Okładka książki - Zanim znowu zabiję

Zanim znowu zabiję

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2012-05-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788377476499
Liczba stron: 288
Dodał/a recenzje: Edyta Staniec

Ocena: 4.8 (10 głosów)

KRYPTONIM ZZZ

 

Jak powszechnie wiadomo, piłka jest okrągła, a bramki są dwie. I to by było na tyle, można by rzec, w zakresie wiedzy komisarza Heinza na temat tego sportu. No, może dorzuciłby jeszcze, że jego ojciec był naprawdę świetnym piłkarzem, niestety jednak karierę przedłożył nad rodzinę. Do tego stopnia, że syn nawet nie chce go znać. Życie nie byłoby jednak ciekawe, gdyby toczyło się zgodnie z naszymi oczekiwaniami i zamierzeniami, toteż zaskoczy i Rudolfa Heinza. W jego życiu na nowo pojawi się "ojciec marnotrawny", pragnący zbliżyć się do syna i uzyskać jego przebaczenie oraz dążący do wykorzystania umiejętności syna do wykrycia przyczyn śmierci samobójczej znanego i cenionego piłkarza, Jacka Kosa. Pomimo urazy żywionej do Heinza seniora, komisarz -zafascynowany nietypową sprawą - podejmie się prywatnego śledztwa w sprawie nietypowej śmierci piłkarza. Doprowadzi go ono do wykrycia afery, której nie spodziewałby się nawet w najgorszych snach. Ale na tym nie koniec. Rudolf Heinz zmuszony będzie do ogromnej ostrożności, bowiem obok niebezpieczeństwa związanego z wtykaniem nosa w nie swoje sprawy, zawiśnie nad nim groźba spotkania oko w oko z Inkwizytorem, czyli szaleńcem, którego przed laty wpakował do szpitala psychiatrycznego, a któremu udało się właśnie uciec. Psychopata, pałający żądzą zemsty, oraz piłkarskie grzechy. Tak można w skrócie opisać to, z czym będzie się musiał zmierzyć Heinz. 

 

Fabuła to jednak dopiero początek opowieści. W jej tle, niejako na obrzeżach prowadzonej sprawy pojawią się informacje, które dotyczą światka piłkarskiego. Od zarządzania klubami, po chuliganów stadionowych (albo - jak kto woli - kiboli). Jest i korupcja z procederem sprzedawania meczy, bandytyzm stadionowy, walki klubowe, handel narkotykami, szemrane interesy itd. Czyli wszystko to, o czym nieustannie słyszymy w mediach.

 

Mamy tu także historię trudnych relacji na linii ojciec-syn. A właściwie - opowieść o braku relacji i mozolnej próbie odbudowania ich od podstaw, znalezienia punktu wspólnego, który pomógłby nawiązać emocjonalną więź. To książka opowiadająca o próbie uporania się z własnym gniewem, z zadawnionym żalem i rozrachunek z przeszłością. Oczywiście, pamiętać należy jednak, że najważniejsza w książce jest sprawa kryminalna, a opisane tematy pojawiają się mimochodem, choć niektóre miejscami eksponowane są mocniej niż inne.

 

Zanim znowu zabiję to powieść bardzo wdzięczna również za sprawą złośliwości i specyficznego poczucia humoru Rudolfa Heinza. Podobno w ten sposób i z takim urokiem przeżywają życie osoby bardzo inteligentne. I nie można wątpić w tę inteligencję, bowiem poczucie humoru bohatera jest zaraźliwe. I udziela się ono nie tyle jego otoczeniu, co ubawionemu czytelnikowi, pozostającemu pod wrażeniem powiedzonek pana komisarza. Do tego Heinz zaprasza czytelników na literacki spacer ulicami Katowic, przywołując wspomnienie znakomitego kryminału Ręczna robota Ryszarda Ćwirleja. 

 

Chyba nie muszę dodawać, że najnowszą powieść Czubaja po prostu gorąco polecam?

Kup książkę Zanim znowu zabiję

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Zanim znowu zabiję

Avatar użytkownika - wages
wages
Przeczytane:2016-04-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Tym razem Rudolf Heinz musi zmierzyć się z przeszłością. Zarówno swoją w postaci ojca, jak i ze starymi sprawami zaginięć młodych chłopców. Żeby nie było mu nudno w tak zwanym międzyczasie z psychiatryka ucieka jego ulubiony morderca Inkwizytor. Piłka nożna przeplata się z bluesem. Heinz jest coraz bliżej rozwiązania tajemnicy związanej z młodymi piłkarzami. Jak zawsze ją rozwiąże, pod koniec naprawdę wciągającej historii :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:2015-04-22, Przeczytałam,

Jacek Kos, sława polskiej reprezentacji, popełnia w Warszawie samobójstwo. Sprawą tajemniczej śmierci, na prośbę ojca, zajmuje się profiler Rudolf Heinz. Szybko okazuje się, że to historia z drugim dnem, a jej początki sięgają wielu lat wstecz.

 

Nazwisko Mariusza Czubaja obiło mi się o uszy kilkakrotnie, a jego powieści nieśmiało wychylały się do mnie z bibliotecznych półek, jednak zanim zdecydowałam się zaryzykować, upłynęło sporo czasu. Kilka dni po skończeniu czytania moje uczucia wciąż są mieszane, co nie zmienia faktu, że książka miała kilka mocnych stron. Jedną z nich jest postać Heinza. Starszy, doświadczony policjant, który znacznie odbiega od mojego wyobrażenia o stróżach prawa- w wolnym czasie gra bluesowe koncerty i trenuje karate. Stosowane przez niego metody również różnią się od tradycyjnych policyjnych technik, co sprawia, że są znacznie ciekawsze. Bardzo polubiłam jego poważny, często ironiczny, ton wypowiedzi i żałowałam go, kiedy myślami wracałam do niewesołej przeszłości. Autor wykreował sympatycznego, normalnego faceta, ot, tak po prostu.

 

Ważnym punktem odniesienia dla książkowych wydarzeń stał się piłkarski świat i to z nim wiąże się znacząca część akcji. Nie chodzi bynajmniej o samych piłkarzy i reprezentantów kadry, ale przede wszystkim o schematy budujące ten świat i relacje między poszczególnymi uczestnikami tego uniwersum. Na piłce nie znam się w ogóle, nigdy także nie rozumiałam zachwytów nad tą dziedziną sportu, ale ta strefa nie przeszkadzała mi w powieści, wręcz przeciwnie, całkiem mnie zainteresowała i uważam, że Czubaj zasługuje dzięki temu na dużego plusa.

 

Nie mogę powiedzieć, niestety, tyle dobrego o poprowadzonej przez niego intrydze. Owszem, autor bardzo sprawnie łączy różnego rodzaju wątki i płynnie lawiruje między nimi, ale czegoś mi tutaj zabrakło. Tak naprawdę nie potrafię dokładnie określić źródła problemu, bo zagadka została oparta na ciekawym pomyśle, nie występują tutaj żadne banalne schematy, zakończenie również jest całkiem udane, ale naturalnie brakuje tego czegoś. Być może intryga powinna być bardziej rozwinięta, może chodzi o niezbędną ilość kryminalnej brutalności i okrucieństwa, a może brak zwrotów akcji. Ciężko mi to określić, ale wiem na pewno, że nie poleciłabym tej pozycji żadnemu koneserowi tego typu lektur.

Link do opinii
Avatar użytkownika - radeksc-wp
radeksc-wp
Przeczytane:2013-08-07, Ocena: 6, Przeczytałem, czytam regularnie w 2013 roku,
Dwie zagadki , a nawet trzy rozwiązane w jednym kryminale. Celny strzał. Do przerwy 3:0.
Link do opinii
Pięknie Mariusz Czubaj wstrzelił się z tą książką na rynek wydawniczy! Na fali rozgrywek EURO 2012 w piłce nożnej, na dodatek rozgrywających się właśnie u nas, to mistrzowskie zagranie. To moje pierwsze spotkanie z Mariuszem Czubajem, o którym czytałam same dobre recenzje. Nie zawiodłam się. Kryminał napisany w dobrym tempie, bohaterowie dobrze sportretowani. Język i styl powieści taki jak lubię, prosty, wyrazisty, dosadny, bez zbędnych ubarwień.
Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2017-09-06, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Kai
Kai
Przeczytane:2017-02-09, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - xp2001
xp2001
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2016,
Avatar użytkownika - lusiast
lusiast
Przeczytane:2016-03-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Sensacja/Kryminał,
Avatar użytkownika - kozung
kozung
Przeczytane:2016-01-09, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2015-12-25, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Inne książki autora
Martwe popołudnie
Mariusz Czubaj0
Okładka ksiązki - Martwe popołudnie

Upalne lato 2013 roku. W hotelu w Gdańsku zostaje zastrzelony polski parlamentarzysta. Motywy zabójstwa nie są jasne, a egzekucja budzi niepokój wśród...

21.37
Mariusz Czubaj0
Okładka ksiązki - 21.37

Powieść kryminalna 21:37 jest pierwszą częścią przygód niezwykłego profilera Rudolfa Heinza. Mariusz Czubaj otrzymał za tę książkę w roku 2009 Nagrodę...

Recenzje miesiąca
Dobry pies
Rafał Witek
Okładka książki - Dobry pies
Na gigancie
Peter May
Okładka książki - Na gigancie
Skrzywiona litera
Tom Franklin
Okładka książki - Skrzywiona litera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy