Okładka książki - Pod mocnym aniołem

Pod mocnym aniołem

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2001-01-01
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788379434664
Liczba stron: 192
Dodał/a recenzje: Katarzyna Krzan

Ocena: 4.67 (21 głosów)

NAŁÓG PISANIA

 

Picie było moim poznaniem, moim opisem, moją syntezą i moją analizą (...) kiedy niczego nie ma poza piciem, należy z picia uczynić sztukę, należy poprzez wódkę dotknąć sedna rzeczy, a sednem rzeczy jest śmierć. Jerzy Pilch: Tysiąc spokojnych miast, Londyn 1997, s.161 Albowiem powieść Pilcha jest pamiętnikiem tworzonym w chwilach nadludzkiej jasności umysłu przez świadomego siebie nieuleczalnego anonimowego alkoholika. I nie ma tu świata poza piciem, ani życia bez picia. Jakże bowiem można być niepijącym alkoholikiem. Jeśli się pije, to całym swoim jestestwem. Nie ma wyboru. Albo – albo. Podobnie, jak nie można być wierzącym niepraktykującym katolikiem.

 

Wiara musi iść w parze z działaniem. Chlanie wódy jest tematem tak kreatywnym, że w każdej chwili powstać może jakaś fundamentalna kwestia. A jest nią pytanie: Dlaczego, w gruncie rzeczy, przeważająca część ludzkości nie pije? Problem zastanawiający i zgoła nierozwiązywalny. Skąd pijak ma wiedzieć, dlaczego niepijący nie piją, skoro on sam pije i nie zna życia bez picia. Z kolei niepijący nie rozumieją, dlaczego pijak pije, a pijak pije, bo musi pić, bo taka jest jego rola w społeczeństwie. Ale, czy to czyni go mniej ważnym człowiekiem? Pijak ma przewagę nad niepijącym, ponieważ poznał stan trzeźwości i zrozumiał, że nie jest on pod żadnym względem lepszy od stanu zalania. Ba! Jest nawet bardziej szary i problematyczny. Po co więc uprzykrzać sobie niepiciem i tak krótkie i przykre życie. Po wypiciu świat nabiera ostrzejszych barw, powietrze staje się bardziej przejrzyste, a myśl zdecydowanie bardziej lotna.

 

Superlatywy stanowią niezaprzeczalny dowód wyższości picia nad niepiciem. I nie jest to zdecydowanie tekst nakłaniający do sięgnięcia po kieliszek. Sam bohater, nałogowy pijak, nie miał go w ręku od wielu lat, ponieważ zawsze pije ze szklanki. Pod Mocnym Aniołem jest natomiast doskonałym studium rozwoju zawodowego alkoholizmu z przykładami. Temat dla Pilcha nie nowy, choć do tej pory miał charakter zaledwie towarzyszący głównemu wątkowi. Tym razem autor poświecił mu całą książkę. Jest to pisarstwo porwane przez rwący potok wódki. Potok – jak nałóg – nie do opanowania. Z pisaniem nie sposób zerwać ostatecznie. Kto raz zacznie pisać (pić), ten już do końca swoich dni pozostanie pisarzem (pijakiem). Może właśnie pijakiem słowa. Taka właśnie jest ta książka: niczym nieprzerwany pijacki słowotok. Nie jest to tylko cecha Mocnego Anioła. Ciągoty do wielomóstwa ujawniają się już we wcześniejszej twórczości. Tutaj, z całą dojrzałością ujawnia się Pilchowy nałóg pisania. Spontaniczny i nieokiełznany, wręcz „spirytualny”. Spiritus movens. Spiryt jako źródło i przyczyna pisania.

 

Mocny Anioł pokazuje, jak ścisły związek może zachodzić między spirytualizmem i spirytualiami. Mistyczny związek, dostępny tylko wtajemniczonym w sztukę pisania. I sztukę picia. Wszystko spiritusem, czyli duchem podszyte. Nad światem naszym wzdłuż i wszerz wszystkiego czuwa duchowa istota – gwiazdozbiór Mocnego Anioła - z przytkniętą do ust flaszką spirytualiów. Znaczący to gest, albowiem ponad nim są już tylko ciemności. Powieść Jerzego Pilcha ukazała się eksperymentalnie najpierw w formie cyfrowej w Internecie (www.onet.pl), gdzie co drugi dzień, niczym odcinki serialu telewizyjnego, pojawiały się dwa rozdziały. Nie wiem, jak sprzedaje się wersja książkowa, ale myślę, że publikacja elektroniczna była świetną formą reklamy. Przede wszystkim zwracała na siebie uwagę samą sobą. Podróżujący po sieci „anty – czytelnik” mógł przypadkiem natrafić na kawałek literatury i trochę się zaczytać, co być może, nie wyrządziło mu specjalnej krzywdy. Oczywiście nic nie zastąpi kontaktu z prawdziwą książką, z jej kształtem, zapachem, specyficznym klimatem, jaki wokół siebie tworzy. Monitor komputera chyba nigdy nie stanie się czymś tak bliskim, ale do promocji literatury może z powodzeniem posłużyć.

Kup książkę Pod mocnym aniołem

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Pod mocnym aniołem

Avatar użytkownika - ania0134
ania0134
Przeczytane:2016-06-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Z jednej strony banalnie prosta w interpretacji, z drugiej strony niesamowicie trudna do odczytania. Książka, która oddziałuje na psychikę czytelnika. Warta przeczytania!
Link do opinii
Avatar użytkownika - muszkasia
muszkasia
Przeczytane:2016-02-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek w 2016, Mam,
Bardzo dobrze napisana i działająca na wyobraźnię książka. Jest pewnego rodzaju przebudzeniem. Uświadamia czytelnikowi jak niewiele do tej pory wiedział o uzależnieniu od alkoholu i jak mało poświęcał uwagi osobom z chorobą alkoholową. Ta książka jest dowodem na wielkość ludzkiej ignorancji i słabości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - qnannap
qnannap
Przeczytane:2015-09-04, Ocena: 5, Przeczytałem,
Czy można o czymś tak tragicznym jak alkoholizm pisać pięknie i poetycko? Pilch w swojej powieści niezaprzeczalnie udowadnia, że tak. Udowadnia, że nawet o rzeczach najbardziej przyziemnych i odtrącających gdy ma się ku temu zdolności można opowiadać w sposób podniosły i robiąc to zachwyca. Pilch urzeka mnie od pierwszej strony i do ostatniej strony nie zawodzi. "Pod Mocnym Aniołem" jest dziełem angażującym czytelnika w równym stopniu jak alkohol jest angażującym trunkiem dla pijaka. Otrzymana nagroda Nike jak dla mnie w pełni zasłużona. Juruś, główny bohater powieści jest zdolnym pisarzem, intelektualistą i co jest częstym uzupełnieniem tych dwóch rzeczy : pijakiem. Jak na pijaczynę przystało jest on częstym, a raczej stałym gościem oddziału deliryków. Oddział ten jest głównym miejscem akcji. Tutaj poznajemy innych bohaterów, tutaj poznajemy historie jakie wiążą się z nałogiem. Więcej na : http://biegiemdoksiazki.blogspot.com/2015/09/5-recenzja-pod-mocnym-anioem-jerzy-pilch.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - justsmileback
justsmileback
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Potwierdza się fakt, iż książka jest lepsza od filmu. ;) Serdecznie polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Olena
Olena
Przeczytane:2014-02-25, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek -2014,
Błyskotliwa i humorystyczna opowieść o ludziach, których pokonał nałóg. Stany deliryczne, halucynacje, dno życia i butelki, kolejne przegrane walki o trzeźwość - lekko i wesoło o sprawach ciężkich i niewesołych.
Link do opinii
Avatar użytkownika - enigma1
enigma1
Przeczytane:2014-05-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2014,
Do tej książki podchodziłam dwa razy. Za pierwszym razem odrzuciło mnie po przeczytaniu kilku stron i odłożyłam tę książkę na dobrych kilka lat. Całkiem niedawno sięgnęłam po tę pozycję po raz kolejny i tym razem miałam zupełnie inne odczucia w czasie czytania - nie mogłam się od niej oderwać. "Pod mocnym aniołem" to zapis alkoholowego pogrążania się autora, jego droga do autodestrukcji i próba/próby wyjścia z uzależnienia. Wiele momentów książki jest dramatycznych, strasznych, trudnych do przeczytania i "przetrawienia". Przygnębiające jest także to, że alkoholizm dotyka wszelkie grupy społeczne i jeśli ktoś myśli, że alkoholicy to tylko menele i degeneraci spod budki z piwem, to jest w ogromnym błędzie. Na opisywanym przez Pilcha odwyku spotykają się kobiety i mężczyźni, w przeróżnym wieku. Jest tam i student, i profesor, farmaceutka i nauczycielka. Ludzie prości i wykształceni, którzy tak samo pogrążają się w nałogu. Mnie najbardziej przygnębiały retrospektywy autora - on był niejako skazany na nałóg, jego dziadek, jego ojciec też byli alkoholikami. Ciekawa jestem, czy autor wytrwał i czy nadal jest niepijącym alkoholikiem /mam nadzieję, że tak/.
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2014-04-01, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Książka mnie w ogóle nie wciągnęła:( Czasami śmieszy.Wyznania alkoholika o pici i odwyku.Napisana jest jak dla mnie takim bełkotliwym językiem.
Link do opinii
