Dziewczyna ze snów

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2018-01-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-8083-803-1
Liczba stron: 380
Tytuł oryginału: Dziewczyna ze snów
Język oryginału: Polski
Ilustracje: brak

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Recenzja: Dziewczyna ze snów

Recenzuje: Karmelek3

Zaczynając od szaty graficznej, muszę przyznać, że zwróciła moją uwagę. Ciemna kolorystyka, na dole widzimy czyjąś twarz, najpewniej kobiety, a na górze okładki zamglony las, gdzie spostrzec można wierzchołki drzew. Ładny grzbiet, a jak wiecie jestem czasami sroką okładkową i tutaj we mnie się nasiliła widząc ten egzemplarz już u siebie w domu. Jestem zadowolona z wyglądu i wydania tej książki. Nie ma białych stron, czcionka jest duża, marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane, dzięki czemu czyta się wygodnie, szybko oraz przyjemnie. Nie zauważyłam jakichkolwiek błędów w druku, więc kolejne słowa pochwały należą się w stronę redaktora, korektora oraz całego zespołu pracującego nad tą powieścią. A więc: kwestia wizualna mnie kupiła. A pióro autora? 


Musze przyznać, że obawiałam się trochę tego, co może mnie spotkać podczas lektury. Jak wiecie nie zawsze nowi autorzy, choć nie debiutanci potrafią zawieść czytelnika. Jednak dałam się kupić okładce i szczerze mówiąc, nie żałuję. Już po pierwszych kilku stronach totalnie przepadłam. Czytając te powieść czułam się jakbym to ja śniła. Pochłaniałam jak odkurzacz śmieci kolejne strony i z wielkim zaciekawieniem śledziłam losy naszego bohatera, Jake'a. Z ręką na sercu stwierdzam, że warto sięgnąć po tę powieść choćby ze względu na pióro, jakim posługuje się autor. Jest lekkie, przyjemne i wciągające. Momentalnie porywa nas do swojego świata i zapewnia nam na kilka godzin świetną przygodę, której nie sposób jest przejrzeć. 
Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości powstaną kolejne thrillery z pod pióra Pana Michała. Będę wyczekiwać ich z wielką przyjemnością. :) 
Z kolei Jake, jak i pozostali bohaterowi są wykreowani naprawdę dobrze. Ich charakter, psychika - wszystko na wysokim poziomie. Są wyraźnie wykreowani, stąd też można odnieść wrażenie, że istnieją naprawdę. 
Nasz główny bohater, tak jak kiedyś ja nie chciał się przeprowadzać. Wolał zostać z dziewczyną, najbliższymi tam, gdzie zagrzał swe miejsce i nic nie było mu obce. Nie ma jednak wyjścia i musi poznać Iglaste Wzgórza. Chce też dowiedzieć się czegokolwiek o swej mamie, co będzie niewiarygodnie trudne, bo ojciec to przed nim ukrywa. Niespotykane jest również to, że koszmary stają się na tyle realne, że momentami ciężko jest odróżnić jawę od snu... 
Przyznam, że na miejscu bohatera chyba bym umarła. Ze strachu. Naprawdę. Jeśli sięgniecie po tę powieść i poznacie sny tego chłopaka... Każdy z pewnością miał taki koszmar, którego nie chce pamiętać. Którego nie chciałby przeżyć naprawdę. I pomyślcie, jaki to jest ból śniąc, a co dopiero gdy to wciela się w życie...
Jestem naprawdę ogromnie zadowolona z kreacji bohaterów, a co za tym idzie jestem zaskoczona tak wnikliwą analizą snów, psychiki bohaterów. Uwielbiam o tym czytać, poniekąd sama kiedyś bardzo interesowałam się ludzką psychiką, chciałam też zostać psychologiem, więc coś po tym we mnie zostało. Powiem Wam tyle: bohaterowie to kolejny punkt, dla którego warto sięgnąć po tę powieść. 


Książka jest pełna tajemnic. Ciężko jest odnaleźć granice między snem a rzeczywistością i to tak niesamowicie wciąga! Jestem pod ogromnym wrażeniem, że autorowi udało się mnie totalnie oczarować i wciągnąć na tyle, że jak zaczęłam ją czytać, to ciężko było mi się od lektury oderwać. Nie każdy autor ma taką siłę przyciągania do swych powieści - a ten już zyskał moje zaufanie. Może nie będę sięgać w ciemno w przyszłości po jego książki, ale na pewno z wielką uwagą będę śledzić poczynania autora i jego nowe papierowe dzieci. Będę uważnie czytać opisy i mam nadzieję, że będą to kolejne tak świetne thrillery jak ten. :) 
Akcja pędzi cały czas do przodu, nie ma chwili na odpoczynek. Wszystko jest tak owiane tajemnicami, że nie sposób jest przewidzieć, co wydarzy się dalej. Nie można powiedzieć, że jest schematyczna, a ja bym powiedziała nawet, że oryginalna. Drugiej takiej jak ta jeszcze nie spotkałam. Strzał w dziesiątkę. 
 
Tak samo jak pomysł na fabułę. Zacieranie granicy między snem, a życiem jest stosunkowo rzadko opisywane w lekturach, po jakie sięgamy. Ten wątek jest jak nieodkryty ląd, a Pan Gałwa właśnie pokazał nam swój kawałek. Jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana treścią, jaka dostałam. Jeszcze bardziej się cieszę, że tak dobry thriller spoczywa na mojej półce. 


Reasumując jestem zadowolona i szczęśliwa, że sięgnęłam akurat po tę powieść. Wybór okazał się niezwykle trafny i zadowalający aż za bardzo. Mam nadzieję, że swoim masłem maślanym powyżej zachęciłam Was do sięgnięcia po tę książkę. Albo chociaż do zainteresowania się Dziewczyną ze snów, co z kolei skusi Was do przeszukania wujka Google i w końcu zakupienia tej pozycji. Gwarantuje Wam, że warto. Na pewno spodoba się czytelnikom tegoż gatunku, początkujących jak i zaawansowanych. Trzyma w napięciu od samego początku do końca. A zakończenie nieco zbija czytelnika z tropu. Byłam nieco w szoku poznając zwieńczenie tej historii, niemniej jednak jestem zadowolona z takiego obrotu spraw. 
Zdecydowanie polecam, bo warto! :) 

Tagi: Dziewczyna ze snów, Dziewczyna ze snów recenzja, Dziewczyna ze snów książka, Michał Gałwa Dziewczyna ze snów, Michał Gałwa recenzja, Michał Gałwa książka, Michał Gałwa

Kup książkę Dziewczyna ze snów

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dziewczyna ze snów
Recenzje miesiąca
To, co zostało
Jodi Picoult
To, co zostało
Przerwany sen Kashi
Dawid Kornaga;
Przerwany sen Kashi
Sekundnik
Barbara Stenka
Sekundnik
Łaskoci
Konrad Oprzędek;
Łaskoci
Gra Geralda
Stephen King
Gra Geralda
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy