8 miesięcy temu...a wciąż boli - wiersz

Autor: agentKa
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

W lecie mojego życia
poznałem kobietę. Nie-do-zdobycia.

Mężatka.
Z dwójką dzieci.
(Kto na to poleci...?)

Rozmowy.
Zwierzenia.

Zaufanie.

...tak było miłe panie...
...tak było mili panowie...

Nie seks był nam w głowie.

Kto nie przeżył-nie zrozumie.
Nie, żeby nie chciał ale... po prostu nie umie.

Wybuchło uczucie.
Obojgu potrzebne jak dziura w bucie.
I tak właśnie prawdziwe...
Sam sobie się dziwię...

Inne miałem ideały, inne założenia.
Gdy Ją poznałem... zmienił się punkt widzenia
a właściwie czucia
Poznałem magię prawdziwego uczucia.

(Żadna nie dała mi tyle siebie
nie dając siebie)

Tęsknię. Brakuje mi Jej ciepła, uśmiechu, jej całej...
Została z mężem. Znajomość zerwana.
Serce strasznie obolałe.
Wiem, że jest samotna. Niestety, nie sama...

 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
agentKa
Użytkownik - agentKa

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie Usilnie pragnę pozostać sobą. I generalnie...maski, maski... Tak, żyję w swoim małym świecie, do którego nikt nie ma dostępu...
Ostatnio widziany: 2018-01-15 20:29:10