Fado

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: b.d
Kategoria: Inne
ISBN: 83-89-75575-0
Liczba stron: 168

Ocena: 5 (5 głosów)

Recenzja: Fado

Recenzuje: Franca

,,Najlepsza jest noc w obcym kraju". Tymi słowami Andrzej Stasiuk zaczyna swoje Fado. Nieco dalej czytamy:

,,Można wyobrażać sobie różne rzeczy, można odgadywać zarysy niewidzialnego pejzażu, pola, sady, miasta z białego kamienia (...), ale koniec końców zdaje się to psu na budę, bo zostajemy sam na sam z przestrzenią, która jest najstarsza ze wszystkich rzeczy."

Wspomniana ,,przestrzeń" to jedno ze słów-kluczy, za pomocą których można opisać tę książkę. Drugim jest niewspomniana wyżej ,,pamięć". Gdyby te słowa miały swoje desygnaty, bez problemu odnaleźlibyśmy je w prozie Stasiuka i pewnie gdzieś w Europie Środkowo-Wschodniej. Są to jednak rzeczowniki abstrakcyjne, więc aby pojąć ich znaczenie, trzeba sporo już w życiu zobaczyć i jeszcze więcej zrozumieć. Stasiuk oparł selekcję swoich doświadczeń — tych, które wykorzystał, pisząc tę książkę — na podróżach i wspomnieniach. Dokładnie w tej kolejności, choć bez wątpienia w ,,Fado" obie te kategorie są od siebie zależne i się przenikają.

Na ich podstawie możemy interpretować ,,Fado" jako zbiór esejów o mentalności całych społeczności lub o Europie Środkowo-Wschodniej (w drugiej, umownie wydzielonej, części jej reprezentantką jest polska wieś). Większość tej książki poświęcona jest naszej części kontynentu, ale nie w sensie przewodnikowo-turystycznym. Stasiuk zwraca uwagę na jedność i zarazem różnorodność mieszkańców Rumunii, Albanii, Słowacji i kilku innych krajów. Ważną grupą etniczną (narodem?) są Cyganie, lub modniej — Romowie, którzy nigdy nie byli zainteresowani asymilacją z resztą świata.

Zasięg przestrzennych zainteresowań Stasiuka stopniowo maleje. Od całej Europy Środkowo-Wschodniej, poprzez Karpaty pisarz-podróżnik zmierza do wsi, w której mieszkali jego dziadkowie. Na każdej stronie swojej książki rozpamiętuje to, co zostało bezpowrotnie utracone, nie tylko przez niego, ale i przez całą europejską wspólnotę. Pisarz podkreśla, że na naszych oczach teraźniejszość staje się przeszłością i rolą pamięci, czasami indywidualnej, częściej zbiorowej, jest zatrzymanie w kliszach tego, co uważa za stosowne dla dalszego rozwoju kultury (dla Stasiuka przeszłość jest kluczowa dla przyszłości; czysta futurologia jest niewiele warta).

Fado to melancholijna portugalska pieśń. Z książką Stasiuka łączy ją właśnie melancholia przejawiająca się w chwilami refleksyjnym, chwilami niestety pretensjonalnym stylu autora, tematyką książki i w podejściu autora ,,Jadąc do Babadag" do miejsko-industrialnej i peryferyjno-wiejskiej rzeczywistości. Stasiuk lubi peryferie i peryferie peryferii; o tym są wszystkie jego książki. ,,Fado" jest wewnętrznie niespójne, niektóre obrazy i toposy są wtórne wobec tego, co Stasiuk stworzył wcześniej, ale taki jest urok jego prozy — odkrywanie wszystkiego na nowo.

Wszystkie wymienione cytaty pochodzą z recenzowanej książki (s.5). 

Tagi: Fado, Fado recenzja, Fado książka, Andrzej Stasiuk Fado, Andrzej Stasiuk recenzja, Andrzej Stasiuk książka, Andrzej Stasiuk

Kup książkę Fado

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Fado
Inne książki autora
Biały kruk
Andrzej Stasiuk0
Okładka ksiązki - Biały kruk

Ósme wydanie powieści Andrzeja Stasiuka, za którą otrzymał on nagrodę Fundacji Kultury (1994) i Fundacji im. Kościelskich (1995)....

Dziewięć
Andrzej Stasiuk0
Okładka ksiązki - Dziewięć

Autor książki przedstawia ciemną stronę współczesnej polskiej rzeczywistości. To co dla jednych jest godnym potępienia przestępstwem, dla innych jest normalną...

Recenzje miesiąca
Escape book
Ivan Tapia
Escape book
Post scriptum
Milena Wójtowicz
Post scriptum
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
Maja Lidia Kossakowska
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
O Chinach
Henry Kissinger
O Chinach
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy