wiadomości z granice.plhttps://www.granice.plKanał RSS z wortalu granice.plpl-plCopyright (C) 2018 granice.plNajlepsze książki o Harrym i Meghan oraz Windsorach.W ostatnim czasie dość głośno jest o księciu i księżnej Sussex Harrym i Meghan. Nietypowa para, która dopiero niedawno świętowała swoje zaślubiny, teraz bierze rozwód z rodziną królewską. Jakie książki na temat Windsorów warto znać? [obrazek]fot. Northern Ireland Office / CC BY 2.0 / flickr.com Rodzina królewska w Wielkiej Brytanii od zawsze budziła kontrowersje. Chociaż panująca już prawie 70 lat Elżbieta II stanowi idealny przykład postaci obytej z dworską etykietą i potrafiącą zachować spokój nawet w najtrudniejszych chwilach, to pozostali członkowie rodziny królewskiej nierzadko pojawiają się na pierwszych stronach plotkarskich czasopism. Czytaj także: Księżna Meghan napisała książkę! Całkiem niedawno doszło do nietypowych przetasowań w panującej rodzinie Windsorów. Książę Harry wraz z małżonką księżną Meghan (do niedawna znaną jako Meghan Markle) postanowiło zerwać z rodziną królewską. Od tego roku Meghan i Harry nie będą reprezentować już rodziny królewskiej w oficjalnych sytuacjach. Zrzekli się oni swoich zobowiązań względem rodziny królewskiej, tym samym decydując się na oddanie tytułów nie będzie można tytułować ich już ich królewska mość, bo nie będą dłużej członkami rodziny królewskiej. Małżeństwo przestanie także być utrzymywane przez brytyjską koronę, a sam Harry zastrzega, że jest w stanie zwrócić koszty remontu ich posiadłości (kwota ok. 2,3 mln funtów). Informacje te pojawiły się w sobotnim oświadczeniu związanym z podpisanymi z Elżbietą II przez Harryego i Meghan porozumieniu. Czytaj także: Jak powstała dynastia Windsorów? Historia rodziny królewskiej. Windsorowie. Wymyślona dynastia Jak jednak wyglądało życie rodziny królewskiej przed ostatnimi wydarzeniami: ślub amerykańskiej aktorki i brytyjskiego księcia-chuligana, wydania na świat potomka Archiego oraz rezygnacji przez parę książęca z tytułów? Warto poznać książki, w których przyjrzano się royal family: Brytyjska monarchia od kuchni Adrian Tinniswood Brytyjska monarchia od kuchni to całkiem nowa publikacja, która na polskim rynku nakładem Wydawnictwa Bellona ukazała się pod koniec 2019 roku. Publikacja Adriana Tinniswooda bierze także udział w naszym plebiscycie Najlepsze książki roku 2019. W nowej książce znawcy brytyjskiej monarchii autor przybliża czytelnikom wszystkie sekrety związane z codziennym życiem rodziny królewskiej. Chociaż większość informacji, która dociera do opinii publicznej, najpierw musi zostać zatwierdzona przez samą królową, to jednak czasem do dziennikarzy docierają smaczki dworskiego życia. A to w swojej publikacji Tinniswood skrupulatnie opisuje. Czy rodzina królewska sama przygotowuje sobie drugie śniadanie? A może przynajmniej popołudniową herbatkę? Jak głosi legenda, monarchowie nie gotują, sami się nie ubierają ani nawet nie wyciskają pasty do zębów na szczoteczkę! Jednak czy jest to prawda? I gdzie w tym wszystkim odnajdują się młodzi członkowie rodziny królewskiej William i Kate oraz Harry i Meghan? Książkę w dobrej cenie kupić można między innymi w księgarni Tantis.pl. Harry. Biografia Katie Nicholl Harry. Biografia to publikacja w całości skupiająca się na życiu Harryego, młodszego z synów księżnej Diany. Tytuł ten ukazał się w 2018 roku przy okazji gorączki związanej z royal wedding Harryego i Meghan Markle. W publikacji Katie Nicholl szczegółowo analizuje relacje, które istnieją pomiędzy członkami rodziny Windsorów a samym Harrym. Opowiada także o dzieciństwie i dorastaniu małego Harryego, żyjącego w cieniu poważnego i spokojnego Williama, prawdopodobnie kolejnego dziedzica tronu. Biografka opisuje to, jaki wpływ na życie Harryego miała tragiczna śmierć matki oraz ambicje Karola. Przedstawia także wojskowe losy brytyjskiego księcia i analizuje uczuciowe życie księcia. Książkę w dobrej cenie kupić można między innymi w księgarni Taniaksiazka.pl. Cały ebook przeczytać można na Legimi. Diana. Moja historia. Andrew Morton Chociaż minęło ponad 20 lat od śmierci jednej z ulubienic Brytyjczyków, to wciąż niewiele wiadomo, kim naprawdę była księżna Diana. Na to pytanie próbują odpowiedzieć sobie jej biografowie, a część z nich swoją wiedzę na temat księżnej opiera na publikacji A. Mortona, dla której księżna osobiście przekazała wypowiedzi. Sama Diana w tajemnicy brała udział w tworzeniu tej publikacji, dlatego też każdy zainteresowany faktycznymi losami księżnej powinien poznać tytuł Diana. Moja historia. W publikacji Diana opowiada o swoich przyjaciołach, o rodzinie i sile, jaką dają jej synowie. To także opowieść o nauczycielu jazdy konnej, z którym Diana miała romans i któremu niesłusznie przypisywano ojcostwo Harryego. Morton opisuje sekrety Diany i jej najbliższych, jednocześnie nie unikając bolesnych kwestii dla rodziny królewskiej. Biografię Diany można przeczytać w postaci e-booka na Legimi. Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści Iwona Kienzler Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści to jednak z biograficznych publikacji stworzonych przez Iwonę Kienzler. Wydana w 2019 roku nakładem Wydawnictwa Lira książka Windsorowie to historia popularnego królewskiego rodu w pigułce. Autorka w prosty i jasny sposób opisuje przeszłość rodziny królewskiej, losy Elżbiety II i powody, dla których trafiła na tron. Nie brakuje także sporej liczby plotek i pogłosek, które podkreślają liczbę skandali w panującej dynastii. Kienzler poświęca Harryemu specjalny rozdział, przybliżając sylwetkę młodego księcia-rozrabiaki. Książkę Iwony Kienzler kupić można w księgarni tantis.pl. Tytuł można przeczytać także w postaci ebooka. Elżbieta II. O czym nie mówi królowa? Marek Rybarczuk Marek Rybarczuk to jeden z popularniejszych polskich korespondentów z Wielkiej Brytanii. Znany dziennikarz współpracował m.in. z BBC oraz Gazetą Wyborczą, jest także autorem kilku książek o kulturze Wielkiej Brytanii i rodzinie królewskiej. W publikacji Elżbieta II. O czym nie mówi królowa? Rybarczuk z dziennikarską zaciekłością przedstawia losy Elżbiety II od najmłodszych lat. Autor pokazuje przemianę Elżbiety, z nieco nieśmiałej dziewczyny, w czasie wojny zajmującej się mechaniką samochodową, aż do pełnej wdzięku królowe, pełnej gracji i samodyscypliny. Rybarczuk skupia się głównie na życiu królowej, jednak obraz rodziny Windsorów, jaki wyłania się z jego książki, dobrze przedstawia tradycje i zwyczaje rodziny królewskiej, do której należy jeszcze książę Harry. Elżbieta II. Portret monarchini Sally Bedell Smith Elżbieta II. Portret monarchini to jedna z najdokładniejszych publikacji dostępnych na rynku, a dotyczących rodziny królewskiej. Doświadczona biografka dociera do archiwalnych materiałów, by przybliżyć czytelnikom losy Elżbiety II i jej najbliższej rodziny. Ta książka to prawie 600 stron sprawnie napisanej biografii jednej z najbardziej rozpoznawalnych władczyń na świecie. Chociaż cena książki jest nieco wyższa niż w przypadku pozostałych propozycji, to wysoka jakość i rzetelność tekstu zdecydowanie warte są wydanych pieniędzy. Jednocześnie warto pamiętać, że książka ta jest skierowana raczej do czytelników naprawdę zafascynowanych dynastią Windsorów. Książkę kupić można m.in. w księgarni Taniaksiazka.pl.https://www.granice.pl/news/najlepsze-ksiazki-o-harrym-i-meghan-oraz-windsorach/9076Tue, 21 Jan 2020 12:23:49 +0100Twoja mama też taka była... Fragment książki „Prawda przychodzi nieproszona. Osiedle Pogodne"Magdalena starannie ukrywa swoją przeszłość przed światem. Sama nie wie już, co jest prawdą, a co kłamstwem. Nie radzi sobie z nasilającymi się zaburzeniami lękowymi i naciskami męża, aby zdecydowali się na dziecko.Magdalena musi wreszcie skonfrontować się z samą sobą i historią swojej rodziny.Co tak naprawdę wydarzyło się w jej rodzinnym domu?Kto był prawdziwą ofiarą tragedii, która na zawsze odmieniła życie kobiety? [obrazek] Prawda przychodzi nieproszona Magdaleny Majcherto książka wiarygodna, dotykająca ważnego społecznie tematu. Są tu pewne zwroty akcji, które mogą zaskoczyć, jednak fabuła pozostaje w granicach prawdopodobieństwa. Dzięki temu powieść autentycznie porusza, nie pozostawia czytelnika obojętnym. Warto po nią sięgnąć. Przeczytajcie naszą redakcyjną recenzję książki Prawda przychodzi nieproszonaoraz wywiad z Magdaleną Majcher. W ubiegłym tygodniu zaprezentowaliśmy Wam pierwszy rozdział powieści. Dziś czas na kolejną odsłonę tej historii: Gorący weekend w Barcelonie był już odległym wspomnieniem. Pogoda ułatwiła jednak powrót do rzeczywistości. Październik zaskoczył dość wysokimi jak na jesień temperaturami. Słońce przyjemnie przygrzewało. Magdalena wracała z pracy z poczuciem dobrze wykonanego zadania. Jako tłumaczka uczestniczyła w ważnych dla firmy negocjacjach i chociaż sama uważała, że jej obecność ograniczyła się tylko do przekładu, szef uznał, że bez niej nie udałoby się podpisać umowy, i obiecał premię. Praca była czymś, co ją definiowało. Chociaż jej życie składało się z tysięcy rozsypanych elementów, odnosiła sukcesy zawodowe. One dodawały jej skrzydeł, pozwalały choć na chwilę uwierzyć, że jest warta coś więcej niż jej trudna historia. Dorastała z ogromnym piętnem. Każdego dnia czuła na sobie współczujące spojrzenia mieszkańców Wąsewa. Społeczność się podzieliła: na tych, którzy woleli trzymać się od niej z daleka, i na tych, którzy szukali z nią kontaktu, bo chcieli dowiedzieć się czegoś z pierwszej ręki. Wiedziała, że wyjedzie z rodzinnej wioski, jeszcze zanim skończyła szkołę średnią. Odliczała. Najpierw lata, potem miesiące, w końcu dni. Wydawało jej się, że kiedy w końcu opuści Wąsewo, zostawi przeszłość daleko za sobą. Nikt już nie będzie patrzył na nią przez pryzmat tego, co się stało. Dlatego uciekła i tak rzadko wracała. A mimo to piętno pozostało. Nie potrafiła się go wyzbyć. Wciąż musiała udowadniać sobie i innym, że jest coś warta, że coś znaczy, że jest po prostu dobrym człowiekiem. Sukcesy w pracy ją podbudowywały. Pracowała bardzo intensywnie, czasem ponad własne możliwości. Zatrzymała się przed bramą wjazdową na osiedle. Wciąż nie mogła się przyzwyczaić do myśli, że mieszka w takim miejscu. Ze starej, podupadającej chaty z przeciekającym dachem, który dziadek łatał na własną rękę, na luksusowe, kameralne osiedle. Na zakup domu mogli sobie pozwolić tylko najzamożniejsi. Ewentualnie ci z największą zdolnością kredytową. Niewielka osada na zboczu góry, zaprojektowana i wybudowana przez znaną bielską firmę deweloperską, przyciągała spojrzenia wszystkich tych, którzy przejeżdżali jedynką w drodze do pracy czy do pobliskich miejscowości Bystrej, Szczyrku i Żywca. Czterydomy były już zamieszkane, piąty kupił lokalny przedsiębiorca, który zamierzał wynajmować nieruchomość turystom. Magdalena słyszała pogłoski o tym, że deweloper zamierza rozbudować Osiedle Pogodne, ale miała cichą nadzieję, że skończy się tylko na planach. Ceniła to miejsce za spokój i swego rodzaju anonimowość. Na osiedlu mieszkali bardzo zapracowani ludzie, którzy najzwyczajniej w świecie nie mieli czasu na podtrzymywanie relacji z sąsiadami. Wiedziała, że to irracjonalne, ale przez cały czas towarzyszyła jej obawa, że zostanie rozpoznana, że ktoś skojarzy jej twarz z tamtą sprawą. Powinna spać spokojnie, odległość czterystu pięćdziesięciu kilometrów od rodzinnego domu zapewniała jej przecież anonimowość, jednak wciąż nie mogła przestać myśleć o tym, że zbudowała swoje życie na kłamstwie, a to się nigdy dobrze nie kończy. Przywołała na twarz służbowy uśmiech na widok ochroniarza, który otworzył jej bramę, i wjechała na osiedle. Zatrzymała się przed domem. Mimo że mieli do dyspozycji dwa miejsca parkingowe w podziemnym garażu, zazwyczaj zostawiała samochód na podjeździe. Piwnica, garaż, strych nie znosiła opuszczonych miejsc. Wysiadła z auta i zatrzymała wzrok na domu, który kupili wspólnie z Michałem. Wprawdzie musieli wziąć kredyt, ale większą część zapłacili gotówką. Magdalenie dobrze się żyło z tą świadomością, że doszła do tego wszystkiego zupełnie sama. Bez wsparcia finansowego rodziny, bez mocnych pleców i znajomości. Odniosła sukces, bo ciężko na niego zapracowała. Ten dom był jego ukoronowaniem. Mieli być tutaj z Michałem bajecznie szczęśliwi. Bo przecież w tak luksusowych wnętrzach, z tak pięknymi widokami nie można być smutnym. Wszystkie problemy zostawia się za progiem takich domów naprawdę w to uwierzyła, tak jak i wierzyła w to, że teraz będzie już tylko lepiej, kiedy uciekała z Wąsewa do Lublina, z Lublina do Kielc, z Kielc do Radomia, z Radomia do W każdym z tych miejsc było jednak tak samo. W tym domu też nic się nie zmieniło. Kolejna przeprowadzka nie odmieniła jej życia jak za dotknięciem magicznej różdżki. Coraz bardziej traciła kontrolę. Odwróciła się od domu i ruszyła w stronę wyjścia z osiedla. Po pracy miała podjechać jeszcze na zakupy, ale uznała, że dzień jest zbyt piękny, aby spędzić go za kółkiem. Postanowiła więc, że pójdzie do najbliższego marketu spacerem. Nie było daleko, może z kilometr, a ona miała kupić tylko kilka podstawowych produktów. Spacer powinien jej dobrze zrobić, przewietrzy myśli, zastanowi sięnad tym, co odpowiedzieć Michałowi, kiedy on po raz kolejny zacznie wałkować ten sam temat. Dziecko. Magdalena przewróciła oczami na samo wspomnienie rozmowy, którą mąż zaczął poprzedniego wieczoru. Nie rozumiała, dlaczego to dziecko jest mu niezbędne do życia. Jak można odczuwać tęsknotę za kimś, kogo nie ma i nigdy nie było? Dobrze im się żyło w tej bezdzietnej rzeczywistości, a przynajmniej tak jej się wydawało. Reakcja Michała sugerowała jednak coś odmiennego że dobrze jest tylko jej. Dobrze! Gdyby wiedział W każdym razie dzieci psocą, rozrabiają. Są emocjonalne, a wiadomo, że zbytnia emocjonalność jest zła. Ona, Magdalena, jest tego najlepszym przykładem. Nie akceptowała tego dziecka, którym kiedyś była. Jak więc mogłaby zaakceptować inne, nawet swoje? Dziecko stanowiłoby zagrożenie. Musiałaby dać prawo tej emocjonalności również sobie, jemu. Nie. To stanowczo zbyt wiele by ją kosztowało. We wczorajszej kłótni wysunęła najcięższe działa. Sądziła, że Michał da jej spokój, przynajmniej na jakiś czas, ale on, wbrew oczekiwaniom, jeszcze bardziej się nakręcił. Krzyczał straszne rzeczy że może to już najwyższy czas, aby poszukać pomocy. A ona nie chciała szukać pomocy, bo doskonale wiedziała, z czego wynika jej stan. Musiałaby się zmierzyć z prawdą, babrać we wspomnieniach. Nie po to tak daleko uciekła przed przeszłością, aby teraz dobrowolnie zaprosić ją do swojego życia. Nogi same poniosły ją w kierunku marketu. Szła szybkim krokiem, oddychając płytko. Przez cały czas w myślach analizowała wczorajszą burzliwą wymianę zdań z mężem. Miała nadzieję, że zdążył ochłonąć, bo nie miała ochoty kontynuować tej kłótni. Chciała miło spędzić czas, dlatego postanowiła przygotować dla niego kolację. Zastanawiała się, czym może go zaskoczyć. Weszła do sklepu i rozejrzała się niepewnie wokół. W końcu padło na tartę ze szpinakiem i kozim serem. Wygrała praktyczność wszystkie składniki były dostępne w niemal każdym markecie. Była z siebie dumna. Zrobienie zakupów na kolację może wydawać się prostym zadaniem, ale nie dla Magdaleny. Coraz bardziej bała się wychodzić z domu, obawiając się kolejnego ataku. Ostatnio dopadło ją na poczcie. Kiedy poczuła znajomy ból w klatce piersiowej, zamarła. Wiedziała, co to oznacza strach już dawno przejął władzę nad jej życiem a jednak nie potrafiła przyzwyczaić się do tego uczucia paniki. Za każdym razem była pewna, że umiera. Próbowała przekonać samą siebie, że to nic takiego, że to tylko kolejny atak,ale nie udawało jej się. Wiedziała, że tym razem jest inaczej. Oczywiście kiedy objawy ustępowały, wyzywała się w myślach od najgorszych wariatek, ale nie potrafiła zapanować nad lękiem, kiedy się zbliżał. Dlatego właśnie ogrom obowiązków spadał na Michała. Ale tym razem będzie inaczej perswadowała sobie Magdalena. Poruszała się po markecie niepewnie. Nie umiała zlokalizować poszczególnych produktów. To Michał zwykle robił zakupy, on na pewno by wiedział, gdzie co jest. Poczuła, jak po jej karku spływają pierwsze krople potu. Miała ochotę stanąć na środku sklepu i rozpłakać się jak mała dziewczynka. Pojawiło się poczucie nierealności otoczenia, a Magdalena wiedziała, że stąd już bardzo blisko do wystąpienia kolejnych objawów. Przetarła spoconą twarz i jęknęła w duchu: Błagam, nie. Wiedziała, że nie ma dużo czasu. Nic, co działo się wokół niej, nie nosiło choćby śladu realności. Skupiła się na oddychaniu. Tylko tak mogła zapobiec uczuciu umierania, jak na własne potrzeby nazywała swoje ataki. To nie zawsze było skuteczne, ale mogła chociaż spróbować. Nie dostrzegała zaciekawionych spojrzeń, nie słyszała pytań pracownicy sklepu, która dociekała, czy wszystko w porządku. Zamknęła oczy i wsłuchiwała się w swój oddech. Początkowo trudno jej było się na tym skupić, bo szum w uszach był nie do zniesienia, ale w końcu poczuła, że z trudem zaczyna nabierać powietrza. Powoli je wypuściła. Napotkała na blokadę w gardle, ale naparła mocniej. Udało się. Znów zaczerpnęła oddech i przytrzymała powietrze w płucach. Była uratowana, ale o żadnych zakupach nie mogło być mowy. Mocniej ścisnęła torebkę i wybiegła ze sklepu. Ktoś za nią wołał, ale nie mogła się teraz zatrzymać, bo ryzyko nadal było zbyt duże. Dopadła ławki przed marketem i osunęła się na nią z jękiem. Wspomnienie paniki, która znów niemal odebrała jej władzę nad własnym ciałem, było nazbyt żywe. Nie wiedziała już, które z tych uczuć jest silniejsze sam strach czy też lęk przed tym strachem. Koszmar trwał od kilkunastu lat. Zaczął się w szkole średniej. Już wcześniej zauważyła, że denerwuje się zwykłymi sprawami bardziej niż inne dzieci z klasy. Babcia uspokajała ją jednak, twierdząc, iż w ich rodzinie dziewczynki zawsze były bardzo uczuciowe. Twoja mama też taka była. Moja piękna i mądra księżniczka. Otarła łzę z oka. A ty jesteś identyczna! W liceum zorientowała się jednak, że to, co babcia tak ładnie nazwała uczuciowością,utrudnia jej normalne funkcjonowanie. Aż w końcu przyszedł pierwszy atak, tuż przed testem z całego semestru z fizyki. Krzyczała, że umiera, błagała dziadków o ratunek. Patrzyli na nią z przerażeniem, nie wiedząc, co się dzieje, aż w końcu dziadek złapał za telefon i zadzwonił na pogotowie. Zanim erka przyjechała, objawy ustąpiły, ale dla świętego spokoju zabrano młodą pacjentkę do szpitala. Lekarze wzruszali ramionami. Nic jej nie dolegało. Mogła wrócić do domu. I rzeczywiście, przez kilka miesięcy nic się nie działo, a Magdalena uwierzyła, że faktycznie jest zdrowa. Potem pojawił się kolejny atak i znów była pewna, że umiera. Tęskniła za czasami, kiedy objawy pojawiały się z jedynie co kilka miesięcy. Od tamtej pory bardzo się nasiliły. Najgorsze jednak było to, że nigdy nie można było przewidzieć, kiedy i gdzie się powtórzą. W pracy, w domu, w samochodzie, na spotkaniu, w sklepie Magdalena już nigdzie nie była bezpieczna. Czasem zdarzało się kilka ataków w tygodniu, bywało też tak, że pozorny spokój trwał przez dwa, trzy miesiące. Wyjęła telefon z torebki i drżącymi palcami wybrała numer męża. Halo, Michał wychrypiała. Możesz po mnie przyjechać? Chciałam zrobić zakupy, ale Jestem w pracy odparł ze zniecierpliwieniem. Co się dzieje? Przyjedź, proszę. Potrzebuję cię. W słuchawce rozległo się westchnienie. Już wiedział, co się stało. I był zmęczony. Nie tym, co się działo z jego żoną, a tym, że nie pozwalała sobie pomóc. Dobrze, już wychodzę. Gdzie jesteś? * * * Magdalena udawała, że nie dostrzega rzucanych co chwilę w jej stronę spojrzeń męża. W żaden sposób nie skomentował tego, co się stało. O nic nie pytał. Po co? Wszystko rozumiał. Coraz częściej łapała się na myśli, że pokłady cierpliwości Michała mogą się kiedyś wyczerpać. I co wtedy? Zostawi ją? Pójdzie szukać szczęścia gdzie indziej? Zamknie ją na resztę życia w wariatkowie? Zasługiwał na wiele więcej, niż była mu w stanie dać. Teraz już wiedziała, że w ogóle nie powinna była się z nim wiązać. Tacy ludzie jak ona powinni być sami, nie zatruwać życia innym. Skoro sama to dostrzegała, pozostało kwestią czasu, kiedy Michał do tego dojdzie. Coraz częściej się buntował. Wspierał ją, ale zaczął też wyrażać swoje niezadowolenie. Przestał ślepo godzić się na wszystko, zgadzać z nią. Kiedy zadzwonił telefon, odetchnęła z ulgą. Ucieszyła się, że będzie mogła choć przez chwilę skoncentrować myśli na czymś innym. Gdy jednak zorientowała się, kto próbuje się z nią skontaktować, uleciał z niej cały optymizm. Czasem miała wyrzuty sumienia, że praktycznie pozbyła się dziadków ze swojego życia. Oni ją wychowali, zapewnili jej dom, opiekę i wsparcie, kiedy została na tym świecie całkiem sama jako kilkuletnia dziewczynka. Gdyby nie oni, trafiłaby do bidula i mogła się tylko domyślać, jak źle by skończyła. Ale dziadkowie byli częścią poprzedniego życia, o którym bardzo chciała zapomnieć. Tymczasem babcia usilnie starała się przypominać jej o wszystkim tym, co zostawiła za sobą. Wciąż mówiła o przeszłości, wspominała, co Magdalena rozumiała, ale nie podzielała tej potrzeby. Zofia była męcząca z tą swoją wieczną żałobą, ale Magdalena nigdy nie odważyłaby się powiedzieć tego na głos. Bo przecież babcia straciła córkę. A co może być gorsze dla matki niż bierne obserwowanie, jak jej jedyne dziecko idzie do piachu? Magdalena każdego dnia dźwigała na swoich barkach ogromny ból. Nie potrzebowała dodatkowocierpienia Zofii, która koncentrowała się wyłącznie na swoich przeżyciach. Dziadek był inny, ale on pozostawał w cieniu swojej żony. Gdyby ktoś zechciał zapytać Magdalenę o zdanie, powiedziałaby, że rozumie, dlaczego dziadek zaczął pić życie z kobietą taką jak Zofia z pewnością nie należy do łatwych ale nigdy nie zwerbalizowała swoich myśli. Nie śmiałaby. Cześć, kochanie usłyszała w słuchawce wysoki głos babci. Czekałam dzisiaj na twój telefon. Miałam nadzieję, że zadzwonisz! Źrenice Magdaleny rozszerzyły się. Posłała spanikowane spojrzenie w stronę wiszącego na lodówce kalendarza. Zapomniała o jakiejś rocznicy, imieninach czy innej ważnej dacie? Prawdę mówiąc, dopiero przed chwilą weszłam do domu skłamała, ignorując Michała, który już nie zerkał ukradkiem w jej stronę, a jawnie jej się przypatrywał. Za dużo pracujesz, za dużo westchnęła Zofia. Zawsze ci powtarzałam, że rodzina jest najważniejsza! A co u twojego męża? Babcia zawsze mówiła o Michale twój mąż. Nigdy nie używała jego imienia, jakby nie mogła wybaczyć wnuczce, że wyszła za mężczyznę z innej części kraju, co jeszcze bardziej odcięło ją od najbliższych. W porządku. Zaraz będziemy jeść kolację bąknęła Magdalena, mocniej ściskając w dłoni telefon. No, ale przecież ja nie po to dzwonię Wiesz, jaki dzisiaj jest dzień? Magdalena odchrząknęła nerwowo. Nie kojarzę. Ech, no jak możesz nie wiedzieć! Dzisiaj są urodziny twojej mamy. W słuchawce zapadła cisza. Magdalena nie wiedziała, jak mogłaby skomentować słowa babci. To nie tak, że zapomniała o mamie. Oczywiście, że nie. Do dziś odczuwała bolesne skutki jej braku. Śmierć matki bezpowrotnie zmieniła jej życie. Uczyniła innym człowiekiem, odebrała szansę na normalne dzieciństwo i dorastanie nienaznaczone traumą. Była zbyt mała, żeby pamiętać mamę. W jej głowie pozostały jedynie urywki wspomnień i obraz skrzętnie utrwalany przez babcię. W świadomości Magdaleny matka była przede wszystkim brakiem, którego nikt nie wypełnił. Nie obudziła się więc tego dnia z myślą, że dziś są urodziny jej mamy, bo nigdy w pełni ich nie świętowała. Izabela odeszła, zanim Magdalena zdążyła utożsamić ten dzień z jej świętem. Zofia, niezrażona milczeniem wnuczki, ciągnęła: Byłam na jej grobie. Na tym zdjęciu jest taka piękna, uśmiechnięta, zadowolona z życia! Próbowałam sobie wyobrazić, jak wyglądałaby dziś, jako dojrzała kobieta, ale wiesz, nie potrafię Po prostu nie potrafię! Dla mnie zawsze będzie miała trzydzieści lat. Popłakałam sobie nad jej grobem, powspominałam. Ona byłaby z ciebie taka dumna! Taka dumna! Sama daleko by zaszła, gdyby nie małżeństwo. Ton głosu babci uległ zmianie. Zawsze tak było, kiedy mówiła o ojcu Magdaleny. Zamknął ją w domu jak w jakiejś klatce, jeśli chcesz znać moje zdanie. Nigdy nie potrafił jej docenić, dla niego była tylko sprzątaczką, praczką i kucharką, a przecież ona była taka mądra, ta moja córka, taka mądra! Byłaś na cmentarzu razem z dziadkiem? Jak on się czuje? Kontroluje tę zaćmę? Magdalena potrzebowała zmienić temat, bo czuła, że zaraz się udusi. Znasz go. Jak go wyślę do okulisty, to pójdzie. Ale żeby tak sam z siebie Byliśmy razem, bo potrzebowałam jego pomocy przy niesieniu zniczy. Jak już się wybrałam na cmentarz, to obskoczyłam bliższą i dalszą rodzinę, sąsiadów, znajomych.Kiedy przyjedziesz? Niedługo odpowiedziała Magdalena dla świętego spokoju. Może wyślę ci pieniądze za kwiaty i znicze? Nie trzeba odparła urażona babcia. Bardziej bym się ucieszyła, jakbyś w końcu nas odwiedziła. Babciu, przyjadę, obiecuję. A teraz muszę już kończyć. Zadzwonię do ciebie w najbliższym czasie, dobrze? Zofia westchnęła przeciągle. Dobrze. Ale chcę żebyś wiedziała, że nie podoba mi się to, jak traktujesz rodzinę! Magdalena udała, że nie słyszy ostatniej uwagi, pożegnała się i rozłączyła. Babcia zawsze taka była. Mówiła wprost o sprawach, które Magdalena wolała zamieść pod dywan. Może też dlatego wyjechała i tak rzadko wracała. Wciąż miała w pamięci tę pierwszą wizytę z Michałem. Pojechali do Wąsewa już po zaręczynach. Magdalena najchętniej w ogóle nie zabierałaby ukochanego w rodzinne strony, ale ten uparł się, żeby poznać jej dziadków. Dla niego to było ważne, dla niej nieistotne, czego nie potrafił zrozumieć. Przecież to byli ludzie, którzy ją wychowali, a on miał zostać jej mężem! Jak mogliby się nie poznać? Zofia i Edward też bardzo liczyli na tę wizytę. Chcieli się dowiedzieć, kogo ich wnuczka wybrała na towarzysza życia. W głębi serca Magdalena liczyła na ich akceptację, ale nie to było najważniejsze. Liczyło się tylko to, aby Michał nie poznał prawdy, a przecież w Wąsewie mógłby się jej dowiedzieć od kogokolwiek, pierwszego lepszego przechodnia. Dziadków przekabaciła, raczej nie powinni nic powiedzieć. Nie specjalnie, ale nie mogła mieć pewności, że Zofia nie chlapnie czegoś przypadkiem, bo mówiła stanowczo zbyt dużo. Usłyszała za sobą kroki tłumione przez dywan. Michał zatrzymał się tuż za nią. Odwróciła się i spojrzała w górę, prosto w jego ciemne oczy. Pełne ciepła, ale też troski. Włożyła telefon do kieszeni i delikatnie się do niego uśmiechnęła. Wsunęła palce w jego włosy, które przerzedziły się od momentu, kiedy go poznała, ale wcale nie podobał jej się mniej. Babcia? domyślił się Michał. Skinęła głową. Tak. Dzisiaj są byłyby urodziny mojej mamy. Ona nadal bardzo cierpi. To znaczy babcia. W sumie nie ma się czemu dziwić. Straciła jedyne dziecko Nie tylko ona cierpi zasugerował Michał, wbijając w nią wyczekujące spojrzenie. Magdalena przygryzła wargę i spuściła głowę. Nie rozmawiajmy o tym, proszę. Nie mam na to siły. Martwię się o ciebie. Zastanawiam się, ile jeszcze musi się wydarzyć, żebyś w końcu przyznała, że potrzebujesz pomocy? Poczuła, jak w jednej sekundzie uchodzi z niej całe powietrze. Przecież byłam u lekarza bąknęła, uznając rozmowę za skończoną. Przeszła do kuchni, gdzie przygotowywała kolację, zanim zadzwonił telefon. Nie spodziewała się, że Michał odpuści, choć miała na to cichą nadzieję. On jednak podążył za nią. Taa, u lekarza rodzinnego. Myślisz, że xanax załatwi sprawę? Zresztą, ostatnio już nie chciał ci przepisać tabletek, bo uznał, że nie jest w stanie ci pomóc. Magdalena skuliła się w sobie. Nie powiedziała mężowi, że kiedy doktor odmówił jej wystawienia recepty, znalazła innego, który przepisał jej lek. Tajemnice, tajemnice. Zresztą nosiła xanax w torebce tylko na wszelki wypadek. Starała się go nie zażywać zbyt często, bo był silnie uzależniający, ale świadomość, że w razie potrzeby ma tabletki w zasięgu ręki, pomagała. Czyli co, twoim zdaniem, powinnam zrobić? Mam wymagającą pracę. Przypuszczam, że jeśli zacznę się leczyć psychiatrycznie, nikt w firmie nie będzie mnie traktował poważnie. Daj spokój! Michał sapnął ze zniecierpliwieniem. To nie średniowiecze! Poza tym nie musisz się nikomu chwalić, że się leczysz. Potrzebujesz terapii. Może zacznij od tego? Magdalena zbyt energicznie odstawiła garnek na blat. Narobiła przy tym sporego hałasu. Obojętnie wyminęła męża i ruszyła schodami do sypialni. Straciła całą ochotę na gotowanie. Książkę Prawda przychodzi nieproszona. Osiedle Pogodne kupicie w popularnych księgarniach internetowych: [tabela=6133321]https://www.granice.pl/news/twoja-mama-tez-taka-byla-fragment-ksiazki-prawda-przychodzi-nieproszona-osiedle-pogodne/9075Tue, 21 Jan 2020 12:19:29 +0100Nicholas Sparks wydaje nową książkę! O czym będzie nowa powieść?Nicholas Sparks jest znanym i cenionym autorem powieści z nurtu literatury kobiecej. Amerykański pisarz romansów potwierdził ostatnio, że już niebawem wydaje kolejna książkę The return. [obrazek]Fot. nicholassparks.com Jeśli trzeba byłoby wskazać zagranicznego autora powieści obyczajowych i romansów, to wielu czytelników z całą pewnością bez zastanowienia wspomniałoby o Nicholasie Sparksie. Znany pisarz wydał kilkadziesiąt tytułów, a częśćz nich została zekranizowana, w tym m.in. Ostatnia piosenka z Miley Cyrus i Liamem Hemsworthem, Pamiętnik czy List w butelce z Kevinem Costnerem. Czytaj także: Nicholas Sparks homofobem? Popularny pisarz przeprasza Niedawno pisarz na swoim profilu na Facebooku powiadomił o premierze kolejnej książki pt. The Return (pl. Powrót). Co wiadomo o tym tytule? The Return (Powrót) opis książki W książce pt. Powrót Nicholasa Sparksa przedstawiona zostaje historia Trevora Bensona, lekarza, który zostaje ranny w czasie swojej misji w Afganistanie, gdzie zajmował się chorymi żołnierzami. Lekarz z problemami odesłany zostaje do swojego rodzinnego domu w Karolinie Północnej, małej chaty odziedziczonej przez dziadka, tajemniczo zmarłego, gdzie jak myślał nigdy już nie powróci. Trevor nie ma większych ambicji wobec tego, co czeka go w miasteczku. Rozpoczyna pracę na lokalnej uczelni medycznej, a niebawem poznaje jednak kogoś intrygującego Natalie, córkę lokalnego stróża prawa. Od młodej kobiety zdaje się jednak wiać chłodem, co nie wpływa pozytywnie na rozwój uczucia mężczyzny. Niebawem Trevor pozna też Callie, 17-letnią dziewczynę o dość nieprzyjaznym usposobieniu, która podobno jednak pod nieobecność lekarza kolegowała się z jego dziadkiem. Mężczyzna ma nadzieję, że Callie pomoże mu rozwiązać zagadkę dotyczącą powodu śmierci jego bliskiego. Niebawem okaże się, że ta trójka musi powrócić do przeszłości, by zmierzyć się z przeszłością. I wiele nauczyć się na temat miłości i przebaczenia. The Return (Powrót) Sparks kiedy premiera? Nicholas Sparks na swoim profilu na Facebooku poinformował czytelników nie tylko o tym, jak nazywa się jego nowa książka i o czym będzie, ale także kiedy będzie premiera książki Powrót. Jak się okazuje, tytuł ten zostanie wydany jeszcze tego roku 29 września 2020 roku. Ta data dotycz jednak tylko premiery amerykańskiej. Nieznana jest bowiem data premiery na rynku polskim. The Return (Powrót) czy będzie w Polsce? Na ten moment nie wiadomo, kiedy nowa książka Sparksa zostanie wydana w Polsce. Na swoim profilu o amerykańskiej premierze poinformował jednak także polski wydawca Wydawnictwo Albatros. Nakładem Albatrosa ukazały się poprzednie powieści pisarza, istnieje więc szansa, że nowy tytuł także pojawi się w Polsce dzięki temu wydawcy.https://www.granice.pl/news/nicholas-sparks-wydaje-nowa-ksiazke-o-czym-bedzie-nowa-powiesc/9074Tue, 21 Jan 2020 09:37:20 +0100Na poczcie najlepiej sprzedają się… książki?! 50 tysięcy książek Tokarczuk sprzedanych w okienkach Poczty Poczta Polska to jedna z najpopularniejszych firm pocztowych w Polsce. Niedawno Poczta udostępniła informacje, jakie produkty sprzedawane w placówkach pocztowych cieszyły się największą popularnością. Wśród nich były książki! [obrazek] Poczta Polska od lat nie jest już kojarzona jedynie z usługami listowymi. Od dawna w pocztowych okienkach oprócz znaczków i kopert kupić można także wiele innych artykułów w tym prasy, zabawek, książek, a od niedawna nawet i bielizny stołowej. Czytaj także: W Warszawie zamyka się kolejna księgarnia z historią. Co dalej? Jak przedstawiła w swoich komunikatach Poczta Polska, jednym z najlepszych pod względem sprzedażowym segmentów są książki, które znalazły się na podium najlepiej sprzedających się artykułów niezwiązanych z usługami pocztowymi. Oprócz literatury, z asortymentu szybko znikały także długopisy, baterie, portfele oraz słodycze. Jak przyznaje Poczta Polska, książki stanowiły 25% przychodów firmy z jej działalności handlowej. Prawdziwym bestsellerem natomiast okazała się na poczcie powieść Noblistki Olgi Tokarczuk pt. Bieguni. Ten tytuł sprzedać miano w prawie 50 tysiącach egzemplarzy. Czytaj także: Przeczytaj CAŁE opowiadanie Olgi Tokarczuk! Darmowe opowiadanie to element akcji społecznej Lista bestsellerów jest dość skrajna, bowiem zaraz obok Tokarczuk znalazły się poradniki o zdrowiu, m.in. Leki prosto z natury i Jak czytać wyniki badań, szkolne repetytoria czy przewodnik oraz rozmówki. W naszych placówkach klienci mogą skorzystać z bogatej oferty usług pocztowych i finansowych, a przy okazji kupić książkę, grę planszową, zabawkę lub upominek. Sprzedaż wydawnictw jest szczególnie ważna dla mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości, gdzie nie ma wielu księgarń mówiła Justyna Siwek, rzecznik prasowy Poczty Polskiej. Jednocześnie warto zaważyć, że coraz rzadziej wysyłamy tradycyjne listy, a z usług pocztowy korzysta się głównie w oficjalnej lub okazyjnej (np. w czasie świąt) korespondencji. Coraz chętniej sięgamy także po usługi innych operatorów, np. zapewniających dostawę do punktów działających także w weekendy lub w przypadku Paczkomatów całodobowo.https://www.granice.pl/news/na-poczcie-najlepiej-sprzedaja-sie-ksiazki-50-tysiecy-ksiazek-tokarczuk-sprzedanych-w-okienkach-poczty/9073Mon, 20 Jan 2020 20:31:24 +0100„W obronie syna” – ekranizacja powieści już niebawemJuż niebawem w sieci pojawi się serial W obronie syna. Będzie to nowa produkcja oryginalna zaoferowana w ramach usługi Apple TV+. O czym będzie i czy jest książka z nią związana? [obrazek]Fot. materiały prasowe Apple Już niebawem w sieci pojawi się kolejny serial, którego scenariusz powstał na podstawie powieści. Tym razem chodzi o W obronie syna ciekawy kryminał z Chrisem Evansem w roli głównej. Co wiadomo o serialu? W obronie syna opis O czym jest serial W obronie syna? Przedstawia losy Andyego Barbera, szanowanego prokuratora z długim stażem pracy, który od lat stoi na straży praworządności w swoim regionie. Barber i jego najbliżsi żona i 14-letni syn Jacob cieszą się popularnością w lokalnej społeczności, co wkrótce okazuje się dla nich przekleństwem. Niebawem w spokojnym mieście dochodzi do brutalnej i zaskakującej zbrodni, ginie 14-letni kolega Jacoba ze szkoły. Prawnik stara się rozwiązać sprawę śmierci chłopca, niebawem jednak podejrzenia kierują się w niebezpieczne dla prokuratora tory To bowiem właśnie jego syn zostaje oskarżony o zabójstwo swojego szkolnego przyjaciela. W obronie syna obsada Kto wystąpi w produkcji W obronie syna? W serialu pojawi się znany i ceniony amerykański aktor Chris Evans. Zagra on głównego bohatera, prokuratora Andyego Barbera. Evans w wystąpił w produkcjach takich jak m.in. Avengers: Koniec gry, Na noże, Kapitan Marvel, Avengers: Wojna bez granic, Spider-Man: Homecoming, Niania w Nowym Jorku oraz serialu Skin. Czytaj także: Będzie 2 część filmu After! W obsadzie Dylan Sprouse Oprócz popularnego aktora na ekranie w serialu zobaczymy także Michelle Dockery (m.in. Downton Abbey, Godless, Anna Karenina czy Dzieci Ireny Sendlerowej), która wcieli się w żonę prokuratora. Jacoba oskarżonego morderstwo zagra natomiast Jaeden Martell (m.in. To: Rozdział 2, Na noże, Mów mi Vincent). W produkcji pojawią się także Cherry Jones, Pablo Schreiber, Betty Gabriel, Sakina Jaffrey, Paul Wesley, Jake Picking, Nathan Parsons, Leighton Meester, Kat Graham, Daniel Henshall, Matt Lanter, Poorna Jagannathan, William Xifaras. W obronie syna kiedy premiera? Premierę serialowego thrillera zaplanowano dziś na połowę kwietnia. Według aktualnych informacji, pierwsze odcinki w sieci pojawić powinny się w okolicach 24 kwietnia 2020 roku. Czytaj także: Zakończono prace nad 2 częścią "After"! Kiedy zobaczymy film? Gdzie zobaczyć serial? Cały serial będzie dostępny na platformie streamingowej Apple TV+. To nowa usługa wprowadzona przez twórców smartfonów iPhone, która w swojej ofercie zawiera filmy i seriale, a zasada działania przypomina m.in. HBO GO czy Netflix. W obronie syna czy jest książka Serial W obronie syna oparty jest na książce autorstwa Williama Landaya, która w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy ukazała się już w 2012 roku. W W Polsce książka swoją premierę miała przed laty, a w tym roku, a dokładniej 30 stycznia tytuł doczeka się wznowienia. Książka w przekładzie Daniela Zycha ukaże się nakładem Wydawnictwa Amber. Książkę w dobrej cenie kupić można poniżej: [tabela=275487]https://www.granice.pl/news/w-obronie-syna8221-ekranizacja-powiesci-juz-niebawem/9072Mon, 20 Jan 2020 14:09:51 +0100Bestsellery w Biedronce za mniej niż 10 zł. Lipińska, Mróz, MiłoszewskiJeśli lubicie kupować książki w niskich cenach, nie możecie przegapić tej okazji w popularnych supermarketach. Bestsellerowe tytuły, m.in. Jak Zawsze czy Kobieta w oknie za mniej niż 10 złotych trafiły właśnie do Biedronek. [obrazek]fot. materiały prasowe / (c)2019 kubaceran.com Jeśli nie przeszkadzają Wam wydania kieszonkowe, to warto dziś wybrać się do sklepów sieci Biedronka. W ofercie supermarketów pojawiły się bowiem nowe propozycje książkowe część z nich kupić można za mniej niż 10 złotych. Kilkadziesiąt bestsellerowych tytułów różnych wydawców kupić można w sieci sklepów biedronka od 20 stycznia 2020 roku. Wśród wydań kieszonkowych znajdziemy między innymi: 365 dni Blanki Lipińskiej erotyczna historia Polki, Laury Biel, która zostaje porwana przez sycylijskiego dona. Mafioso proponuje zaś swojej ofierze układ: dziewczyna ma 365 dni na pokochanie go, po tym czasie będzie mogła odejść. Czytaj także: 365 dni międzynarodowym sukcesem? Fanki z całego świata domagają się filmu Listy zza grobu Remigiusza Mroza w pierwszej powieści z nowej serii bestsellerowego opolskiego pisarza przedstawione zostają losy Seweryna Zaorskiego, który po latach wraca w rodzinne strony. Ze względu na wykonywany zawód, patomorfolog już od samego początku zostaje uwikłany w lokalne zbrodnie. Niebawem okaże się, że jego w niespodziewany sposób powróci. Moje serce w dwóch światach Jojo Moyes to już trzeci tom przygód Lou, zabawnej młodej kobiety, która w przed laty (Zanim się pojawiłeś) zakochała się w niepełnosprawnym Willu Taylorze. Swoją decyzją Will jednak złamał dziewczynie serce, a ta pomimo upływających lat nadal układa swoje życie osobiste, przezywając dawną stratę. Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów Izy Komendołowicz to szokująca propozycja dla osób o mocnych nerwach, która ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B. w 2018 roku. W tej pozycji autorka przybliża czytelnikom sytuacje z gabinetów ginekologicznych, przedstawiające je za pomocą wywiadów z lekarzami i samymi pacjentami. Czytaj także: Nowa książka Remigiusza Mroza. Głosy z zaświatów" to kontynuacja Listów zza grobu" Jak zawsze Zygmunta Miłoszewskiego to obyczajowa propozycja znanego do tej pory z kryminałów i thrillerów prawniczych polskiego autora. W nowej książce Miłoszewski opisał losy starego małżeństwa, Ludwika i Grażyny, którzy niespodziewanie przenoszą się do lat swojej młodości. Jednak przestrzeń, do której przenoszą się w czasie, odbiega od tego, co zapamiętali z czasów gierkowskich. Oprócz powyższych tytułów w ofercie pojawią się także: Kobieta w oknie, Ja, Anielica, Kółko się pani urwało, Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia, Nie pozwól mu odejść, Siostry Jutrzenki. Nić Arachny, Przylądek w wichrów. Róża wiatrów, Kastor. Bezlitosna siła tom 1, Wada, Razem będzie lepiej, Zamek Beauchamp Hall, Nasze małe kłamstwa, Serce w obłokach, Poetka i książę, Dworek w miłosnej, Łączniczki. Powstania z Powstania Warszawskiego, Ostrożnie z miłością, Wszystkie nasze tajemnice, W promieniach szczęścia, Dobre uczynki, Szept syberyjskiego wiatru, Zagubiona miłość, Wierność jest trudna, Rzeźnik, Trzydziesta pierwsza, Zbrodnia w wielkim mieście, Ten dzień, Koniec i początek, Podejdź bliżej, Serce w skowronkach, Rachunek za szczęście, czyli caffe latte, Sezon za szczęście, Idealne kłamstwo, Siostry, jedyne dziecko, Punkt zwrotny, Tylko niewinni, Inna, Rodzina, Cicha noc, Nie odpisuj, Lato wśród wydm, Druga strona, Klątwa, Randka, Srebrna zatoka, Grey. Pięćdziesiąt twarzy Greya. Oczami Christina, Mroczniej. Ciemniejsza strona Greya. Oczami Christina. Oprócz tego w poniedziałek w Biedronce pojawia się także aktywizujące książeczki dla najmłodszych w cenie 5,99 za egzemplarz oraz powieści młodzieżowe w standardowych wydaniach w cenach do 27,99 zł. Biedronka od paru lat posiada w swojej ofercie stały segment z literaturą. W ostatnich latach według danych biedronki, sieć rocznie miała sprzedawać około 12 milionów egzemplarzy książek. Więcej możecie przeczytać w naszym artykule: Książki do kosza? O sprzedaży książek w marketach. Czytacie książki w kieszonkowych wydaniach? Robicie zakupy książkowe w supermarketach? https://www.granice.pl/news/bestsellery-w-biedronce-za-mniej-niz-10-zl-lipinska-mroz-miloszewski/9071Mon, 20 Jan 2020 10:20:27 +0100Już niebawem w kinach horror na podstawie "Jasia i Małgosi"Już pod koniec stycznia w kinach pojawi się kolejna adaptacja filmowa. Tym razem jednak będzie to produkcja Małgosia i Jaś inspirowana baśnią braci Grimm. [obrazek] Już pod koniec miesiąc w kinach pojawi się kolejny film, który inspirowany będzie baśnią braci Grimm Jaś i Małgosia. Tym razem jednak produkcja skierowana będzie do znacznie starszych widzów, wszak twórcy adaptacji zdecydowali się na stworzenie mocnego i przerażającego horroru. Małgosia i Jaś opis O czym będzie film Małgosia i Jaś? Prawdziwe życie nie wygląda tak, jak przedstawiają to głoszone przez dorosłych bajki. Zycie bywa okrutne i straszne, a przekonują się o tym już od najmłodszych lat Jaś i Małgosia rodzeństwo, które z powodu głodu i braku pracy, zmuszone jest to opuszczenia własnego domu. By znaleźć nowe życie, rodzeństwo wyrusza w podróż jedyną znana im ścieżką przez las, złowrogi i pełen tajemnic. Miejsce, które od zawsze wydawało się żyć własnym życiem, nieograniczonym czasem ani przestrzenią. Jak się okazuje, po wejściu do lasu życie już nigdy nie będzie takie samo. Kiedy w końcu, po wielodniowej wędrówce, Małgosia i Jaś docierają do ostoi cywilizacji, domku w środku lasu, nie spodziewają się, że zamieszkany jest przez naprawdę przerażającą starszą panią. Małgosia i Jaś obsada Kto wystąpi w nowym filmie? W nowej produkcji zagra plejada zagranicznych gwiazd. W rolę tytułowej Małgosi wcieli się Sophia Lillis, która znana jest z innych adaptacji. Niedawno młoda aktorka wystąpiła w drugiej części To na podstawie książki Stephena Kinga. Widzowie kojarzyć mogą ją także z serialu Ostre przedmioty, gdzie zagrała młodą Camille. Samuel Leakey zagra zaś Jasia. Młody aktor ma za sobą udział w jednym programie w serialu MotherFatherSon zagrał 9-letniego Cadena. Oprócz nich w produkcji wystąpią także Alice Krige, Jessica de Gouw, Ian Kenny, Charles Babalola, Abdul Alshareef oraz Manuel Pombo. Małgosia i Jaś kiedy premiera Nowy film na podstawie baśni braci Grimm swoją premierę będzie miał już pod koniec stycznia. Małgosia i Jaś pojawi się na ekranach kin już 31 stycznia 2020 roku. Oryginalne Baśnie braci Grimm dostępne są w wielu polskich księgarniach. Książkę kupić można poniżej: [tabela=188248]https://www.granice.pl/news/juz-niebawem-w-kinach-horror-na-podstawie-jasia-i-malgosi/9070Sun, 19 Jan 2020 15:08:43 +0100Zbuduj własną księgarnię… z Lego!Czy marzyliście o ty, by posiadać własną księgarnię? Jak się okazuje, teraz możecie spełnić swoje plany a wystarczy do tego nowa kolekcja klocków Lego. [obrazek]Fot. materiały producenta: Lego.com Jeśli zawsze chcieliście zbudować własną księgarnię, to macie szansę spełnić swoje marzenia. Znana firma z zabawkami Lego wypuściła na rynek właśnie najnowszy model swoich klocków. Tym razem fani klocków mogą stworzyć z nich księgarnię. Nowy model klocków nazywa się Księgarnia i powstał w ramach kolekcji Lego Creators. W odróżnieniu od klocków, które można dostać w supermarkecie, ten model Lego powstał z myślą o dorosłych kolekcjonerach klocków. Czytaj także: Lego stworzy książki dla dorosłych W ramach tego modelu, zbudować można trzypiętrową księgarnię, na którą składają się m.in. okna wystawowe, kąciki czytelnicze oraz otwarta konstrukcja. Dodatkowo do zestawu dołączane jest pięć figurek. Zanim jednak zobaczymy efekt końcowy, trzeba księgarnię samodzielnie złożyć z ponad 2,5 tysiąca elementów! W sumie na model składa się 2504 części, a sama księgarnia ma około 29 centymetrów wysokości, 25 cm szerokości oraz 25 centymetrów głębokości. W ramach serii Creators model księgarni można łączyć i mieszać z innymi budynkami z serii. Czytaj także: Scrabble tylko dla fanów Harryego Pottera? Już w sklepach! Za zestaw Księgarnia w sklepie internetowym producenta zabawek zapłacić trzeba 699 złotych. I chociaż ta kwota nie wydaje się mała, inne zestawy z kolekcji mają nawet wyższe ceny! Stadion Old Trafford - Manchester United sprzedawany jest w kwocie 1200 złotych, a zestaw, w którym złożyć można kolejkę górską 1500 złotych. Kolekcjonujecie klocki Lego? A może Wasze dzieci świetnie się nimi bawią?https://www.granice.pl/news/zbuduj-wlasna-ksiegarnie-z-lego/9069Sat, 18 Jan 2020 14:18:19 +0100Już niebawem spin-off „Gry o tron”. Kiedy kolejny serial?Całkiem niedawno na HBO wyemitowany został ostatnio odcinek z sagi Gra o tron, a George G. Martin nie zdążył jeszcze napisać książkowego finału sagi, tymczasem w planach pojawia się pomysł na kolejny serial z uniwersum. Kiedy możemy spodziewać się kontynuacji Gry o Tron? [obrazek] Gra o tron to jedna z najpopularniejszych produkcji stacji HBO. Pod koniec ubiegłego roku wyemitowany został jednak ostatni, szósty odcinek ósmego sezonu, będący jednocześnie ostatnim odcinkiem całego cyklu Gra o Tron. Jednak wielka popularność, jaką cieszył się serial, nie została zignorowana przez HBO, a sama stacja rozpoczęła prace nad kolejnymi projektami związanymi ze światem Westeros. Czytaj także: George R.R. Martin otworzył własną księgarnię! Znajduje się obok jego kina Pojawiło się łącznie około pięciu projektów na ewentualne spin-offy serii, pierwszy z nich, którego odcinek pilotażowy został już nawet wyprodukowany, odrzucono. Jak się jednak okazuje, istnieją jednak spore szanse na zobaczenie innej produkcji opartej na twórczości Martina. Nowa produkcja nazywać ma się Gra o Tron: Dom smoka (Game of Thrones: House of Dragon) i opierać ma się na książce Georgea G. Martina pt. Ogień i krew z 2018 roku. Tytuł ten stanowi początek nowej dylogii Martina, której akcja rozgrywa się w świecie znanym już z Gry o Tron. Gra o Tron: Dom smoka opis serialu Fabuła nowego serialu będzie prequelem, dziejącym się na 300 lat przed wydarzeniami z właściwej Gry o Tron. Nowy spinn-off, o ile wierny będzie swojemu książkowemu odpowiednikowi, przedstawi losy rodu Targaryen, jedynej ocalałej rodzinie smoczych lordów, która postanawia podbic cały kontynent Westeros. Historia rozpoczyna się od Aegon I o przydomku Zdobywca, twórcy symbolicznego Żelaznego Tronu, a zakończy się w momencie śmierci kolejnego następcy tronu Viserysa I. Gra o Tron: Dom smoka kiedy premiera Na ten moment nieznane są dokładne terminy związane z kontynuacją Gry o Tron. W ostatnim czasie w wywiadzie dla portalu Deadline przedstawiciel stacji potwierdził jednak, że planuje się już kolejny serial. Czytaj także: Znane jest już zakończenie "Gry o tron". Poznajcie je! Jak zapowiedział Casey Bloys, będący w amerykańskim oddziale HBO Dyrektorem Programowym, nie powinniśmy spodziewać się serialu w tym ani przyszłym roku. Zgodnie z obecnymi informacjami premiera nowej produkcji opartej na książce Martina odbyć ma się najwcześniej w 2022 roku. Gra o Tron: Dom smoka obsada Kto zagra w nowej Grze o Tron? Na ten moment prace nad spin-offem są dopiero we wczesnej fazie produkcji. W związku z tym oficjalnie nie podano jeszcze, kto pojawi się w nowym serialu HBO. Prawdopodobnie stacja stoi dopiero przed pierwszym etapem prac castingiem aktorów potrzebnych do realizacji pilotażowych odcinków serialu. Czytaj także: Nie żyje aktor z Gry o tron. Miał 30 lat Rozpoczęły się jednak prace nad scenariuszem serialu wraz z G. Martinem pisze go właśnie Ryan Condal. Oprócz tego duetu w prace zaangażowane są już także Miguel Sapochnik oraz Vince Gerardis. Gra o Tron: Dom smoka książka Gra o Tron: Dom smoka to kolejna książka stworzona przez Georgea G. Martina. Po raz pierwszy ukazała się ona w 2018 roku. W tym roku doczeka się zaś wznowienia na amerykańskim rynku z nowymi ilustracjami. Książka w Polsce ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. Tytuł ten w dobrej cenie można kupić poniżej: [tabela=6048465]https://www.granice.pl/news/juz-niebawem-spin-off-gry-o-tron8221-kiedy-kolejny-serial/9068Fri, 17 Jan 2020 20:54:17 +0100Oto laureaci wyzwań czytelniczych serwisu Granice.pl za rok 2019!Zapewne wielu naszych stałych czytelników czekało na ten moment: wybraliśmy laureatów wyzwań czytelników za rok 2019. I choć liczba uczestników była nieco większa niż rok temu, udało nam się uczynić to już w połowie stycznia, a więc dwa tygodnie wcześniej niż przed rokiem. - Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, przyłączcie się do wyzwań czytelniczych 2020! Najważniejsze liczby? Ponad800 uczestników a więc więcej niż w roku ubiegłym. Ponad50 tysięcy przeczytanych książek i niewiele mniej opinii o nich. Większość z Was wybrała wyzwanie 52 książki, a ponad 80 osób postanowiło przeczytać więcej stron niż mają wzrostu! Wybranie laureatów nie jest łatwe. Podobnie jak przed rokiem, mechanika stworzona na potrzeby wyzwań przez naszych programistów pomogła nam sprawnie zebrać" wszystkie dane, ale przeczytanie i ocena wszystkich Waszych opinii to już praca, której nawet najlepszy algorytm za nas nie wykona. A przy ocenie Waszych zgłoszeń najwazniejsze są właśnie opinie. Niekoniecznie te najdłuższe. Ale na pewno rzeczowe. Konkretne. Takie, aby inni czytelnicy po przeczytaniu choćby i pięciu zdań wiedzieli, czy po daną książkę naprawdę warto sięgnąć. Gwiazdki, które przyznajecie książkom, nie zastąpią opinii. Ważna jest dbałość o poprawność. Stosowanie polskich znaki. A z drugiej strony unikanie spojlerów i subiektywna, lecz uargumentowana ocena książki. Wciąż wierzymy w tekst podkreślamy to od lat. Fakt, że w grudniu minionego roku prawie pół miliona osób czytało nasze teksty (jest to wynik rekordowy w historii serwisu) potwierdza, że mamy rację. Że w czasach kultury obrazkowej wciąż jest miejsce na książkę i pisanie o literaturze. Że osoby, które czytają książki, chcą również o literaturze czytać. Otwieramy się na nowe kanały dlatego prowadzimyprofil na Instagramiei przygotowaliśmy w tym rokuwyzwanie dla Instagramerów, ale to tekst jest w naszym serwisie najważniejszy.Dziękujemy za to, że przez kolejny rok dzieliliście się z nami swoimi wrażeniami z lektury właśnie w tej formie. Mamy nadzieję, że będziecie to dalej czynić i czy należycie do wąskiego grona nagrodzonych, czy też nie spróbujecie swych sił w tegorocznych wyzwaniach. W tym roku, podobnie jak rok temu,nie wymieniamy osób, które wyróżniamy. Łatwo się zorientujecie, że to właśnie Wy otrzymacie od nas w najbliższym czasie naprawdę spore pakiety punktów, oznaczone hasłem wyróżnienie - wyzwania czytelnicze 2019. Prócz tego wszyscy uczestnicy wyzwań otrzymają pakiety punktów, odpowiadające ich aktywności. Najwyżej punktowaliśmy dodane opinie i recenzje, bo to one pozwalają nam zweryfikować, czy faktycznie przeczytaliście daną książkę. Za samo dodanie książki na półkę otrzymacie tylko 1 punkt. Nasi programiści stworzyli też mechanizm przyznający dodatkowe punkty w zależności od objętości opinii czy recenzji. Natomiast przyznanie punktów za wartość merytoryczną Waszych tekstów to już działka redakcji. I tu sprawa bardzo ważna: ubiegły rok potwierdził, że przy przyznawaniu punktów zdarzały nam się błędy. Dlatego jeśli zauważycie, że do 23 stycznia 2020 nie otrzymaliście żadnych punktów lub że otrzymaliście ich bardzo małą liczbę (szczególnie w kontekście Waszej aktywności w wyzwaniach), dajcie nam znać. Adres mailowy to skrempa@granice.pl Tradycyjnie też, prosimy, napiszcie tu, w komentarzu, albo mailem, co sądzicie o naszym serwisie. Co jest w porządku, a co powinniśmy zmienić? Co myślicie o naszych wyzwaniach? Jak powinny ewoluować? Jak powinien zmieniać się sam serwis? Czego jest za dużo, a czego za mało? Co powinniśmy zrobić, by Granice.pl były dla Was miejscem prowadzenia wirtualnej biblioteczki i serwisem o książkach pierwszego wyboru? Nie tylko dla punktów czy nagród. Czy w ogóle prowadzenie wirtualnej biblioteczki ma jeszcze sens, czy to tylko chwilowa moda? Czy może szukacie interesujących tekstów i wywiadów, czy interesuje Was jeszcze coś innego? W ubiegłorocznych komentarzach prosiliście przede wszystkim o to, byśmy szybciej odpowiadali na Wasze zapytania. By książki do sklepiku trafiały zdecydowanie częściej i by było ich więcej. Byśmy terminowo ogłaszali wyniki wyzwań czytelniczych. To, mam wrażenie, nam się udało. Książki w sklepiku pojawiały się raz - dwa razy w miesiącu. Wyjątkiem był grudzień 2019 doświadczenia z ubiegłych lat pokazały, że to fatalny miesiąc na przygotowywanie dla Was paczek. Zbyt dużo spośród nich znikało. Ale obiecuję nadrobimy to wkrótce. Od dłuższego już czasu udaje nam się systematycznie dostarczać Wam bardzo dużo treści recenzji, artykułów, wywiadów, publicystyki. Zoptymalizowaliśmy bieżącą aktywność redakcyjną od marca ubiegłego roku punkty za dodawane do serwisu recenzje otrzymujecie na bieżąco. Bibliotekarze, którzy moderują bazę książek, działają bardzo aktywnie. Podsumowaliśmy 20 lat serwisu i rozpoczynamy 21 rok działalności. Podsumowujemy też rok miniony trwa plebiscyt Książki Roku 2019.Mam nadzieję, że będziecie nam w tym towarzyszyć.Bo przecież to wszystko robimy dla Was i dzięki Wam. Dlatego już teraz dziękujemy za wszystkie głosy i opinie. Obiecujemy - wszystkie komentarze i maile przeczytamy, ostatecznie żadna wiadomość nie pozostanie bez odpowiedzi. Tradycyjnie też chciałbym podkreślić, że to, że nie otrzymacie nagrody głównej w swojej kategorii, nie znaczy, że nie piszecie dobrze. Doceniamy każdego, kto spróbował wziąć udział w naszych wyzwaniach czytelniczych dlatego każdy ich uczestnik otrzymuje punkty, które wymienić można na książki w naszym sklepiku. Jednak kogoś musimy wybrać. W dodatku w każdej kategorii możemy wybrać tylko 3 osoby, bo zasoby książkowe serwisu nie są nieograniczone. Tak naprawdę wszyscy jesteśmy wygrani bo w kraju, w którym ponad 63% obywateli nie przeczytało w ubiegłym roku ani jednej książki, my połknęliśmy nie jedną, nie - dwie i - w większości nawet nie 10. Jako czytelnicy jesteśmy po prostu wyjątkowo zaangażowani :) Jeszcze raz podkreślam: wszyscy jesteście po prostu świetni. Gratulujemy i dziękujemy Wam za to, że jesteście z nami! Wreszcie nagrody. Najlepsi wśród najlepszych. Pierwsi pośród równych. W kategorii 12 książek 2019 chcemy nagrodzić użytkowników: riviera24, mircia, nureczka. W kategorii 26 książek 2019nagrody przyznaliśmy użytkownikom:Flusz, Karolcia13, KasiaDrapacz. W najpopularniejszej kategorii - 52 książki 2019 z zestawów lektur na kolejny rok cieszyć się będą: zaczytanalala, Ivy, Ola2911. W kategorii wybrana przez siebie liczba książek 2019" nagrody otrzymują: izabela81, natalia6202, tygrysica W wyzwaniu przeczytam tyle, ile mam wzrostu 2019" nagradzamy użytkowników: jestem_zmanipulo, awiola, malgosialegn. Laureatów nagród prosimy o przesłanie danych na skrempa@granice.pl Dopiszcie, w którym wyzwaniu braliście udział i koniecznie podajcie numer telefonu dla kuriera! Jeśli macie ochotę, dołączcie też kilka słów na temat tego, jak wspominacie udział w wyzwaniach czytelniczych. Czy są motywujące, czy warto wziąć w nich udział, co jest najtrudniejsze, a co najciekawsze. Napiszcie, czy jesteście zawodowo" związani z książkami, czy to po prostu Wasza pasja. Jeśli macie ochotę, podeślijcie nam też zdjęcie / avatar lub logo - jeżeli pozwolicie, Wasze opinie o wyzwaniach zamieścimy w naszym profilu na Facebooku albo w serwisie. Jeśli uważacie, że coś powinniśmy zmienić, piszcie. Naszsklepik zostanie uzupełniony w najbliższym czasie, gdy już wyślemy wszystkie nagrody w naszych wyzwaniach. Być może na przełomie stycznia i lutego pojawi się kilka dostaw, byście mogli przynajmniej częściowo wykorzystać punkty, które od nas otrzymacie. Później nowe pozycje pojawiać się w nim będą jak zwykle raz, dwa razy w miesiącu. Pozdrawiamy i dziękujemy za wspaniałą zabawę. I, oczywiście, ponownie zapraszamy Was do udziału w kolejnych wyzwaniach. Wszystkie je znajdziecie pod adresem:https://www.granice.pl/Wyzwania Zostańcie więc z nami! Sławomir Krempa redaktor naczelny serwisu Granice.plhttps://www.granice.pl/news/oto-laureaci-wyzwan-czytelniczych-serwisu-granice-pl-za-rok-2019/9067Fri, 17 Jan 2020 14:27:58 +0100"Na pełnej petardzie" - wkrótce film o ks. KaczkowskimWłaśnie rozpoczęły się prace nad pierwszym filmem, który przedstawi losy cenionego i znanego księdza Jana Kaczkowskiego, polskiego duchownego. [obrazek]Fot. Jacek Poremba / mat. prasowe Kino Świat Jan Kaczkowski był jednym z najbardziej cenionych duchownych ostatnich lat. Zmagający się z własną chorobą, inspirował innych i przekonywał, dlaczego warto czerpać z życia jak najwięcej. Ksiądz zmarł w 2016 roku po długiej walce z chorobą, jednak pamięć po nim pozostała wśród wielu wiernych. Teraz postać księdza Kaczkowskiego zachowa się w postaci biograficznego filmu. Jan Kaczkowski kim był? Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 w Gdyni, na pomorzu. Dzieciństwo i młodość spędził w Trójmieście, a po maturze trafił do Gdańskiego Seminarium Duchownego. Już od najmłodszych lat Jan Kaczkowski zmagał się z dolegliwościami zdrowotnymi miał lewostronny niedowład oraz sporą wadę wzroku. Później zdiagnozowano u niego nowotwór nerki, który udało się wyleczyć oraz glejaka mózgu, W połowie 2002 roku otrzymał święcenia prezbiteriatu, a następnie pracował w parafii w Pucku. Był także nauczycielem, a po zdobyciu doktoratu w 2007 roku wykładowcą akademickim. W 2008 roku ukończył dodatkowe studia podyplomowe z bioetyki, jednocześnie cały czas angażując się w sprawy osób pozostających w hospicjach. Sporą popularność przyniosła mu działalność w sieci, gdzie prowadził wideobloga na kanale Boska.TV. Stworzył też wiele książek, m.in. Szału nie ma, jest rak, Życie na pełnej petardzie. Czyli wiara, polędwica i miłość czy Ekskluzywny żebrak. W 2016 roku ks. Kaczkowski został ambasadorem Światowych Dni Młodzieży. Ksiądz Jan Kaczkowski zmarł w Poniedziałek Wielkanocny, 28 marca 2016 roku w swoim domu rodzinnym w Sopocie. W jednej ze swoich książek Kaczkowski prosił, by po śmierci pochować go w sutannie. Film o ks. Janie Kaczkowskim Na te chwile nieznane są szczegóły dotyczące produkcji. Dystrybutor filmu spółka Kino Świat zdecydował się jednak na ujawnienie roboczego tytułu nowej biograficznej produkcji oraz aktora, który wcielić ma się w rolę główną. Do tej pory w sieci znaleźć można było jedynie plotki na temat filmowej biografii. Wczoraj oficjalnie potwierdzono, że rozpoczęły się prace nad filmem. Nowy obraz otrzymał także roboczy tytuł Na pełnej petardzie, który nawiązuje do tytułu jednej z najpopularniejszych książek polskiego duchownego. Na pełnej petardzie obsada Poznaliśmy też pierwszego, ale jakże znaczącego aktora, który pojawi się w biograficznej produkcji. Będzie nim ceniony polski aktor Dawid Ogrodnik, który na swoim koncie ma m.in. rolę Adama Bieleckiego w filmie Broad Peak, którego premiera odbędzie się w 2020 roku. Oprócz tego Ogrodnik zagrał także w ekranizacji powieści Joanny Bator Ciemno, prawie noc oraz produkcjach Rojst, Cicha noc czy Chce się żyć, za którą otrzymał Orła polską nagrodę filmową. Nie wiemy, kto jeszcze wystąpi w produkcji Na pełnej petardzie. Dystrybutor ujawnił jednak nazwiska innych osób odpowiedzialnych za film reżyserią nowego obrazu zajmie się Krzysztof Rzączyński, natomiast za scenariusz odpowiada Łukasz Ludkowski. Producentami filmu będą Dawid Janicki oraz Maciej Rzączyński ze studia filmowego East Studio. Na pełnej petardzie kiedy premiera Nieznana jest dokładna premiera filmu Na pełnej petardzie, wiadomo już jednak, że prace nad tytułem ruszą lada chwila, a sam obraz pojawi się na wielkich ekranach już w 2021 roku. Obecnie Dawid Ogrodnik, który wcielił się w postać księdza Kaczkowskiego, wziął udział w próbnej sesji fotograficznej, gdzie został ucharakteryzowany. Zdjęcia z sesji wykonanej przez Jacka Porembę zobaczyć można w galerii na końcu artykułu. Na pełnej petardzie książka Ksiądz Jan Kaczkowski jest autorem licznych książek, w których pisał o własnych poglądach i przemyśleniach związanych z wiarą i życiem. Oprócz filmu, istnieje także książka o podobnym tytule - Życie na pełnej petardzie. Czyli wiara, polędwica i miłość, która nakładem Wydawnictwa WAM wydana została na rok przed śmiercią duchownego. Tytuł ten można nadal kupić w wielu księgarniach internetowych: [tabela=3093496]https://www.granice.pl/news/na-pelnej-petardzie-wkrotce-film-o-ks-kaczkowskim/9066Fri, 17 Jan 2020 11:40:59 +0100„Wiedźmin” wyprzedany. Wydawca zapowiada dodruk 500 tysięcy egzemplarzy Po premierze serialu Netflixa Wiedźmin na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego w USA zabrakło papierowych egzemplarzy kultowych książek polskiego fantasty. Teraz amerykański wydawca zapowiada dodruk. [obrazek]Fot. mat. prasowe Netflix / Katalin Vermes Pod koniec grudnia ubiegłego roku na Netfliksie zadebiutowały pierwsze odcinki serialu Wiedźmin opartego na znanych i cenionych książkach fantasy Andrzeja Sapkowskiego. Chociaż sama produkcja stworzona przez amerykańską wytwórnię została przyjęta z mieszanymi reakcjami krytyków i widzów, Wiedźmin za oceanem stał się prawdziwym hitem. Czytaj także: Wiedźmin za darmo na YouTubie. Fani wzięli sprawy w swoje ręce i stworzyli własny film Przed paroma tygodniami książka Wiedźmin Andrzeja Sapkowskiego stała się jedynką na liście bestsellerów jednej z najpopularniejszych na świecie księgarni internetowych Amazonie. Nikt nie spodziewał się jednak tak dużego zainteresowania tytułem ze strony zagranicznych czytelników. Jak się okazało, z magazynu Amazonu zniknęły wszystkie egzemplarze Wiedźmina, a sam tytuł Sapkowskiego stał się towarem trudnodostępnym. Teraz zaś amerykański wydawca zapowiedział dodruk książek z serii Sapkowskiego. Łącznie wydawnictwo Orbit zamówiło dodruk na ponad 500 tysięcy egzemplarzy książek z cyklu. Warto pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych wydano wszystkie 8 książek autorstwa polskiego pisarza z cyklu o Wiedźminie. Od czasu premiery sprzedaż była fenomenalna we wszystkich formatach drukowanym, ebook i audio a amerykański oddział Orbit drukuje obecnie ponad 500 000 egzemplarzy, by zaspokoić wyjątkowe zapotrzebowanie [czytelników przyp. red.] oznajmiło w swoim komunikacie wydawnictwo Orbit. W USA pobito rekord sprzedażowy w ostatnim okresie sprzedano 2 miliony egzemplarzy. Na początku stycznia w jednym czasie grało też ponad 103 tysięcy użytkowników w grę Wiedźmin 3: Dziki gon na platformie Steam. Niedawno Andrzej Sapkowski zawarł porozumienie z firmą CD Project, można przypuszczać, że niebawem firma rozpocznie prace nad kolejną częścią gry. Czytaj także: Serialowy Wiedźmin" nie ucieka od literatury! Zobaczcie, jak Henry Cavill czyta Wiedźmina" Sapkowskiego Serial Wiedźmin dostępny jest na platformie Netflix. W rolę Geralta wcielił się Henry Cavill, w postać Ciri wcieliła się Freya Allan, natomiast Yennefer została Anya Chalotra. Charakterystycznego Jaskra zagrał Joey Batey. Kolejny sezon serialu pojawić ma się na amerykańskiej platformie w 2021 roku. Pierwszy tom z cyklu o Wiedźminie cały czas dostępny jest jednak w polskiej dystrybucji. Książkę można kupić poniżej: [tabela=173896]https://www.granice.pl/news/wiedzmin8221-wyprzedany-wydawca-zapowiada-dodruk-500-tysiecy-egzemplarzy/9065Fri, 17 Jan 2020 09:25:52 +0100Zmarł Christopher Tolkien, syn J.R.R. Tolkiena, redaktor „Silmarillionu" i wielu innych dzieł pisarzaJak podaje Tolkien Society, organizacja zajmująca się promocją twórczości J.R.R. Tolkiena, zmarł Christopher Tolkien syn wielkiego pisarza, redaktor wielu jego dzieł, człowiek, który do druku przygotował Silmarillion, ukazujący historię i mitologię świata, w którym rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni. [obrazek] Sprawdź także: Jak czytać Tolkiena? przewodnik po książkach pisarza Christopher Tolkien przyszedł na świat w Leeds 21. listopada 1924 r. W czasie II wojny światowej służył w RAF, stacjonując w Południowej Afryce. Sprawdź także: Serial Władca Pierścieni najważniejsze informacje, gdzie obejrzeć? przewodnik po książkach pisarza Po wojnie Christopher Tolkien został wykładowcą języka staro-i średnioangielskiego, podobnie jak jego ojciec, a także staroislandzkiego na uniwersytecie w Oxfordzie. Po śmierci ojca w 1973 roku został wykonawcą literackiego testamentu J.R.R. Tolkiena, a następnie redagował i przygotowywał do druku niepublikowane wcześniej zapiski swojego ojca. Pierwszą zredagowaną przez niego książką był Silmarillion, opublikowany w 1977 roku, a ostatnią Upadek Gondolinu, wydany w 2018 roku. Christophera Tolkiena ceniono za wielką encyklopedyczną pracę, jaką wykonał na przestrzeni lat.Prócz Silmarillionu fani twórczości J.R.R. Tolkiena docenili opracowane przez niego na podstawie notatek ojca Niedokończone opowieści oraz spisaną przez Christophera Historię Śródziemia. W Polsce wydano tylko jej fragment Księgę zaginionych opowieści. W ostatnich latach prace Christophera Tolkiena zaczęły budzić coraz więcej kontrowersji z uwagi na to, że publikowano historie, które J.R.R. Tolkien jedynie zaczynał tworzyć, rozdmuchiwano krótkie opowieści znane z Silmarillionu do rozmiarów ponaddwustustronicowych książek, zawierających kolejne szkice i robocze wersje historii. Trzeba jednak podkreślić, że bez niego znane szerszemu gronu czytelników dziedzictwo J.R.R. Tolkiena byłoby znacznie uboższe.https://www.granice.pl/news/zmarl-christopher-tolkien-syn-j-r-r-tolkiena-redaktor-silmarillionu-i-wielu-innych-dziel-pisarza/9064Thu, 16 Jan 2020 20:16:47 +0100Wydawnictwo Agora ogłasza konkurs. Nagroda? Wydanie własnej książki!Wydawnictwo Agora rozpoczyna wyjątkowy konkurs dla debiutantów, którzy mają pomysł na książkę sensacyjną. Nagroda? Wydanie własnej powieści! [obrazek] Od 13 stycznia 2020 roku rozpoczął się wyjątkowy konkurs dla wszystkich, którzy marzą o wydaniu własnej powieści sensacyjnej. Wydawnictwo Agora zorganizowało konkurs literacki, dla każdego, kto już napisał lub jest w trakcie pisania powieści sensacyjnej. Zwycięzca konkursu ma szansę na otrzymanie nagrody pieniężnej oraz podpisanie umowy na wydanie nakładem Agory własnej powieści sensacyjnej. Trzeba się jednak śpieszyć, prace nadsyłać można jedynie do końca lutego 2020 roku. Czytaj także: Camilla Lckberg z nową książką. Już wkrótce kontynuacja Złotej klatki Jest to pierwsza edycja konkursu organizowanego przez Agorę. Aby wziąć udział w konkursie, należy do 29 lutego dostarczyć drogą mailową treść książki wraz z jej streszczeniem lub pierwsze dwa pierwsze rozdziały tytułu wraz ze szczegółowym konspektem. W konkursie wziąć mogą udział zarówno osoby, które dopiero zaczynają swoją pisarską karierę, jak i doświadczeni autorzy mający na swoim koncie pierwsze publikacje.Liczba zwycięzców nie została doprecyzowana i zależy od decyzji jury. Zwycięzca konkursu oprócz możliwości wydania książki nakładem Agory otrzymuje także nagrodę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych. Rozstrzygnięcie Konkursu nastąpi 15 kwietnia 2020 r.Wszystkie informacje na temat konkursu, w tym jego regulamin, można znaleźć na stronie internetowej Wydawnictwa Agora.https://www.granice.pl/news/wydawnictwo-agora-oglasza-konkurs-nagroda-wydanie-wlasnej-ksiazki/9063Thu, 16 Jan 2020 14:02:21 +0100– Jestem częścią Cichoborka. Przeczytaj wywiad z Urszulą Stokłosą Kanony piękna były jednym z motywów, dla których zaczęłam pracę nad Cichoborkiem. Moja bałkańska irytacja typem macho o bardzo jasno ustalonym kanonie piękna (uniwersalnym? masowym?) była taką iskierką. W Cichoborku ustalają je ci, którzy płyną z nurtem. Kanony piękna są dla nich z góry wyznaczone (prawdopodobnie tak jak dla bałkańskich macho) przez naturę, może przez Boga, przez środki masowego przekazu - mówi w wywiadzie Urszula Stokłosa, autorka książki Cichoborek. O czym opowiada książka i czym jest tytułowy Cichoborek? [obrazek] W ubiegłym roku swoją premierę miała książka Cichoborek Urszuli Stokłosy, która ukazała się nakładem Wydawnictwa JanKa. Cichoborek to mała, senna wieś w Polsce, gdzie na pozór nic się nie dzieje. Życie toczy się powoli, zgodnie z cyklem roku liturgicznego, okazji do zabawy dostarczają chrzciny, wesela i stypy, czasem imieniny i sylwester organizowany w remizie. Burzę plotek wywołuje pozamałżeńska ciąża, nikt nie pokłóci się na tyle cicho, żeby umknęło to uwadze sprzedawczyni Jadzi; żaden gość nie przejdzie przez wieś niezauważony. A przecież są w Cichoborku tacy, którzy nie mieszczą się w ramach stworzonych przez despotycznego proboszcza oraz obłudną sklepową. Gdy do wsi przybywa nowa opiekunka dziewięćdziesięcioletniej staruszki, niektórzy mieszkańcy ujawniają warte opowiedzenia dramaty. Cichoborek staje się nietypowym, wielowymiarowym symbolem polskiej mentalności i typowych ludzkich małomiasteczkowych zachowań, jednocześnie przedstawiona przez Stokłosę opowieść stanowi wyjątkową i dojmującą historię o ludzkim losie. O tym, co sprawiło, że książka w ogóle powstała, opowiada w rozmowie z Janiną Koźbiel autorka: Cichoborku czy Cichoborka jak Pani sądzi, którą formę mieszkańcy by wybrali? Bo pytanie podskórne czy Cichoborek istnieje? Nie wiem, którą formę wybraliby mieszkańcy. Wybrałam za nich, mieszkańców Cichoborka. I w ten sposób mamy odpowiedź na drugie pytanie: nie, nie ma na mapie Polski miejscowości o nazwie Cichoborek. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Ale paradoksalnie takich Cichoborków jest w Polsce, Europie, na świecie dużo. Mógłby być miejscem, w którym się urodziłam albo wsią mojej babci. Widziałam Cichoborek nad polskim morzem, w ukraińskiej podkarpackiej wiosce, w rumuńskich pipidówkach. Mógłby być nawet osadą w borneańskiej dżungli. Takie miejsca mnie fascynują. (...) Jak to się dzieje, że są w Cichoborku tacy, którzy nie mieszczą się w ramach stworzonych przez despotycznego proboszcza oraz obłudną sklepową? Ma Pani jakąś diagnozę? Buntownicy? A może powiedzieć o nich buntownicy to za wiele? To ludzie, którzy postanowili nie płynąć z prądem albo nie mieli wyboru już się tacy inni urodzili. To taka mniejszość społeczna, która istnieje nie tylko na prowincjach, jak, powiedzmy, ekolodzy (ciągle jeszcze), wegetarianie, rowerzyści (śmiech). Jak ludzie lubiący ambitną literaturę, alternatywną muzykę. Nie wiem, czy to trafne porównania. Chodzi mi po prostu o to, że to ci, którzy są mniejszością. Takie mniejszości zawsze były, są i będą. W każdym społeczeństwie. Siebie Pani też zalicza do takiej mniejszości? Do ekologów, wegetarian i rowerzystów? Tak, do tych grup się podpinam. A czy do mniejszości ogólnie? I tak, i nie. Raczej z nurtem nie płynę (i chyba jestem z tych, co się już inni urodzili). Nie, bo jednak w takim Cichoborku spędziłam sporą część życia, taki Cichoborek mnie wychował, trochę nim nasiąkłam, coś tam we mnie ukształtował, na przykład specyficzne poczucie humoru, charakterystyczną góralską prześmiewczość. Jestem jego częścią i w dużej mierze go rozumiem. Chyba więc stoję tuż obok. A mój mąż idzie trochę dalej. Unikat mówi o mnie, i to całkiem poważnie mówi (śmiech). Jak by Pani scharakteryzowała opowiadacza historii cichoborskich? Jest jednym z czy opuścił już tę społeczność i patrzy na mieszkańców z lekką drwiną, kibicując tym, którzy przełamują tradycję? W liceum napisałam taki literacki reportaż Herbatka pani Gieni. O staruszkach odwiedzających moją babcię. Siedziałam na taboreciku w kuchni, przy piecu i zapisywałam ich rozmowy. Niby byłam tam z nimi, a jednak goście szybko zapominali o mojej obecności. Bo byłam jedną z nich, a jednak poza ta, co siedzi i coś pisze albo czyta książkę (czyli dla babci i jej sąsiadów ktoś, kto się uczy, a na co się to dziewcenciu ucyć?). Cichoborski opowiadacz to właśnie taki ktoś, kto siedzi na taboreciku przy piecu. Taki ktoś pośrodku. Z jednej strony jest jednym z, z drugiej stoi obok (ale nie ponad!). To ktoś właśnie z mniejszości, kto jednak już za młodu nasiąkł. Zna ten klimat, rozumie mieszkańców, mógłby być jednym z nich. Obserwuje ich z dystansem, czasami z ironią, czy jak to Pani określiła z lekką drwiną, ale też z pewną sympatią, dobrodusznością, ze zrozumieniem (zwłaszcza tych, którzy się wyłamują, lecz nie tylko). Jak nikt inny potrafi więc o nich opowiadać. Nie ma w cichoborskiej społeczności nikogo, kogo ów opowiadacz nie znosi i chciałby poza społeczność wyrzucić? Trzeba by spytać opowiadacza (śmiech). Jakie to w ogóle intrygujące zjawisko w literaturze ten narrator! Ja wiem, że to tak trochę wygląda jak bo ja wiem? w podaniu ludowym, baśni, bajce magicznej że czytelnik od razu wie, kto tu jest zły i że tego złego spotka kara. Ale czy opowiadacz ich piętnuje? Nie. Nie wydaje mi się. Wytyka palcem? Może i tak, ale nie sądzę, że chciałby ich poza społeczność wyrzucić. Bo oni są potrzebni, nadają temu światkowi specyficzny charakter; mogą tę społeczność ciemiężyć, ale też pełnią inną, bardzo ważną funkcję dla niektórych bywają kołem napędowym do zmian. Dlatego nawet dla księdza proboszcza i sprzedawczyni Jadzi postaci przecież wyraźnie ustawionych po tej ciemnej stronie opowiadacz znajdzie zrozumienie. Może jest trochę jak taki miłosierny Bóg z obrazkowej Biblii dla najmłodszych bywa surowy, sprawiedliwie wynagradza i sprawiedliwie karze, lecz na koniec (i pewnie za kulisami) każdego pogłaszcze po głowie. Choć może niektórzy czytelnicy inaczej będą tego opowiadacza postrzegali. A może sami będą chcieli kogoś poza cichoborską społeczność wyrzucić? Jak się kształtują cichoborskie kanony piękna? Kto, co ma na nie wpływ? Ciekawe, że zadała Pani to pytanie! Bo właśnie te kanony piękna były jednym z motywów, dla których zaczęłam pracę nad Cichoborkiem. Moja bałkańska irytacja typem macho o bardzo jasno ustalonym kanonie piękna (uniwersalnym? masowym?) była taką iskierką. W Cichoborku ustalają je ci, którzy płyną z nurtem. Kanony piękna są dla nich z góry wyznaczone (prawdopodobnie tak jak dla bałkańskich macho) przez naturę, może przez Boga, przez środki masowego przekazu. Cały wywiad można przeczytać na stronie internetowej Wydawnictwa JanKa. Książkę kupić można w dobrej cenie w popularnych księgarniach: [tabela=6090854]https://www.granice.pl/news/jestem-czescia-cichoborka-przeczytaj-wywiad-z-urszula-stoklosa/9062Thu, 16 Jan 2020 12:18:56 +0100„365 dni” międzynarodowym sukcesem? Fanki z całego świata domagają się filmu365 dni to fenomen Blanki Lipińskiej, który opanował cały świat kultury nie tylko ten związany z literaturą, ale także i filmem. Chociaż produkcja na podstawie bestsellerowej książki nie weszła do kin, już wzbudza zainteresowanie na całym świecie. [obrazek]Fot. mat. prasowe NextFilm Książki Blanki Lipińskiej można lubić, albo nienawidzić, jednak trzeba przyznać, że powieści z cyklu 365 dni w ostatnim czasie stały się prawdziwą sensacją. Pomimo wielu nieprzychylnych komentarzy ze strony krytyków i recenzentów każdy z kolejnych erotycznych tytułów wydanych przez Lipińską okazywał się równie wielkim sukcesem sprzedażowym. Czytaj także: Już jest zwiastun filmu 365 dni na podstawie książki Blanki Lipińskiej Nic więc dziwnego, że wkrótce po premierze drugiego tomu okazało się, że pojawi się kolejna, trzecia część cyklu, a wraz z nią ekranizacja pierwszego tomu. Dziś wiemy już nie tylko, że prawdopodobnie już w wakacje rozpoczną się prace nad drugim filmem z serii, ale także że moda na 365 dni ogarnęła także fanki opowieści w stylu 50 twarzy Greya także poza Polską. Czy film 365 dni będzie za granicą? Początkowo o zagraniczne dystrybucje zwłaszcza w Wielkiej Brytanii nalegały zwłaszcza Polki, które poznały książki, jednak ze względu na życie prowadzone poza ojczyzną, nie mają możliwości zobaczenia filmu w kinach. Część tych osób próbowało kontaktować się z twórcami filmu oraz dystrybutorami filmu jednak odpowiedzi, jakie otrzymywały, były dość niejasne. Teraz jednak wydaje się, że dystrybucja filmu za granicą jest jedynie kwestią czasu. Duży wpływ na to może mieć fakt, że tytułem tym zainteresowały się także rodowite mieszkanki państw takich jak Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Niemcy, Holandia, Austria, Włochy, a nawet Nowa Zelandia i Australia. Czytaj także: 365 dni wszystkie informacje o filmie. Co wiadomo? Opis, zwiastun, zdjęcia Wielbiciele 365 dni zbierają się na grupach i forach na Facebooku polskich i zagranicznych. To właśnie tam fanki dzielą się swoimi przemyśleniami na temat filmu. Obecnie na jednej z grup zebrało się ponad 200. komentatorów pochodzących z zagranicy. Grupa zagranicznych zainteresowanych nieustannie się powiększa o kolejne osoby. Pojawił się także strona fanowska z Brazylii, która zbiera wielbicielki i wielbicieli postaci Michele Morronea, aktora wcielającego się w głównego bohatera filmu na podstawie książki Lipińskiej. Obecnie fan page ma już uzbierane ponad 300 polubień. To właśnie na tym profilu pojawił się także krótki filmik, który przedstawiający aktora w momencie nagrywania piosenki. Warto o tym wspomnieć, wszak dokładnie wczoraj Wydawnictwo Agora zapowiedziało, że Włoch ma w planach nagranie własnej płyty pt. Dark Room. Jej premiera planowana jest na 14 lutego, tydzień po premierze filmu w kinach. Morrone jest też wykonawcą singla Feel It. Oficjalnie nie wiadomo nic na temat dystrybucji filmu poza Polską. Jak jednak przekonuje NextFilm, cały czas trwają rozmowy z zagranicznymi firmami w sprawie emisji filmu za granicą. Czytaj także: Zrobiliśmy to za Was. Cytaty z 365 dni, które wyjaśniają, o co tak naprawdę chodzi w tej książce. Nieznana pozostaje także rola Netflixa w projekcie. Przed paroma miesiącami Blanka Lipińska zapowiedziała, że w prace nad filmem zaangażowana została ta międzynarodowa firma. Na ten moment nic nie wskazuje jednak na to, by faktycznie film pojawił się w najbliższym czasie na tej platformie. 365 dni Blanki Lipińskiej w angielskim przekładzie Nieznane są też losy zagranicznych przekładów powieści. Plotki pojawiają się jednak na Twitterze. Chociaż tych informacji nie można potwierdzić, to użytkownicy od pewnego czasu udostępniają informacje o publikacji tytułu w Stanach Zjednoczonych: Amerykański wydawca kupił prawa do #365dni, a książka zostanie przetłumaczona na angielski. Nic więcej nie wiem! Gdy tylko poznam jakieś szczegóły, powiem wam! napisała jedna z użytkowniczek portalu. Film 365 dni swoją premierę mieć będzie 7 lutego 2020 roku. Koproducentem obrazu jest grupa TVN. Tydzień po premierze filmu na podstawie książki Blanki Lipińskiej, w kinach pojawi się inna długo wyczekiwana przez widzów produkcja biograficzny film o Zenku Martyniuku. Książka 365 dni ukazała się w 2018 roku nakładem wydawnictwa Edipresse Książki. Tytuł kupić można w dobrej cenie poniżej: [tabela=6040142] https://www.granice.pl/news/365-dni8221-miedzynarodowym-sukcesem-fanki-z-calego-swiata-domagaja-sie-filmu/9061Thu, 16 Jan 2020 11:03:40 +0100Camilla Läckberg z nową książką. Już wkrótce kontynuacja „Złotej klatki”W 2019 roku premierę miała nowa powieść znanej skandynawskiej pisarki Camillii Lckberg. Co wiadomo o kontynuacji części drugiej? Camilla Lckberg znana jest polskim czytelnikom przede wszystkim z mrocznej, kryminalnej serii, którego akcja rozgrywa się w miasteczka Fjllbacka. Kilkanaście książek z serii to jednak nie wszystko! Autorka ma na swoim koncie bowiem także odrębne kryminały, książki dla dzieci, a ostatnio także thrillery! W ubiegłym roku nakładem Wydawnictwa Czarna Owca ukazała się najnowsza powieść autorki pt. Złota klatka. Nowa książka będąca nietypowym thrillerem, mocno różniącym się od dotychczasowych kryminałów tworzonych przez Lckberg, otworzyła zaś zupełnie nowy cykl powieściowy. Do tej pory niewiele wiadomo było na temat kontynuacji książki, a szczegóły dotyczące tytułu zachowywane były w sekrecie. Pierwsze informacje na temat kontynuacji Złotej klatki ujawnił jednak polski wydawca. Złotka klatka opis Pierwsza książka z nowej serii przedstawia losy Faye, kobiety, która prowadzi na pozór idealne życie ma dobrego męża i dająca jej radość córkę. Kobieta nie może narzekać też na swój stan materialny, mieszka bowiem w jednej z najlepszych dzielnic stolicy Szwecji. Jednak maski, które przybiera dla reszty świata, nie odzwierciedlają tego, co Faye czuje naprawdę. Kobieta cierpi czuje się psychicznie wyczerpana przez ciągle niezadowolonego męża oraz nieustane próby spełnienia jego oczekiwań. Faye zmaga się też z własną przeszłością, powiązaniami z mrocznej Fjllbacki. Kiedy z jednej z wypraw nie wraca córka kobiety, to właśnie mąż Faye staje się głównym podejrzanym. Jednak czy byłby w stanie zabić własną córkę? Złotka klatka 2 informacje o kontynuacji Na ten moment nieznane są szczegóły dotyczące nowej książki Camillii Lckberg. W sekrecie utrzymany jest zarówno tytuł, jak i opis fabuły drugiego tomu z serii. Co jednak ciekawe, Wydawnictwo Czarna Owca zdradziło czytelnikom planowaną datę kontynuacji cyklu. Złota klatka 2 kiedy premiera Kolejny tom wydaje się już być napisany przez autorkę, wszak w Polsce nowa książka Camillii Lckberg ukaże się już w wakacje! Jak poinformowało wydawnictwo, premiera tytułu planowana jest na lipiec 2020. Pierwszy tom z cyklu swoją premierę w Polsce miał zaś 12 kwietnia 2019 roku. Przy okazji promocji tego tytułu, w maju pisarka odwiedziła Polskę, by spotkać się z czytelnikami. Tom pierwszy cyklu, Złotą klatkę, w dobrych cenach można kupić poniżej: [tabela=6068283]https://www.granice.pl/news/camilla-lackberg-z-nowa-ksiazka-juz-wkrotce-kontynuacja-zlotej-klatki8221/9060Wed, 15 Jan 2020 20:21:38 +0100Oto nominowani do najlepszej książki historycznej II półrocza 2019 roku!Za nami 2019 rok. Kto jest twórca najlepszej książki historycznej drugiej połowy ubiegłego roku? Sprawdźcie nominowanych w nowej edycji Historii Zebranej! 2019 już za nami! Jak co roku, także i teraz prezentujemy Wam najlepsze książki historyczne minionego roku. W ramach trwającego plebiscytu Historia Zebrana głosować można na najlepsze tytuły drugiego półrocza 2019 roku. Kto tym razem został nominowany? Sprawdźcie to! W rolach głównych W ramach kategorii W rolach głównych prezentujemy publikacje, w których przedstawiony zostaje jeden, indywidualny bohater lub grupa niezwykłych ludzi. Oto nominowani w tej kategorii: Warszawa zapamiętana. W okupowanej stolicy (Dom Spotkań z Historią) nominacja internautów i jurorów Jedno z moich imion brzmi życie. Rozmowy z tymi, którzy przetrwali piekło wojny (Wojskowy Instytut Wydawniczy) nominacja internautów i jurorów W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka(Wydawnictwo Poznańskie) nominacja jurorów Polska Ludowa. Postscriptum - z Andrzejem Werblanem rozmawia Robert Walenciak (Iskry) nominacja jurorów W krainie zesłań. Losy Polaków na Syberii do 1914 roku (Muzeum Pamięci Sybiru) nominacja jurorów O Polskę całą, wielką i wolną (IPN) nominacja jurorów Góry i teczki: opowieść człowieka umiarkowanego. Biografia mówiona Paczkowskiego (IPN) nominacja jurorów Zwykli ludzie. 101. Rezerwowy Batalion Policji i ostateczne rozwiązanie w Polsce (Rebis) nominacja jurorów Ofiary systemu. Sprawa Tomasza Komendy (Dolnośląskie) nominacja internautów Mozart. Mity a fakty (Axis) nominacja internautów Kobiety Holocaustu (Poznańskie) nominacja internautów 1989 (Silesia Progress) nominacja internautów Czasy. Dzieje rodzin: Ptaków i Kucabów (WN Tygiel) nominacja internautów Okiem badacza Książki z tej kategorii to publikacje historyczne, które skierowane są przede wszystkim dla profesjonalistów historyków zawodowców lub pasjonatów, mających sporą wiedzę na konkretny temat. W tej kategorii wyróżniono następujących nominowanych: Dzieci Aspergera. Medycyna na usługach III Rzeszy (Poznańskie) nominacja internautów i jurorów Kiedy wybuchnie wojna? 1938. Studium kryzysu (Krytyka Polityczna) nominacja internautów i jurorów Wywiad PRL a Watykan 19621978 (IPN) nominacja internautów i jurorów Dzielenie łupów. Wojna o imperium Aleksandra Wielkiego (Rebis) nominacja jurorów Poczet książąt i księżnych mazowieckich (Avalon) nominacja jurorów Koniec imperium MSW. Transformacja organów bezpieczeństwa państwa 19891990 (IPN) nominacja jurorów Dzieciństwo w cieniu rózgi (Editio) nominacja internautów 1941. Rok w którym Niemcy przegrały wojnę (Rebis) nominacja internautów Historia niebanalna Historia niebanalna to książki historyczne, które problematykę przedstawiają w sposób nietuzinkowy i niezwykle interesujący. Jednocześnie są to publikacje, które za sprawą swojej nietuzinkowej formy przekazu mają szanse dotrzeć nie tylko do pasjonatów historii. W tej kategorii nominowani są: Krzywy obraz wojny. Armia czerwona w Gdańsku i Prusach w 1945r. (Muzeum II Wojny Światowej) nominacja internautów i jurorów Pokój z widokiem. Lato 1939 (WAB) nominacja internautów i jurorów Westerplatte(Fabryka Słów) nominacja internautów i jurorów Paryż 1938 (Iskry) nominacja jurorów Średniowiecze. Obalanie mitów(Fronda) nominacja jurorów Królestwa wiary (Rebis) nominacja jurorów Jędruś, chłopak ze Lwowa (Literatura) nominacja jurorów Przyszli ze Wschodu. Okupacja sowiecka ziem wschodnich II Rzeczypospolitej (19391941) (Muzeum Pamięci Sybiru) nominacja jurorów Ziemia dyktatorów. O ludziach którzy ukradli Afrykę (WUJ) nominacja jurorów Czas pomsty (Dolnośląskie) nominacja internautów Podróż do Carcassonne, t. 1 (Novae Res) nominacja internautów Wołyń zdradzony (Rebis) nominacja internautów Klucz życia (Atut) nominacja internautów Sekrety żony mandaryna (Katarzyna Michalewicz) nominacja internautów Śląsk zbuntowany (Czarne) nominacja internautów Jak oddać głos w plebiscycie? Aby zagłosować na wybraną przez siebie książkę, należy wyszukać odpowiedni tytuł na stronie historiazebrana.pl. Każdy głos ma wpływ na wyłonienie zwycięzców w plebiscycie! Obecnie trwa już drugi etap głosowania, w którym można brać udział do 19 stycznia bieżącego roku. 21 stycznia ogłoszone zostaną zaś wyniki plebiscytu. Dodatkowo, spośród osób, które uzasadnia swoje wybory w czasie głosowania, rozdzielimy aż kilkadziesiąt egz. książek historycznych, spośród pozycji biorących udział w głosowaniu. Spośród najlepszych książek I i II półrocza wyłonimy następnie publikacje, które otrzymają tytuł najlepszej książki historycznej roku!https://www.granice.pl/news/oto-nominowani-do-najlepszej-ksiazki-historycznej-ii-polrocza-2019-roku/9059Wed, 15 Jan 2020 13:22:50 +0100 Stachura to nie tylko encyklopedyczne hasło. Fragment książki „Teraz oto jestem. Edward Stachura we wspomnieniach"Kim był Edward Stachura? Wydaje się, że tak ważnej postaci polskiej kultury nie da się opisać w kilku słowach. Trudnego zadania przybliżenia czytelnikom postaci Stachury podjął się Jakub Beczek w nowej książce Wydawnictwa Bellona Teraz oto jestem. Edward Stachura we wspomnieniach. 15 stycznia swoją premierę miała najnowsza biografia Edwarda Stachury, polskiego poety, piosenkarza i tłumacza. W najnowszej publikacji autorstwa Jakuba Beczka przedstawiona zostaje historia poety z zupełnie innej strony. Dzięki analizie ponad trzydziestu wspomnień o Stachurze, rozmów z osobami, które do dziś dobrze go pamiętają, m.in. Adamem Jasserem czy Danielem Olbrychskim, autor publikacji przedstawia zupełnie nowe spojrzenie na życie i twórczość Stachury. Książki Teraz oto jestem. Edward Stachura we wspomnieniachnie należy traktować jako biografii Steda. Zresztą polski rynek wydawniczy oferuje już przynajmniej dwie, bardzo dobre i szczegółowe pozycje w tym zakresie. To uzupełnienie biografii pisarza, może częściowo polemika z trudnym do określenia, ale powszechnym wizerunkiem Stachury, ugruntowanym przez jego poezję. To zapis żywych doświadczeń zarówno poetów, jak i osób, które zetknęły się z nim na żywo na przykład znajdziemy tu relację motorniczego, który wyciągał poetę spod kół pociągu i powstrzymywał go przed popełnieniem samobójstwa - pisze w recenzji książki na naszym portalu Adrianna Michalewska. Więcej informacji na temat Edwarda Stachury znaleźć można w artykule biograficznym w naszym serwisie. Zachęcamy także do przeczytania premierowego fragmentu książki Teraz oto jestem. Edward Stachura we wspomnieniach: Edward Stachura poeta, prozaik, autor piosenek, tłumacz. Rozdział w historii polskiej literatury i strona w słownikach. Ale Stachura to nie tylko encyklopedyczne hasło. To przede wszystkim barwna biografia, a także filozofia życia i pisania, która dość wcześnie znalazła wielu wyznawców i była żywo komentowana przez krytyków. Tuż po swojej przedwczesnej śmierci Edward Stachura stał się idolem młodych ludzi. Jego legenda rosła błyskawicznie i jeszcze w stanie wojennym przybrała niewyobrażalne jak na polskie warunki rozmiary. Moda na Stachurę trwała niemal do końca lat 80. W całym kraju urządzano wieczorki poetyckie, recytacje i konkursy, a gdzieniegdzie nawet seanse spirytystyczne, podczas których duch poety podpowiadał, jak żyć. Jednak przede wszystkim organizowano liczne stachuriady, czyli zloty młodzieży grającej i śpiewającej Stachurę, słuchającej tego, co miał do przekazania. W czasach, gdy o mediach społecznościowych nie śniło się nawet na Zachodzie, Stachura był bohaterem wydarzeń, w których łącznie brało udział tysiące młodych ludzi. Pojawiały się korespondencyjne kluby, w prasie zamieszczano ogłoszenia o poszukiwaniu książek, a trudne do zdobycia utwory przepisywano w zeszytach. Dla wielu osób był to pierwszy kontakt z poezją w ogóle. Stachura, a właściwie Sted, jak brzmiał pseudonim, którego niemal wszyscy familiarnie używali łączył i integrował. Słychać było kolejne interpretacje pieśni (w formie koncertów i nagrań, między innymi z muzyką Jerzego Satanowskiego, Jana Kondraka, Marka Gałązki i Starego Dobrego Małżeństwa), rekordy popularności bił spektakl słowno-muzyczny Msza wędrującego (z udziałem Anny Chodakowskiej) wydany również na płycie i kasecie jako zbiór protest songów, z którymi młodzi się utożsamiali. Na płytach dostępne były także archiwalne piosenki w wykonaniu samego poety. Dwudziestopięciotysięczny nakład jednej z nich rozszedł się w ciągu tygodnia niczym najnowsze longplaye popularnych wówczas zespołów rockowych. No i przede wszystkim sprzedawany spod lady, a potem na czarnym rynku, dżinsowy pięcioksiąg dzieł Stachury. Był dwukrotnie dodrukowywany, a i tak dla wszystkich nie starczyło. Nic dziwnego, że plakat ze zdjęciem pisarza, obok gwiazd show-biznesu, pojawił się nawet w popularnym tygodniku Razem. Każdy chciał zawiesić zdjęcie Stachury nad łóżkiem. Guru-Stachuru mówiono żartem. I rzeczywiście, Stachura, który pod koniec życia marzył o tym, by nauczać tłumy, po śmierci został niemalże duchowym przywódcą. Wystawę zorganizowaną w warszawskim Muzeum Literatury w 50. rocznicę urodzin poety zwiedziło przeszło trzydzieści tysięcy osób. Witold Leszczyński przeniósł na ekran Siekierezadę, a nieco wcześniej na temat pisarza powstał film dokumentalny Andrzeja Brzozowskiego Wszystko jest poezja. Fabułę o Stachurze miał nakręcić sam Andrzej Wajda, ale plany pokrzyżował inny obraz tamtych burzliwych czasów: Człowiek z żelaza. Stachura z żelaza nie był. Miał chlebak, gitarę, zeszyt do notowania i w dżinsowym uniformie wędrował po świecie. I taki właśnie, wolny, a może lepiej: rozpaczliwie poszukujący wolności podobał się pogrążonej w PRL-owskiej szarzyźnie młodzieży. Do dziś trwają spory, ile w jego postawie było autentyku, a ile pozy i chłodnej kalkulacji. Wiele głosów krytycznych padło też pod adresem tak zwanej stachuromanii że powierzchowna i egzaltowana, choć warto raczej zwrócić uwagę na to, że ten swoisty fenomen wciąż nie został gruntownie opisany. Jedno jest pewne: wtedy, w dobie pustych półek i mięsa na kartki, w czasie walki władzy z opozycją, konsekwentnie apolityczny Stachura wskazywał inną drogę metafizycznego buntu (choć niektórzy mówią, że podobnie jak festiwal w Jarocinie ten prawdziwy bunt kanalizował), a zarazem świętego spokoju. I taką postawą fascynował. Bez względu na wykształcenie czy jak się wtedy pisało przynależność klasową czytelników. Z czasem popularność pisarza traciła na intensywności, ale co trzeba podkreślić przez kolejne lata utrzymywała się na niższym już, choć zawsze równomiernym poziomie. Poeta znalazł swoją niszę i grupę wiernych odbiorców, regularnie zasilaną kolejnymi rocznikami młodych ludzi, odkrywającymi swojego Stachurę. I to się sprawdzało, bo jak ktoś słusznie zauważył Stachura nigdy nie pisał dla konkretnego pokolenia. W