Bałtyk szarawy... - wiersz

Autor: hannahmontana
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

.......Kiedy cię poznałem Bałtyku szarawy

bardzo pokochałem zdradziłem Kujawy

siedzę godzinami dniami i nocami

świetlnymi smugami kieruję statkami

 

Nie jestem poetą więc w dziennik wpisuję

co uchwycę lornetą  gdy morze lustruję...

Widzę nieraz z ranka szumiejące morze

jakaż fal hulanka  gdy pies morze orze

 

Podskakują kutry trawlery-tralowce

trzą grzywy o kutry poważne węglowce

A nad nami mewy  jak lampy - lampiony

chwieją sie bez przerwy w te  lub owe strony

 

Niejeden chce góry  lub Mazowsza strony

ja wolę mieć chmury i Bałtyk wzburzony

Uczucie i duszę  znalazłem w fal szumie

więc sercem cię muszę pokochać jak umię....

 

 

tata ..Artur Kotowski Gdańsk 1960 r.

 

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
hannahmontana
U�ytkownik - hannahmontana

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2019-08-16 16:57:35