Okładka książki - Wędrowny sokół

Wędrowny sokół

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2015-02-04
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788375369076
Liczba stron: 152
Dodał/a recenzje: Adrianna Michalewska

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Są książki, o których nie sposób opowiadać, bowiem trudno dobrać słowa do opisania świata, jaki przedstawiają. Lakoniczne, pozornie ocierające się o reportaż, opowiadania o nomadach ginącego świata pogranicza Afganistanu i Pakistanu są jak snuta przy kominku opowieść, uniwersalna w swej powszechności i wyjątkowa poprzez poruszanie problemów krążących wokół spraw dla ludzi najważniejszych: życia, honoru, wolności i miłości.

 

Tor Baz, chłopiec, syn pochodzący z haniebnego związku zamężnej kobiety i jej ukochanego, jest świadkiem śmierci matki i ukamienowania ojca. Osierocony, wędruje po nieznanym Europejczykom świecie i przygląda się życiu ludzi, którzy zasiedlali te tereny od zawsze i od zawsze rządzili się swoimi prawami, którym inwazja wyznawców demokracji na wzór zachodni przyniosła chaos i zagładę.

 

Znający z telewizji świat wędrownych ludów Azji człowiek Zachodu oburza się na przedstawiane mu zasady kodeksu honorowego wędrownych plemion, nie rozumie ich pogardy dla granic i okrucieństwa wobec kobiet i ludzi, którzy mieli nieszczęście przeciwstawić się ich zasadom. Arogancja zachodniego świata, który ma w pogardzie prawa i obyczaje nomadów tego niegościnnego kawałka Ziemi zostaje tu przeciwstawiona surowemu porządkowi życia zupełnie nam obcego. Jamil Ahmad bez moralizownia pokazuje, jak bardzo mylą się ci, którzy chcą przeobrazić ten świat na swoją modłę. Do znudzenia przekazuje czytelnikowi nieśmiertelną prawdę, że ludzie nie różnią się od siebie tak bardzo pod żadną szerokością geograficzną. Wśród potrafiących okiełznać przyrodę w przeraźliwie trudnych warunkach geograficznych Beludżów są ludzie honoru i geniusze, a także łajdacy i okrutnicy, tak jak w Nowym Jorku czy Warszawie.

 

Ta książka to prawie biblijna opowieść o ludziach wystawionych na ciężką próbę. To historia jak z tysiąca i jednej nocy, gdzie czary mieszają się z marzeniami, to pieśń o Odyseuszu w Iranie, Pakistanie i Afganistanie, który poznaje zaczarowany świat, pełen wojen, przygód i tajemniczych miejsc, pełnych miraży rozgrzanych słońcem skał.

 

To wreszcie przypowieść o rzeczywistości, w której ludzie potrafią i chcą ze sobą współpracować. Jednostka na pustyni jest niczym. Dlatego nomadowie doceniają pomoc bliźnich i potrafią współpracować. Stawką, o którą walczą, jest przeżycie.

 

Debiutancka i jedyna książka pakistańskiego pisarza nie jest prostą opowieścią o bajecznym świecie tajemniczego Wschodu. To miejscami drażniąca, budząca sprzeciw, powoli snująca się ballada o rzeczywistości tak nam obcej, że wręcz bajkowej. Ale to też okrutna bajka, gdzie śmierć towarzyszy ludziom na każdym kroku, a happy end zdarza się bardzo rzadko. To lektura zarówno dla miłośników Paulo Coelho, jak i dla tych, którzy potrafią pozbyć się uprzedzeń, aby poszukiwać i przyjmować to, co przynosi im opowieść, raz czarująca swoją tajemniczością, a raz przerażająca okrutnym realizmem. Bez wątpienia jedna z najważniejszych książek tego roku.

Kup książkę Wędrowny sokół

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Wędrowny sokół

Avatar użytkownika - AnnaP
AnnaP
Przeczytane:2015-12-03, Przeczytałam,

Nieczęsto krytykuję tytuły ukazujące się nakładem Czarnego, ale ten wyjątek potwierdza regułę. Mój ulubiony wydawca również zalicza drobne potknięcia. Z opisu wydawcy:  Ta książka to niemal baśniowa opowieść o wędrowcu, który bywa informatorem władz, przewodnikiem, handlarzem, lecz gdy go zapytać o pochodzenie – milczy. Towarzysząc mu, czytelnik odkrywa tajemnice Beludżów, ludów Afridi, Waziri i Bettanów. Nieznających władzy, granic, kierujących się własnym kodeksem honorowym. Tor Baz staje się także świadkiem zmian, które w drugiej połowie XX wieku poskromiły wypełniony wolnością świat wędrowców. Odniosłam wrażenie, że obecność głównego bohatera jest tak naprawdę pretekstem do snucia opowieści o świecie ludów wędrujących. Sam Tor Baz pojawia się z częstotliwością postaci drugoplanowej, wszystko inne wydaje się od niego ważniejsze. Może to był celowy zabieg autora, by pokazać jak tajemniczą postacią jest protagonista, jednak mnie zniechęcił do dalszego czytania. Chociaż pasztuńskie plemiona i ich obyczaje stanowią świetny materiał na książkę, "Wędrowny sokół" zdaje się nie wykorzystywać w pełni tego potencjału. W zasadzie w ogóle nie potrafiłam wczuć się w te historie; wydawały się nie mieć ze sobą żadnego związku. Autor chciał ukazać rozpadający się świat nomadów i uważam to za bardzo ciekawy pomysł. Niestety wykonanie mocno kuleje, przekaz zawarty pomiędzy wierszami wydaje się niewyraźny, jakby sam Ahmad nie był pewien, o czym chciał napisać. Pomijając kwestie chaotycznego prowadzenia narracji, zarzucania czytelnika milionami imion i tytułów oraz nagłych przeskoków akcji, ta historia pisana jest językiem tak koszmarnie nieciekawym, że trudno mi zrozumieć, dlaczego została uznana za wyjątkową. Wydaje mi się, że nie brakuje na Bliskim Wschodzie dobrych pisarzy. Oczywiście, to godne podziwu, że autor w tak późnym wieku debiutował i odniósł ogromny sukces, niestety jego twórczość zupełnie do mnie nie przemawia.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com

Link do opinii
Sięgnęłam po książkę, bo wygrałam ją w konkursie i głupio by było nie przeczytać. Książka ciężka, strasznie się męczyłam przy czytaniu. Może to kwestia języka, może po części problem leży "we mnie", bo nie pociągają mnie klimaty Bliskiego Wschodu, ludów i obyczajów tamtych rejonów. Dla osób, które fascynują się historią Afganistanu, Pakistanu i wszelkiej maści ludów zamieszkujących tamte tereny, jest to na pewno fajna książka - ciekawostka i możliwość uzupełnienia swojej wiedzy o nomadach i ich kodeksach honorowych, związkach, podejściu do życia, a także znajdzie tam trochę nawiązań do historii tych ludów sprzed kilkudziesięciu lat.
Link do opinii
Avatar użytkownika - LukaRhei
LukaRhei
Przeczytane:2015-02-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2015-02-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 2015, Mam,
Reklamy