyjątkami. Jednak utworów ks. Jana chyba nie da się nie zrozumieć - nie dość, że pisze w sposób prosty, trafiający do serca, to o czymś, co jest nam najbliższe - o miłości. Podobało mi się też umieszczenie w tym tomiku prozy, między innymi ciekawego spojrzenia na drogę krzyżową, w formie gotowej do jednoczesnych rozważań. Polecam tym, którzy wątpią i poszukują, zarówno miłości Boga, jak i człowieka.
Link do opinii
Przeczytam z chęcią
Inne książki autora
Kościół Cię nie ogarnie. Rozważania na niedziele i święta
ks. Jan Twardowski0
Okładka ksiązki - Kościół Cię nie ogarnie. Rozważania na niedziele i święta

Nowe wydanie wyboru komentarzy księdza Jana Twardowskiego (1915-2006) do niedzielnych i świątecznych czytań z Ewangelii lat liturgicznych A, B, C. Podobnie...

Znaki ufności
Ks. Jan Twardowski0
Okładka ksiązki - Znaki ufności

Zbiór poezji ks. Jana Twardowskiego zawierający wiersze rozproszone z lat 1960-1978 oraz jedyny tomik opublikowany w tym czasie, zatytułowany Znaki ufności (1970)....

Reklamy