lata 90. i następne Stachura wszedł zwycięsko i bardzo świeżo. Myślę tu zwłaszcza o mocnej, grungeowej wersji piosenki Zobaczysz zespołu Hey, ale też o kolejnych publikacjach czy filmach dokumentalnych poświęconych poecie. W 1996 roku w Teatrze Telewizji wyemitowano spektakl Pogodzić się ze światem w reżyserii Jerzego Zalewskiego ze znakomitą rolą Mirosława Baki. Pod koniec wieku Robert Gawliński zagrał Stachurę w głośnym filmie Wojaczek, a na początku nowego raper Peja zsamplował słynną wypowiedź poety o powołaniu artysty. Przełomem był rok 2012, kiedy to duet Babu Król wydał płytę Sted. Stachura powrócił w wielkim stylu również dlatego, że do tej pory nikt go tak nie śpiewał. Trzy lata później na dziedzińcu Politechniki Warszawskiej wybrzmiał koncert Wszystko jest poezja, gdzie nadzwyczaj świeże wersje Stachurowych piosenek wykonali między innymi Leniwiec, Czesław Mozil, kwintet Wojtka Mazolewskiego i Organek, który pozostawił te utwory w swoim repertuarze. I coś z ostatniej chwili pod koniec października 2019 roku, w ramach toruńskich spotkań Pejzaż bez Ciebie, odbył się inny wielki koncert poświęcony pamięci Stachury. Wśród śpiewających jego piosenki byli: Małgorzata Ostrowska, Anna Wyszkoni i Artur Żmijewski. We współczesnych interpretacjach słowa Stachury nabrały nowych sensów. Przy czym piosenki, choć najbardziej chwytliwe, nie były jedynymi tekstami, które zwróciły uwagę. Intensywnie i w miarę równomiernie biły też inne źródła tej twórczości. Wznowieniom książek pisarza towarzyszyły publikacje rzeczy nowych, które jak w przypadku prozy rozproszonej, a zwłaszcza dwóch tomów korespondencji i wyboru dzienników dostarczyły wiele ciekawego materiału literackiego i biograficznego. Jak widać, zmieniają się aranżacje, style i czytelnicze upodobania, ale artystyczna wartość i przesłanie tekstów Stachury nie wietrzeje. Może dlatego, jak sam niedawno mogłem się przekonać w dziale muzycznym jednego z hipermarketów, obok przebojów polskich dancingów i klasyki disco wyłożono płytę z piosenkami Stachury. A nuż się sprzeda. Bo w ogóle ostatnio Stachury jakby więcej. Jego nazwisko znów przyciąga, sama twórczość jest na nowo interpretowana, powstają kolejne filmy. I jeśli krytyka zadaje przewrotne pytanie, kto dziś pamięta Edwarda Stachurę, to śmiało można odpowiedzieć, że całkiem sporo osób. Rękopisy na aukcjach określane są jako rzadkie, wszelkie pamiątki po nim nie straciły statusu relikwii, a na forach internetowych pojawiają się nowe dyskusje. To znakomity czas na ponowne odkrywanie tego pisarza gdy opadł już pył stachuromanii i można otworzyć jego książki bez żadnych zobowiązań czy uprzedzeń. I właśnie teraz, czterdzieści lat po śmierci, Edward Stachura wraca we wspomnieniach. Wraca, a nie pojawia się czy ukazuje. Bo wracanie to odzyskanie poprzedniego stanu, zjawienie się w miejscu, z którego się wyszło. No a Stachura wraca w tej książce wprost z lat 50., 60. i 70., wraca dzięki tym, którzy pamiętają, jak się poruszał, rozmawiał, śmiał, w jaki sposób się zachowywał, odwracał głowę. Wraca we wspomnieniach tych, którzy się z nim stykali, przebywali w jego towarzystwie. Tom czterdziestu różnorodnych wspomnień poświęconych Edwardowi Stachurze może oczywiście wywołać zakłopotanie. Oto twórca najbardziej chyba kojarzony z przenikaniem się życia i pisania, życiopisaniem, utożsamianiem się z bohaterami swoich tekstów; autor przywiązujący ogromną wagę do własnej biografii i konstruujący ją według przemyślanych zamierzeń opowiedziany zostaje przez innych: przyjaciół, znajomych, osoby napotkane w drodze. I to opowiedziany na wiele sposobów, dzięki czemu powstał portret wielokrotny, miejscami zaskakujący, ale też pełen kontrastów, nierzadko sprzeczności. Czy takie świadectwa potrafią zrekonstruować prawdziwy obraz człowieka i jego życia? A może wspominanie, obciążone subiektywizmem opowiadających, sprawi jedynie, że pozostaną portrety równoległe, tworzące zaledwie zarys postaci? W przypadku książek wspomnieniowych zawsze pojawia się przecież mniejsze lub większe ryzyko uskoku, polegającego na tym, że opis nie nadąża za bohaterem, istnieje obok, w narracjach towarzyszących. Nad tym nie zapanujemy. Myślę jednak, że wielokrotność spojrzeń z boku rzuca światło na rzeczy nowe, zakryte, a szeroki dobór autorów, przypisanych następującym po sobie punktom biografii, zapewnia przestrzeń dla takiego patrzenia. ów szeroki dobór był możliwy dzięki licznym znajomościom poety. Przez całe swoje życie Stachura zapełniał prywatny atlas osób i miejsc. Ten oryginalny zbiór zawiera mapy o bardzo zróżnicowanym ukształtowaniu i rozległym zakresie. Obejmują spędzone we Francji dzieciństwo, powojenny powrót do Polski, podróże po kraju, wyprawy zagraniczne. Z biografii Stachury wyłania się świat wielkich aglomeracji i prowincjonalnych miasteczek, luminarzy kultury i ludzi prostych, przechodniów. W książce Teraz oto jestem, wspólnie ze wspominającymi, czytelnik wędruje przez Warszawę, Paryż, Meksyk, Oslo i Budapeszt, mija Ann Arbor, Lublin, Poznań, Xalapę, ale też Aleksandrów Kujawski, Czewujewo czy Daćbogi. Staje się świadkiem wypadku kolejowego w Bednarach, w którym Edward Stachura stracił cztery palce prawej ręki, towarzyszy próbom powrotu pisarza do zdrowia, aż wreszcie przygląda się wyprawie ostatniej, z której relacji nikt już nie przyniesie. Wszystkie te sytuacje rozpisane zostały na głosy. W orbicie Stachury pojawiło się ich wiele, reprezentują różne środowiska. Czasem wspólne drogi poety i jego przyjaciół czy znajomych biegły równolegle, kiedy indziej krzyżowały się, ulegając gwałtownym perturbacjom. Wszystkie związki tworzą fascynującą topografię, której pola i przecięcia mają swe odniesienia w konkretnych relacjach międzyludzkich o różnej intensywności i formie. Autorzy wspomnień odtwarzają te układy, przywołują ich znaczenie, a nierzadko wpływ na swoje późniejsze życie. Starają się także zmierzyć z tajemnicą Stachury, z jego wyborami, filozofią życia i dorobkiem intelektualnym, który odcisnął ślad i w dalszym ciągu inspiruje. Bo przecież mowa w tej książce również o twórczości Stachury, o literaturze, poprzez którą poeta chciał dokonać więcej, niż była ona w stanie unieść. Dopełnieniem wspomnianych podróży są zawarte w tym tomie anegdoty i z życia wzięte historie pokazujące pisarza z innej strony, jasnej. One też stają się pełnoprawną opowieścią o człowieku. Tak dynamiczny, mieniący się wielością ujęć zbiór odtwarza Stachurę w ruchu, unikając jednoznacznych określeń i definicji. A wszystko na tle realiów Polski Ludowej, życia kulturalnego tamtych czasów, pokoleniowych rozrachunków, w których pisarz do pewnego stopnia brał udział. O tym, czy wyłaniający się z tych wspomnień obraz pomoże zrozumieć Edwarda Stachurę, zachęcając do nowych poszukiwań oraz badań nad jego życiem i twórczością zdecydują sami czytelnicy. Książkę Teraz oto jestem. Edward Stachura we wspomnieniach kupić można w dobrej cenie w wielu popularnych księgarniach internetowych: [tabela=6133351]https://www.granice.pl/news/stachura-to-nie-tylko-encyklopedyczne-haslo-fragment-ksiazki-teraz-oto-jestem-edward-stachura-we-wspomnieniach/9058Wed, 15 Jan 2020 10:50:55 +0100Paszporty Polityki 2019 rozdane! Kto wygrał?Właśnie odbyła się gala Paszportów Polityki, w czasie której poznaliśmy tegorocznych laureatów ze świata kultury, którzy otrzymali nagrodę popularnego czasopisma. Jaka pisarka w tym roku zdobyła nagrodę? Fot. X-News / mat. promocyjne TVN Polityka to tygodnik społeczno-kulturalny, który po raz pierwszy ukazał się w 1957 roku. Od tego czasu jest stale wydawany, a od 1993 roku czasopismo co roku nagradza najlepszych twórców roku minionego specjalną nagrodą, Paszportami Polityki. 14 stycznia 2020 roku w Warszawie odbyła się uroczysta gala, w czasie której nagrodzono kolejnych laureatów. Pierwsze nagrody w ramach konkursu rozdane! Kto zwyciężył? Przedstawiamy Wam relację z gali na żywo poniżej: Dominika Słowik z Paszportem Polityki! Tego roku wśród nominowanych w kategorii literackiej wytypowano trzy pisarki Weronikę Murek,Urszulę Zajączkowską oraz Dominikę Słowik. To właśnie ta ostatnia otrzymała tegoroczny Paszport Polityki. Dominika Słowik ma 32 lata i zadebiutowała w 2015 roku powieścią Atlas Doppelganger, który wówczas ukazał się nakładem Wydawnictwa Znak. W powieści Słowik w nietypowy sposób przedstawiła symbolikę i znaczenie blokowisk w polskim środowisku. W 2019 Dominika Słowik napisała kolejną książkę Zimowla, thriller, przedstawiający losy nastolatki w latach 80. i 90., próbującej zrozumieć otaczającą ją rzeczywistość. Paszporty Polityki 2019 za wciągającą, wielopoziomową i pełną zagadek opowieść o rodzinie, historii najnowszej i o Polsce, kraju, w którym przeszłość to najlepszy kapitał na przyszłość - Dominika Słowik - powiedziała Małgorzata Rejmer, polska reportażystka nagrodzona w ubiegłym roku "Paszportem...", wręczając nagrodę autorce Zimowla. Otrzymując nagrodę, pisarka podziękowała za współpracę swojemu wydawcy, Wydawnictwu Znak. Oprócz Dominik Słowik, wśród nominowanych znalazły się także Weronika Murek oraz Urszula Zajączkowska. Urszula Zajączkowska w 2019 roku wydała książkę Patyki, badyle. Jest to polska odpowiedź na książki typu sekretne życie. W swojej publikacji botaniczka przybliża tajniki życia roślin, jednocześnie zachęcając do całkiem innego spojrzenia na rośliny, do tej pory raczej po prostu hodowane niż pielęgnowane. Weronika Murek ma 31 lat i pochodzi z Bytomia. Zadebiutowała zbiorem opowiadań pod tytułem Uprawa roślin południowych metodą Miczurina , za którą otrzymała Nagrodę im. W. Gombrowicza. Za tytuł ten nominowana była także do Nike. W 2019 roku twórczyni opublikowała kolejny zbiór, tym razem trzech sztuk teatralnych publikacja nosi nazwę Feinweinblein. W swojej twórczości Murek korzysta z przeszłości, w niecodzienny sposób przybliżając ją czytelnikom, niejednokrotnie okraszając ją groteskowym komentarzem. Wśród nagrodzonych twórcy Bożego Ciała Literatura nie jest jedyną kategoria, która nagradzana jest przez Politykę. W kulturze ważną rolę odgrywa bowiem także film, teatr czy muzyka. Pośród nominowanych w kategorii Film znalazło się aż dwóch twórców filmu Boże Ciało, polskiego kandydata do Oscara, którego nominacja ogłoszona została wczoraj przez Akademię Filmową. Nominacje do Paszportów Polityki otrzymali Bartosz Bielenia, wcielający się w głównego bohatera filmu oraz Mateusza Pacewicz, twórca scenariusza produkcji. To właśnie Bartosz Bielenia zdobył nagrodę w tej kategorii. Boże Ciało opowiada o losach młodego mężczyzny, który po spędzeniu dzieciństwa w zakładach poprawczych, zainspirowany swoim kapłanem, sam postanawia przywdziać sutannę. Jednak zamiast w tradycyjny sposób się o nią postarać, postanawia zostać księdzem bez święceń. Nie jest to film o kościele i duchownym fałszywym czy prawdziwym, ale film o nas. W Bożym Ciele na pierwszy plan wychodzą najgorsze przywary polskiego społeczeństwa łatwość w osądzaniu, społeczny ostracyzm oraz ciche przyzwolenie na patologie. To także obraz, który mówi o tym, jak wiele kwestii w naszym życiu uzależnionych jest od naszych własnych decyzji i dlaczego dawanie drugiej szansy nie powinno być pass piszemy w naszej recenzji filmu. Oprócz twórców tej produkcji, wśród nominowanych znalazł się także Bartosz Kruhlik, twórca scenariusza i reżyser filmu Supernova. W kategorii Teatr nominowane były Magdalena Drab, Monika Frajczyk oraz Weronika Szczawińska. Zwyciężczynią tej kategorii została Weronika Szczawińska, po raz trzeci nominowana do "Paszportów Polityki". W kategorii Sztuki wizualne zwyciężyła Weronika Gęsicka. Kolejne kategorie związane były z muzyką. Fani muzyki poważnej z całą pewnością usatysfakcjonowani mogą być wygraną polskiego śpiewaka, Jakuba Józefa Orlińskiego w tej właśnie kategorii. Laureatowi w kategorii muzyka pop "Paszport Polityki" wręczał Dawid Podsiadło. Spośród nominowanych w kategorii Muzyka popularna zwyciężył Błażej Król. Ciekawą może być także stosunkowo nowa kategoria Kultura cyfrowa. Tutaj nominowani byli Jacek Brzeziński wraz z Arturem Ganszyńcem za grę refleksyjną Wanderlust: Travel Sntories, Dawid Ciślak za niezależną produkcję We. The Revolution oraz Aleksandra Jarosz za grę przeglądarkową Fantastic Fetus. Tego roku w ostatniej z wymienionych kategorii zwyciężył Dawid Ciślak. Olga Tokarczuk z tytułem Kreatora Kultury Wyróżniono także Olgę Tokarczuk specjalnym wyróżnieniem. Olga Tokarczuk otrzymała nagrodę "Kreatora Kultury". To wyróżnienie otrzymują osoby od lat odznaczające się szczególną działalności artystyczną i edukacyjną. - Dziękuję. Od czego zacząć? [...] Chciałam się pochwalić tym przed Państwem, że mój "Paszport Polityki" ma dziś 24 lata i myślę, że jest w wieku wielu z nominowanych i nagrodzonych. Mogłabym się ogłosić tutaj mamą, bo dzieli nas różnica pokolenia. I chcę podziękować "Polityce", że nieustannie przez te ostatnie 27, 28 lat trzyma poziom i stała się radarem tego wszystkiego, co jest najciekawsze, najdoskonalsze w polskiej kulturze - powiedziała w podziękowaniu Olga Tokarczuk. - Chciałabym też, w końcu, drodzy Państwo, drodzy Przyjaciele, przypomnieć Wam, że nie węgiel, nie ropa, nie gaz, ale kultura jest naszym najdoskonalszym, najbogatszym polskim zasobem, naszym bogactwem. I jestem dumna, że mogę brać w niej udział.https://www.granice.pl/news/paszporty-polityki-2019-rozdane-kto-wygral/9057Tue, 14 Jan 2020 20:31:34 +0100