reklama

Agnieszka w Kwiejcach - wiersz

Autor: zibi16
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Nie chce by ją poznano, lecz drży

na myśl, że będzie odkrywana.

Siedzi przede mną i udaje, że nie patrzy –

zakłopotana.

W krótkich spodenkach

i ze spojrzeniem ptaka.

 

Tyle w niej energii i marzeń – lecz teraz się boi.

Światło w jej oczach

jak politura stołu, na którym

oparłem łokcie.

 

Tu Agnieszka myślą daleko;

zakłopotana młodością,

naprężona,

urocza i bolesna.

 

Dla niej piszę przyczajony do skoku –

jak śmierć, która

czeka i wie, że nie zapomni.

 

Czy jedynym wyjściem jest samotność?

Teraz to bez znaczenia,

bo jej koń jeszcze nie zwietrzył przepaści

i myśli o skoku.

 

Agnieszka w Kwiejcach marzy

I nudzi się młodością.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
zibi16
Użytkownik - zibi16

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2020-06-09 19:50:16