Goniąc cienie

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2014-07-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788378054504
Liczba stron: 326
Dodał/a recenzje: Katarzyna Krzan

Ocena: 0 (0 głosów)

Rzecz dzieje się najpierw w deszczowym Chicago, a potem w słonecznym Meksyku. Falcon to agencja detektywistyczna prowadzona przez trójkę przyjaciół. Luke jest przystojniakiem, który głównie zajmuje się uwodzeniem kobiet, do czego wykorzystuje swój niezwykły urok osobisty. Jest też sierotą wychowywaną przez ulicę i wielkiego psa. Został policjantem, a potem agentem FBI. Ma też za sobą kryminalną przeszłość. Jego partner – Thomas – jest związany z Laurą, którą interesuje się historią sztuki. W trójkę stanowią zgrany zespół.

Podczas obserwacji lombardu, w którym mają zamiar zaskoczyć od dawna poszukiwanego złodzieja, Tom zostaje postrzelony. Pomaga im piękna Chelsea, która zabiera obu mężczyzn do domu. Zamiast do szpitala. Spędzają tam kilka dni, podczas których Luke nie może opanować rosnącego w nim pożądania, przy okazji odkrywając w domu dziewczyny sekretne, szpiegowskie pomieszczenia. Dziewczyna zdecydowanie nie jest tym, za kogo się podaje. A może nawet jest odpowiedzialna za postrzelenie Thomasa?

Akcja biegnie bardzo szybko, mimo rozbudowanych charakterystyk postaci. Autorka potrafi pobudzać ciekawość czytelnika. Zagadka goni zagadkę. W fabule są jednak dziury, nieścisłości i sprzeczności. Bohaterowie czasem sobie zaprzeczają i zdecydowanie posługują się zbyt szczegółową wiedzą. Ale można to wszystko wybaczyć. Bo to naprawdę zaskakująco dobra książka, spełniająca wszystkie wymogi gatunku. Pewnie gdyby na okładce było brzmiące z amerykańska nazwisko, książka mogłaby leżeć na półce z bestsellerami. Jest tu wszystko: sensacja, szybka akcja, napięcie erotyczne między głównymi bohaterami, atrakcyjne i wyraziste postaci, egzotyczne miejsca, walka o wysoką stawkę, brutalni antagoniści, wredni przestępcy, szpiegowskie gadżety, plany pokonania tych złych, gwałtowne zwroty akcji. Obawy może też budzić umieszczenie akcji w realiach typowych amerykańskich filmów sensacyjnych. Autorka zresztą często odwołuje się do popularnych filmów, by oddać nastrój danej sceny. Dzięki temu łatwiej się wczuć w atmosferę. Jednak realia są dobrze zachowane, a raczej spełniają oczekiwania czytelnika.

Książkę zabija jednak okładka. Zielona, zarośnięta brama sugeruje raczej jakiś romans wiktoriański, a nie pełną emocji powieść sensacyjną. Czy naprawdę nie można było zaproponować czegoś oddającego klimat? Ekskluzywne jachty, jakiś widoczek amerykańskiego miasta, piękna kobieta w tle, błyszczący naszyjnik… To stereotypy, ale powieść jest właśnie na nich oparta. I to w pozytywnym sensie, gdyż zostało to zrobione z dużą wprawą, a to także sztuka. Miłośnicy tego gatunku mogą ją po prostu przeoczyć, a szkoda, bo na pewno warto. Co prawda można się przyczepić do stylu, nagromadzenia przymiotników. Ale to naprawdę są szczegóły. Powieść „Goniąc cienie” z całą pewnością zasługuje na więcej. To na pewno dobrze napisana powieść popularna, spełniająca wszelkie wymogi gatunku.

Kup książkę Goniąc cienie

Zobacz opinie o książce Goniąc cienie
Inne książki autora
Zdążyć przed świtem
Marta Bilewicz0
Okładka ksiązki - Zdążyć przed świtem

Kiedy Gareth Brown, agent specjalny DEA z San Francisco, wyjeżdża do Japonii, by uwolnić amerykańskich jeńców oraz rozbić gang handlarzy bronią i narkotykami...

Reklamy