Okładka książki - Wbrew zasadom

Wbrew zasadom

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2013-06-19
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7778-477-8
Liczba stron: 320
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 5.13 (8 głosów)

Cienie przeszłości

 

W ujęciu koncepcji psychodynamicznej człowiek jest istotą niedoskonałą, miernym aktorem, starającym się kierować swoim losem. Istnieją jednak rzeczy, na które nie mamy wpływu, a które diametralnie zmieniają nasze życie i determinują naszą przyszłość. Kluczem do zrównoważonej egzystencji i subiektywnego odczuwania szczęścia jest pozbycie się bagażu  przeszłości, który niekiedy ciąży niczym balast i nie pozwala nam ruszyć z miejsca czy się rozwijać.

 

Jocelyn Butter, nazywana Joss, nie potrafi pogodzić się z przeszłością. Woli udawać, że jej nie ma i odgrodzić się od problemów grubym murem. Niestety, zamknięta w sobie dziewczyna niebezpiecznie zbliża się do egocentryzmu, trzymając na dystans również ludzi i nie pozwalając sobie na emocjonalne zaangażowanie. Mówi o sobie „zdefektowana”, obwiniając się o wydarzenia sprzed lat. Kiedy w wieku czternastu lat straciła bliskich (rodzice wraz z młodszą siostrą zginęli w wypadku samochodowym), pozostała jej na świecie wyłącznie przyjaciółka, Dru. Tyle tylko, że ona również umiera…

 

O bólu samotności, o panicznym strachu przed zranieniem, zaufaniu i przyjaźni opowiada powieść Wbrew zasadom Samanthy Young. Obiecująca erotyczne uniesienia książka może budzić skojarzenia z popularną historią romansu, w jaki Anastasia Steele wdała się z Christianem Greyem. Ale zmyli nas wyłącznie utrzymana w podobnej kolorystyce i atmosferze zmysłowości okładka. Powieści Young daleko do banalnych wynurzeń studentki czy waniliowych rozkoszy, będących spełnieniem snów zakompleksionych gospodyń domowych i wstydliwych nastolatek (o ile jeszcze takie istnieją). Otrzymujemy, co prawda, śmiałe sceny seksu, jedna autorka nie przekracza granic dobrego smaku i oferuje szczyptę pikanterii, ale bez modnej ostatnio perwersji. Przede wszystkim zaś możemy oddać się lekturze dobrze opowiedzianej historii z traumatycznymi wydarzeniami w tle. Historii, z której każdy czytelnik może wyciągnąć swoje wnioski, z której wiele można się nauczyć.

 

Joss w wieku osiemnastu lat przenosi się z USA do ojczyzny matki. Po studiach na Uniwersytecie Edynburskim decyduje się pozostać w Szkocji - nawet wtedy, kiedy jej jedyna przyjaciółka wyjeżdża wraz z chłopakiem do Londynu, by oddać się karierze naukowej. Bohaterka, marząc o zostaniu pisarką, decyduje się naruszyć spadek po rodzicach i zamiast szukaniu pracy poświecić się tworzeniu powieści fantastycznej, która desperacko domaga się przelania na papier. Wyłącznie dorywczo pracuje w nocnym klubie jako barmanka, karmiąc się opowieściami klientów lokalu. Zmuszona do opuszczenia dotychczas zajmowanego lokum, znajduje przepiękny apartament na Dublin Street – miejsce godne przyszłej autorki poczytnych książek. Właścicielka mieszkania, Ellie, decyduje się wynająć pokój z uwagi na brak towarzystwa – rozszczebiotana i serdeczna dziewczyna uwielbia otaczać się ludźmi, ufa i kocha wszystkich dookoła. Nie jest jednak świadoma, że mroczna i posępna Joss nie jest najlepszą partnerką do zwierzeń.

 

Mimo odmiennych charakterów dziewczyny doskonale się ze sobą bawią, a choć Joss opiera się przed nawiązaniem nowej przyjaźni, ta rodzi się samoistnie. Innymi uczuciami darzy jednak brata Ellie, Bradena Carmichaela - lokalnego przedsiębiorcę i inwestora, przystojnego mężczyznę o wielkim ego (i, jeśli wierzyć Joss, nie tylko ego). Od pierwszego spotkania iskry pomiędzy nimi mogą w stanie wywołać wielki pożar, choć dziewczyna nie chce przyznać, jak wielkie wrażenie robi na niej Carmichael. Ten za to nie ma żadnych oporów, aby dosadnie wyjaśnić, co ma zamiar z nią zrobić. Znając jednak niechęć dziewczyny do związków, proponuje jej układ. Seks oraz występowanie w roli osoby towarzyszącej – tak brzmi oferta Bradena. Oferta, którą Joss przyjmuje…

 

Czy kochankowie wytrwają w swych postanowieniach? Czy seks bez zobowiązań wyklucza miłość? Czy Joss będzie w stanie zaufać mężczyźnie i odkryć przed nim swoją przeszłość? Czy w obliczu problemów, jakie się pojawią, Joss stanie na wysokości zadania, czy też - jak zwykle - będzie ratowała się ucieczką? Na te wszystkie pytania odpowiada Samantha Young w powieści, która jest gotowym materiałem do przeniesienia na szklany ekran. Prosta fabuła odsłania kolejne tajemnice z przeszłości, błyskotliwe dialogi bawią bądź przyprawiają o dreszcze rozkoszy - podobnie zresztą, jak śmiałe opisy scen erotycznych. Dzięki swojej wielowymiarowości Wbrew zasadom nie jest wyłącznie powieścią adresowaną do miłośniczek pikantnych historyjek, ale do wszystkich czytelników, którzy znajdują przyjemność w zagłębianiu się w losy ludzi takich jak my sami – pełnych niedoskonałości, popełniających błędy i poszukujących swojego miejsca na ziemi. Oraz - u boku partnera. 

Kup książkę Wbrew zasadom

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Lilien
Lilien
Przeczytane:2013-07-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Czym dla Was są zasady? Reguły? Czy uważacie, że jeśli się je nagnie, to nic się nie stanie? A może uważacie, że ostatnią rzeczą, jaką moglibyście w życiu zrobić, to postępowanie wbrew zasad? Zapewne każdy z nas ma w tej kwestii inne poglądy. Każdy z nas ma inny stosunek do zasad obowiązujących nie tylko w codziennym życiu, ale i takich, które sami narzucamy sobie i innym. Niekiedy jednak, mimo wielu usilnych starań, przestają one obowiązywać – zwłaszcza, gdy górę biorą silne emocje. Przekonała się o tym główna bohaterka powieści Wbrew zasadom – Jocelyn. Gdy Jocelyn po trudnej przeszłości przenosi się do Szkocji, postanawia tym samym, że zaczyna żyć na nowo z czystym kontem. Wypiera wszystkie problemy, z jakimi musiała się zmagać do tej pory. Wynajmuje mieszkanie z nowo poznaną dziewczyną, Ellie. Poznaje też mężczyznę – zdawałoby się: idealnego - który okazuje się potem bratem jej współlokatorki. Co dziwniejsze, Jocelyn zgadza się na pewien układ między nią a Bradenem. Ich znajomość przybiera formę czysto formalną – układ bez zobowiązań. Z czasem jednak do głosu dochodzą uczucia. Namiętność już nie wystarcza, a narzucone przez parę zasady zacierają się. Znajomość wkracza powoli na zupełnie nowe tory. Mimo wszystko, dziewczyna gubi się gdzieś pomiędzy rozsądkiem a rosnącymi pragnieniami. Wydawałoby się, że Wbrew zasadom będzie jedynie kolejną kopią Grey’a ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Wbrew zasadom