Pierwsza z książek Pilcha jaką przeczytałam, ale nie ciągnie mnie do dalszych. Co więcej, ta ponoć jest najlepsza... Nie można mu odmówić biegłości w posługiwaniu się słowem, warsztatu, Styl ma wypracowany i zindywidualizowany. Mimo, to nie czytałam jednym tchem, a nawet mam jeszcze z 20 stron do końca, do których mnie wcale nie ciągnie. Ciekawi mnie jak na podstawie tej książki zrobiono film, bo trudno mówić o akcji, początku i końcu. Dużo zabawy słowem, ale trąci barokiem. Zdania chwilami męczą, dużo powtórzeń. Jest w tym jakiś urok, ale z pewnością książka nie zapadnie mi szczególnie w pamięć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - andziaija
andziaija
Przeczytane:2014-03-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Chyba nikt nie zrozumie do końca tej książki jeśli nie miał styczności z podobnym problemem. Po przeczytaniu, a następnie obejrzeniu filmu taki nasuwa się właśnie wniosek.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-01-22, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Proza Jerzego Pilcha nie przemawia do mnie. Po ten tytuł sięgnęłam tylko ze względu na ekranizację w reżyserii Wojtka Smarzowskiego. W powieściach czasami jest tak, że momentami czytelnik nie rozumie autora, w tym przypadku ja tylko czasami rozumiałam o co pisarzowi chodzi. Widocznie dla mnie za trudne.
Link do opinii
Pogoń za żółtą sukienką Snując opowieść o problemie, który również go dotyczy, autor obnaża siebie. Napisana bez zadęcia i lekkim stylem powieść, urzekła mnie od pierwszej chwili. Pod Mocnym Aniołem to powieść arcyciekawa, dowcipna i przepełniona mądrością doświadczonego człowieka. Pilch opowiada, a ja chłonę każde słowo. Jerzy (alter-ego autora) jest z zawodu pisarzem. Słowo, jak sam mówi, jest jego największym nałogiem. Oprócz tego bohater zmaga się ze swoim alkoholizmem. Pije, bo lubi, bo chce, bo wszyscy piją, bo nie może przestać. Nie usprawiedliwia się, próbuje walczyć. Kilkanaście razy był na oddziale deliryków, w końcu uznano go za nieuleczalny przypadek. "Jawa jest jednym wielkim powodem do picia". Historia rozpoczyna się, gdy Jerzy zakochuje się od pierwszego wejrzenia w młodej kobiecie w żółtej sukience. W jednej chwili zaczyna snuć plany i marzyć o normalności. W tym momencie jego życia, to jednak za mało. Chwyta butelkę i wpada w kolejny ciąg. W końcu trafia na odwyk. Jednym z punktów programu terapeutycznego jest czytanie dzienników uczuć, czyli spisanych przez penitencjariusz emocji i opowieści związanych z piciem. Jerzy przysłuchuje się więc historiom innych alkoholików i opowiada o sobie. Pod Mocnym Aniołem to opowieść o nieuleczalnej chorobie i walce, o zwątpieniu i determinacji, o upadku i przełamywaniu wstydu, w końcu o miłości i nadziei. Mnóstwo w niej humoru i typowej dla Pilcha dosadności. Zakończenie zaś pozostawia czytelnika w dziwnym przekonaniu, że dla bohatera prawdziwe życie dopiero się zaczyna.
Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaiDaniel
KasiaiDaniel
Przeczytane:2016-02-06, Przeczytałem, 2016, Posiadam,
Avatar użytkownika - rabiosa7
rabiosa7
Przeczytane:2014-05-16, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Kamulka84
Kamulka84
Przeczytane:2014-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2014-03-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Literatura polska, Mam,
Avatar użytkownika - akuS
akuS
Przeczytane:2014-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytane przed 2015. 😏,
Avatar użytkownika - pinczerakapinczp
pinczerakapinczp
Przeczytane:2014-02-05, Ocena: 4, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - hania22
hania22
Przeczytane:2014-02-02, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Cachemira
Cachemira
Przeczytane:2014-01-15, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - AgnieszkaG
AgnieszkaG
Przeczytane:2011-05-12, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013
Jerzy Pilch0
Okładka ksiązki - Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 -  20 czerwca 2013

Kiedy w czerwcu 2012 roku Jerzy Pilch zasiada do pisania drugiego tomu dziennika, Polska wylega na stadiony i w nieznośnym upale przeżywa rytualne porażki...

Miasto utrapienia
Jerzy Pilch0
Okładka ksiązki - Miasto utrapienia

Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność...

Reklamy