Recenzja książki: Dlaczego mamusia przeklina

Recenzuje: Adrianna Michalewska

Po lekturze Nie wiem, jak ona to robi Alice Pearson postanowiłam sięgnąć po książki Gill Sims. Dlaczego mamusia przeklina to kontynuacja zabawnej Dlaczego mamusia pije i  jest ciągiem zabawnych zdarzeń z życia czterdziestodwuletniej Ellen, matki jedenastoletniej Jane i młodszego Petera. Dzieci powoli wkraczają w wiek żądań i oczekiwań, a Ellen, cóż... zaczyna się miotać pomiędzy byciem doskonałą a szczęśliwą matką. Nieoczekiwanie kobieta uświadamia sobie, że praca na etacie nie jest zniewoleniem, ale daje wolność i pieniądze, a wszelkie opowieści o zarabianiu kokosów z domu jako autorka dochodowych aplikacji, słynna influencerka, instagramerka czy inna -erka to bajki, które powielają jedynie dzieci i niezbyt szczere w swoich zeznaniach koleżanki, matki maluchów z naszego podwórka.

Dlaczego mamusia przeklina to zabawna, pełna humoru satyra na współczesne czasy, gdy coraz bardziej dominuje zasada: jak się nie narobić, a zarobić, realizowana w coraz bardziej toporny sposób. Ellen spotyka setki ludzi: pozorantów, klasycznych „udawaczy” sukcesu i szczęścia, którzy tak naprawdę nie potrafią nic i zamieniają na markowe ręczniki zwykłą ludzką empatię. Dodatkowo z rozkoszą wsłuchują się we własne głosy, perorując na każdy temat, bowiem dziś nie wypada nie znać się na jakimś, choćby najbardziej egzotycznym czy tajemniczym zagadnieniu.

I tak: prosta kawa. Czy pić sojową, hipsterską, bezglutenową, we własnym kubku, fair trade, z mlekiem kokosowym, bez mleka, z cukrem a może z naturalnym odpowiednikiem cukru (czy cukier nie jest naturalny?), zimną, ciepłą, a może w ogóle nie pić? Każdy wariant jest niedobry, bowiem cokolwiek Ellen wybierze, i tak okaże się, że nie trafia we współczesne mody, trendy i nurty. A kawa to dopiero początek. Bo czy wiecie, czym są adidasy ostatniej szansy? Albo jak dobrać przykrótkie spodnie do botków? Coś, co wydaje się śmieszne i małostkowe, w rzeczywistym świecie Ellen nabiera kluczowego znaczenia. Na szczęście, można się z tego jeszcze pośmiać.

Powieści Sims wpisują się w szereg niezwykle popularnych ostatnio historii i poradników, odczarowujących macierzyństwo i rodzicielstwo, które dla wielu stało się ciężarem nie do udźwignięcia. I tak po książkach Perfekcyjna matka nie istnieje, no i co z tego Claire Delaporte, Nieperfekcyjna mama Anny Dydzik, a przede wszystkim po skandalizującej książce Corrine Maier Żadnych bachorów. 40 powodów aby nie mieć dzieci, będących odpowiedzią na ucukrowane, obrobione Photoshopem wersje macierzyństwa, pojawił się szereg książek, ukazujących, jak bardzo zmienia się rola kobiety, gdy staje się matką. Rachel Cusk, autorka publikacji Praca na całe życie. O początkach macierzyństwa, buntując się przeciw lukrowanej wizji macierzyństwa, napisała: Kiedy rodzisz pierwsze dziecko, po prostu umierasz. Dużo w tym prawdy.

Gill Sims poszukuje trzeciej drogi. Kpi z przymusu oddania się całkowicie dzieciom, prania, sprzątania i pieczenia ciasteczek na imprezy szkolne do piątej nad ranem, ale też rozczula ją wizja przytulającego się synka, który szuka u mamy wsparcia. Próbuje pokazać, że kamienista, pełna wybojów droga pracującej matki prowadzi do jakiegoś celu. Nawet, jeśli robione po drodze zdjęcia nie nadają się do publikacji na Instagramie. Czyni to z wdziękiem i ogromnym poczuciem humoru. Polecam.

Tagi: Humor obyczajowe

Kup książkę Dlaczego mamusia przeklina

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dlaczego mamusia przeklina
Książka
Recenzje miesiąca
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
To nie koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak;
To nie koniec świata
Pokaż wszystkie recenzje