Avatar użytkownika - just_monca
just_monca
Przeczytane:2013-06-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
Czytając tę książkę, miałam chęć zanucić "kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością". Niebanalna historia tworząca świetną całość. Przeprowadzka miała być dla Joss początkiem nowego życia. Współlokatorka okazała się wspaniałą dziewczyną, która stała się znakomitym balsamem dla udręczonej duszy Joselyn, która powoli zaczęła otwierać się na świat i żyć, a nie egzystować jak to robiła od chwili, gdy w wypadku zginęli jej najbliżsi. Jest jeszcze On - bogaty, przystojny biznesmen - Brandon. Kobieciarz i bawidamek, który w głębi duszy jest wrażliwym i troskliwym mężczyzną (poza tym jest przyrodnim bratem Ellie - owej zwariowanej współlokatorki i tu pokusiłabym się o użyciu słowa.. przeznaczenie) Czy układ jaki zawierają Joss i Brandon - o nieangażowaniu się uczuciowo faktycznie taki będzie? Czy w ich relacje nie wkradnie się czasem niechciane uczucie? Owszem - jest to powieść z pieprzykiem, ale także obyczajowa z nutką psychologii, co bardzo mi się podobało. Czytanie książek, które są tylko i wyłącznie o seksie, straciło dla mnie urok, ale jeśli historia ma oprócz tego głębię i ciekawą fabułę, to jestem jak najbardziej za.
Link do opinii
Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2013-06-24, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,

Ona- Joselyn , młoda atrakcyjna kelnerka, marząca o karierze pisarki. Amerykanka, która po niespodziewanej śmierci rodziców i siostry w wypadku samochodowym zaczyna myśleć, że uporała się z bólem po starcie najbliższych. Postanawia zacząć życie od nowa w Szkocji. Posiadając spory odziedziczony majątek po rodzicach  chce wynająć apartament....

On- młody, bogaty businessman Braden Carmichael. Mężczyzna , który jest wabikiem na kobiece wdzięki , korzysta z uciech życia wolnego faceta....

Oni- on i ona spotykają się zatrzymując jedną taksówkę....

I tu mogłaby się zacząć współczesna bajka o kopciuszku, ale zanim to nastąpi autorka powieści "Wbrew zasadom" -Samantha Young zafunduje czytelnikowi istną huśtawkę nastojów.

Joselyn, dla przyjaciół Joss jest zagubioną, choć bardzo wyzwoloną kobietą. Od czterech lat w celibacie ( nie zakonnym) postanawia podnająć pokój w apartamencie, o dość wysokiej opłacie. Nie zraża to dziewczyny, a nawet zachęca, gdyż mieszkanie jest boskie. A i właścicielka - Ellie jest bardzo sympatyczna, rozrywkowa i pozytywnie zakręcona. Ellie ma duży wpływ na powolne otwieranie się Joss, która dźwiga ciężar, który próbuje rozładować podczas wizyt u psychologa.

Natomiast Braden także nosi jarzmo przeszłości. Skrywa sekret, który zaważył na jego dotychczasowym życiu, a i być może uratował przed stoczeniem się w poczucie lęku i wyrzutów sumienia.

Z biegiem okoliczności jest fakt , iż Ellie i Braden są przyrodnim rodzeństwem i mają ze sobą świetny kontakt. Braden - playboy zaczyna uwodzić Joss i oboje zawierają układ, że skoro są sobą zafascynowani będę się spotykać w sypialni przez okres trzech miesięcy, ale na stopie partnerskiej już nie. Wydaję się, że to umowa idealna, jednak Braden "cichaczem" zaczyna zajmować więcej miejsce w życiu dziewczyny niż ona, by tego chciała.....

Niech was okładka nie zwiedzie. Nie jest to kolejna pozycja z gatunku powieści erotycznej. Owszem są momenty pikantne (nawet pisarka użyła grzesznych słów), ale znajdziecie w tej pozycji więcej obyczajowych wątków, z domieszką psychologii. Na kartach lektury czytelnik dostrzeże emocjonalną przemianę dziewczyny i dotrze do tajemnicy, którą ukrywa nawet przed najbliższymi przyjaciółmi.  Co ciekawe odniosłam wrażenie, że pustka i wyrzuty sumienia, które kłębią się w sercu Joss mają bezpośredni związek z jej rodzicami. Myliłam się. Jest jeszcze jedna sprawa, której już wam nie zdradzę.

Wielkim pozytywem jest sposób prowadzenia narracji. Narratorem jest bohaterka. Dzięki czemu wczuwałam się, identyfikowałam się z Joss i współczułam jej , by za chwilę cieszyć się z jej szczęścia.

Autorka także w doskonały sposób stworzyła postać Bradena. Nie jest on macho, którego nic nie rusza. Ma on napady szału, złości i bywa, że nie potrafi nad tym zapanować. Ciekawe jest , to, że oprócz wątku romansowego , są także wątki poboczne (chociażby choroba nowotworowa Ellie).

Na okładce piszę, ze jest dużo śmiesznych dialogów. Ja bym z tym twierdzeniem polemizowała. Ale co dla mnie jest zwyczajną rozmową, choć czasem ostrą , nie znaczy , że mnie to śmieszy. Każdy ma inne poczucie humoru. Mnie ta powieść nie śmieszyła, ale dała wiele pozytywnych emocji i wiele chwil z ciekawą lekturą.

Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2013-07-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013, Empik :), Mam,
Kocham tą książkę!! Nie żałuję że zdecydowałam się na jej zakup. Wciągnęła mnie do reszty. Książka pełna erotycznych tekstów ale nie zabrakło w niej również zabawnych dialogów. Nie zdziwiło by mnie gdyby ktoś zdecydował się nakręcić film na jej podstawie. Młoda barmanka marząca o karierze pisarki podczas poszukiwania mieszkania natrafia przypadkiem na tajemniczego "pana garnitura" który okazuje się bratem jej przyszłej współlokatorki. Bohaterowie zawierają układ że będzie łączył ich tylko seks tak się jednak nie staje. Zakochują się w sobie i stają się zazdrośni o siebie na wzajem. Książka zakończona happy endem ale nie wiele brakowało aby tak się nie stało. Potrzebna była mała intryga i kilka kłamstw aby bohaterka zdała sobie sprawę, że naprawdę się zakochała.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2013-07-01, Ocena: 3, Przeczytałam,
Pamiętacie szał na książki o wampirach, który opanował czytelnictwo chwilę po tym, jak seria Stephenie Meyer ,,Zmierzch" osiągnęła sukces? Zapewne tak, bo ciężko to zapomnieć. Nie tak dawno temu zapanowała moda na literaturę erotyczną, a furorę robiła książka ,,50 twarzy Greya". Nie mówię, że wcześniej nie można było znaleźć na rynku erotyków, ale teraz jest to na pewno dużo bardziej dostępne. I tak właśnie w moje ręce trafiła nowość wydawnicza - książka Samanthy Young ,,Wbrew zasadom". Gdy Jocelyn Butler miała 14 lat jej życie uległo diametralnej zmianie. Przez wiele lat nie mogła się pozbierać, stale myślałam o tragedii, która przydarzyła się jej rodzinie. Od tamtego czasu minęło 8 lat, a Joss pragnie zapomnieć o przeszłości i przeprowadza się do Stanów Zjednoczonych. Znalazła cudowne mieszkanie z całkiem miłą współlokatorką. Teoretycznie jej życie samotniczki powinno toczyć się dalej bez żadnych problemów. Tak się jednak składa, że na jej drodze stanął Braden Carmichael - arogancki przystojniak, który niesamowicie działa na jej wyobraźnię. Jednak Braden chce od niej tylko jednego - pragnie ją zaciągnąć do łóżka. Ale czy taka relacja faktycznie może obejść się bez żadnej głębi i bliższego poznawania siebie nawzajem? ,,Wbrew zasadom" - tytuł wprawia nas trochę w zamieszanie, ponieważ zaczynamy się zastanawiać o jakie zasady chodzi. Zasady są różne: przepisy, normy prawne, savoir-vivre... Ale są też takie, które mają większe znaczenie dla każdego z nas. Mianowicie są to zasady, które ustalimy sobie sami, te które są najważniejsze dla nas i naszego umysłu. Mówi się, że zasady są po to, żeby je łamać, ale w tym przypadku Samantha i Braden wolą się trzymać tego, co ustalili. Jak się domyślacie, różnie im to wychodzi. Samantha jest dosyć bezczelną, ale zamkniętą w sobie dziewczyną z trudną przeszłością, która odcisnęła na niej piętno. Braden to typ, który zawsze dostaje to, czego chce. Typowy uwodziciel i kobieciarz - przynajmniej na pierwszy rzut oka. Przy bliższym poznaniu widzimy, że jest człowiekiem ciepłym i oddanym, który potrafi dbać o tych, których kocha - rodzinę, przyjaciół, ukochaną kobietę. Nie jestem znawczynią tego typu literatury, bo rzadko po nią sięgam, ale mimo wszystko są pewne ogólniki w książkach, które rządzą się tymi samymi prawami. Po pierwsze: styl i język. Nie ukrywam, że te dwie rzeczy są tutaj dosyć proste i łatwe w odbiorze, co moim zdaniem jest akurat dobre, bo nie wyobrażam sobie w tej pozycji wyniosłego języka i pięknego słownictwa. To typowa codzienna historia, zwykłe życie, które na pewno przeżyła nie jedna osoba na świecie, bo takie sytuacje po prostu się zdarzają. W sumie mogłabym powiedzieć, że to idealny materiał na lekką komedię romantyczną, przy której nie trzeba za dużo myśleć. Ważną rzeczą są tutaj oczywiście opisy scen erotycznych, bo nie ukrywajmy - to trzeba umieć napisać w taki sposób, żeby nie zniesmaczyło czytelnika i nie odebrało mu chęci do dalszego czytania. Te sceny powinny dodawać pikanterii i pobudzać naszą wyobraźnię, oczywiście w granicach dobrego smaku. Jeżeli chodzi o moje odczucia w tym temacie to uważam, że autorce się to udało, ponieważ w ogóle nie czułam się zdegustowana, obyło się bez prymitywnych wypowiedzi i słów. Powieść Samanthy Young to taka lekka historia, która porusza więcej tematów niż pożądanie. Znajdziemy tutaj motyw traumy z przeszłości, oddania i przyjaźni, odnajdywania samego siebie i pokonywania własnych lęków. Nie są to wątki zrealizowane w sposób nadrzędny, ale przynajmniej urozmaicają fabułę. Bohaterowie są w miarę wyraźni, a każdy z nich to inna osobowość. Całkiem przyjemna pozycja, z która można spędzić miłe chwilę, czasem można się pośmiać, a bardziej wrażliwe osoby może nawet się wzruszą. Nie jest to książka górnych lotów, ale nie zalicza się również do porażek literackich. Oceniłabym ją raczej w sposób neutralny. To zwykła historia codziennego życia, którą poznając możemy spędzić całkiem dobrze czas. Jeżeli macie ochotę na chwilę relaksu to zdecydowanie jest to pozycja dla Was.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wiolamp
wiolamp
Przeczytane:2016-07-28, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - damonowa
damonowa
Przeczytane:2015-03-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Sztuka uwodzenia
Samantha Young0
Okładka ksiązki - Sztuka uwodzenia

Olivia Holloway jest nowicjuszką w dziedzinie seksu, ale szybko nadrabia zaległości i wkrótce uczeń przerasta mistrza. Olivia ma bezpośredni sposób bycia...

Wszystko, co w Tobie kocham
Samantha Young0
Okładka ksiązki - Wszystko, co w Tobie kocham

Witamy ponownie w Hartwell, spokojnym, nadmorskim miasteczku, idealnym miejscu, gdzie można uciec od wszystkiego i znaleźć uczucie, na które wcale nie...

Reklamy