Kopista Anny Olszewskiej to kryminał oparty na świeżym i bardzo ciekawym pomyśle! Seryjny morderca wykorzystuje bydgoskie pomniki i rzeźby, by tworzyć własne makabryczne inscenizacje. Zostawia na ciałach ofiar tatuaże i inicjały, a miasto staje się częścią tej przerażającej gry. A to zaledwie początek.

Paweł Pikas, prokurator nazywany „Picasso”, przenosi się z Krakowa do Bydgoszczy. Próbuje zostawić za sobą tragedię sprzed dwóch lat, kiedy bez śladu zaginęła jego nastoletnia córka Sara. Szybko okazuje się jednak, że od przeszłości nie da się uciec. Pikas zajmuje się serią makabrycznych morderstw i odkrywa, że sprawa może mieć związek ze zniknięciem Sary. Kolejne tropy prowadzą go do środowiska teatralnego i Gustawa Wnuka, cenionego bydgoskiego aktora.
Pikas to postać złożona, a przez to tak inspirująca. Zaginięcie Sary wpływa na jego decyzje i pracę zawodową. Bohater nosi w sobie poczucie winy, a jednocześnie potrafi bronić swoich współpracowników i trzyma się własnych zasad. Przede wszystkim jest jednak ojcem, który cierpi.
Sprawa Sary najwyraźniej mieszała mu w głowie i nie mógł już polegać na swoim instynkcie.
Z kolei współpracująca z nim Sława Zawadzka, lekarka medycyny sądowej, samotnie wychowuje Marcelinę i próbuje uwolnić się od presji byłego męża oraz jego rodziny. Były partner jest dodatkowo przełożonym Pikasa. Mamy więc wyjątkowo (nie)ciekawy układ. Wątek Sławy świetnie pokazuje przemoc psychiczną, strach i potrzebę odzyskania niezależności.
A tytułowy Kopista? Nie tylko zabija. Tworzy sceny, wykorzystuje rozpoznawalne obiekty i zostawia znaki, które mają zostać odczytane. Powieść dotyka pytania o źródła zła i motywacje człowieka, który traktuje zbrodnię jak formę sztuki. Ciekawe jest połączenie sztuki z potrzebą zabijania. Piękno rzeźb zostaje zestawione z przemocą, kontrolą i destrukcją.
Kopista skupia się nie tylko na wątku kryminalnym. Opowiada o rodzicielstwie, poczuciu winy, przemocy psychicznej, trudnych relacjach i próbie odzyskania kontroli nad własnym życiem. Pikas walczy o Sarę, Sława o siebie i Marcelinę. Zastanawiamy się podczas lektury, jak daleko można się posunąć, kiedy chodzi o życie własnego dziecka...
Anna Olszewska łączy seryjne zbrodnie, sztukę i bardzo osobiste historie bohaterów. A wszystko dzieje się w pięknej, kameralnej Bydgoszczy, którą po tej lekturze zapragniecie odwiedzić. Autorka w niezwykły sposób łączy także kryminał z powieścią psychologiczną. Bardzo pogłębione, emocjonalne portrety bohaterów sprawiają, że w tę powieść wsiąka się bez reszty. Gorąco polecam!
Z Opery Krakowskiej znika w trakcie przedstawienia Nadia Volkov - pierwsza solistka zespołu baletowego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Anna Zdrojewska...
MIA nigdy nie była w stałym związku. Nie dlatego, że coś jest z nią nie tak. Po prostu do tej pory nikt nie zrobił na niej odpowiedniego wrażenia. Ma nudną...